Jak na swoim twitterze podał Smog Wawerski, mimo próśb skierowanych do Allegro o zlikwidowanie aukcji na których można kupić nielegalne już kotły, one dalej są dostępne w sprzedaży. Co więcej, pojawili się zainteresowani, bo przybyło kupujących.

Odpowiedź Allegro

W odpowiedzi na zarzut, Allegro odpowiedziało, że przepisy oczywiście obowiązują. Allegro jedynie nakłada na sprzedawców obowiązki, które należy spełnić, aby oferować asortyment (czyli przedstawienie certyfikatu). W tej chwili nie ma takiego wymogu, co nie znaczy, że można sprzedawać towar niedopuszczony do obrotu.

Przedstawiciele Allegro przypomnieli także, że w serwisie znajduje się ponad 130 milionów ofert, więc często trudno wychwycić problem.

Problem społeczny

Szacuje się, że do tej pory na polski rynek trafiało około 200–250 tys. kotłów na paliwa stałe rocznie. Dokładnych danych brakuje, ze względu na duże rozproszenie rynku i „szarą strefę” w handlu takimi urządzeniami, którą ocenia się na 20-25 % rynku.

Nowelizacja

Nowelizacja Prawa Ochrony Środowiska precyzyjnie wskazuje Inspekcję Handlową jako instytucję uprawnioną do przeprowadzenia kontroli podmiotów wprowadzających do obrotu kotły na paliwo stałe. Sprawdzana jest zgodność urządzeń z wymaganiami, w tym poprzez badania laboratoryjne kotłów, posiadanie odpowiedniej dokumentacji, świadectw, certyfikatów itp. Nowelizacja pozwola także organom inspekcji na ograniczenie wprowadzania urządzeń do obrotu i – w przypadku wykrytych nieprawidłowości – nakładanie kar pieniężnych.

Sztuczna inteligencja w walce z kopciuchami

W kontroli sprzedaży internetowej Inspekcji Handlowej miał pomóc bot. Na zlecenie Ministerstwa Rozwoju powstało oprogramowanie, dzięki któremu Inspekcja Handlowa może automatycznie weryfikować oferty sprzedaży kotłów na paliwo w internecie. Wykorzystanie sztucznej inteligencji ma pozwalać na dużo łatwiejsze namierzenie nielegalnej sprzedaży. Kontrole już trwają. Czy to oznacza, że nie działają?

Nielegalna sprzedaż w internecie jak widać dalej trwa.

Redakcja GLOBEnergia