Kotły na pellet pod lupą UOKiK. Aż 40% urządzeń miało nieprawidłowości! Czy znikną z rynku?

UOKiK przeprowadził kontrole na rynku urządzeń grzewczych. Kotły na pellet często uzyskiwały negatywny wynik, mając różne nieprawidłowości. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Od sierpnia do października przeprowadzono kontrole dziesięciu modeli kotłów na paliwa stałe o mocy do 500 kW. Weryfikację formalną oraz badania laboratoryjne zrealizowały wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Katowicach, Lublinie i Poznaniu, nadzorowane przez UOKiK. Wszystkie skontrolowane urządzenia grzewcze były kotłami na pellet. Kontrola ujawniła nieprawidłowości w czterech z nich.

Kontrole miały na celu sprawdzenie, czy dziesięć modeli kotłów na pellet nie emituje niebezpiecznych substancji podczas spalania oraz czy osiągają odpowiedni poziom sezonowej efektywności energetycznej. Przedsiębiorców, których urządzenia poddano kontroli, wybrano na podstawie monitoringu oraz dostępności wyrobów. Inspekcja Handlowa nie ograniczyła się jedynie do badań laboratoryjnych dotyczących emisyjności i wydajności, ale także zweryfikowała kwestie formalne. Sprawdzono oznakowania CE, deklaracje zgodności, dokumentację techniczną, instrukcje obsługi oraz informacje na stronach internetowych przedsiębiorców dotyczące parametrów technicznych, ostrzeżeń oraz procedur demontażu i recyklingu kotłów po zakończeniu eksploatacji.

Czy kotły na pellet mogą zniknąć z rynku?

Badania laboratoryjne przeprowadzono w dwóch 6-godzinnych cyklach. Żaden z badanych kotłów nie wykazał nieprawidłowości związanych z emisją szkodliwych substancji. Jednakże, 2 z 10 kotłów miały sezonową efektywność, zadeklarowaną przez producenta, która nie mieściła się w określonych normach unijnych.

“Sezonowa efektywność energetyczna ogrzewania  pomieszczeń ma na celu rzeczywiste odzwierciedlenie zużycia energii w skali całego sezonu grzewczego. Ma uwzględniać zmienne warunki pracy i obciążenie kotła. Niższa sezonowa efektywność energetyczna ogrzewania pomieszczeń ma również wpływ na niższą klasę efektywności energetycznej – np. producent  zadeklarował klasę A++, podczas gdy badania wykazały, że rzeczywista klasa to A+. Taki kocioł może być droższy w eksploatacji i mniej efektywny energetycznie” – czytamy w raporcie z kontroli udostępnionym przez UOKiK.

W przypadku tych dwóch urządzeń rozpoczęto postępowania administracyjne, które mogą zakończyć się wycofaniem ich ze sprzedaży.

Nieścisłości formalne z kotłami na pellet w roli głównej

Jedno z urządzeń wyszczególnionych powyżej, oprócz problemów z zadeklarowaną wydajnością, miało także nieprawidłowości w instrukcji obsługi. Dwa inne kotły na pellet również wykazały:

  • niezgodności formalne, dotyczące prawidłowego sporządzenia deklaracji zgodności i instrukcji obsługi,
  • brak wymaganych informacji i ostrzeżeń na stronach internetowych producentów.

“Brak kompletnych informacji w instrukcji obsługi może prowadzić do niewłaściwego montażu instalacji czy eksploatacji kotła, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo użytkowania wyrobu. Brak informacji o odpowiednim paliwie lub sposobie użytkowania może prowadzić do zaburzenia optymalnej pracy urządzenia, a w konsekwencji – do jego uszkodzenia. Instrukcja powinna zawierać również informacje dotyczące demontażu i postępowania po zakończeniu eksploatacji, w tym związane z recyklingiem lub utylizacją” – czytamy w raporcie.

W przypadku czterech z dziesięciu testowanych kotłów na pellet wykryto nieprawidłowości. Te urządzenia z nieprawidłową deklaracją wydajności mogą zostać wycofane ze sprzedaży. Natomiast w przypadku kotłów, gdzie niezgodności miały charakter formalny, zlecono podmiotom odpowiedzialnym działania naprawcze, które będą nadzorowane przez Inspekcję Handlową. Szczegóły oraz lista kontrolowanych modeli kotłów są dostępne na stronie UOKiK.

Źródło: uokik.gov.pl

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia