Krakowska Strefa Czystego Transportu będzie poprawiona, ale dopiero w przyszłym roku

Kraków wycofuje się z części kontrowersyjnych zapisów Strefy Czystego Transportu, ale zrobi to dopiero za rok. Po miesiącach protestów i widmie referendum magistrat zapowiada zmiany, które wcześniej odrzucał. Dlaczego mieszkańcy musieli wywierać tak dużą presję, by ich głos został w końcu usłyszany?

Kraków wycofuje się z części kontrowersyjnych zapisów Strefy Czystego Transportu, ale zrobi to dopiero za rok. Po miesiącach protestów i widmie referendum magistrat zapowiada zmiany, które wcześniej odrzucał. Dlaczego mieszkańcy musieli wywierać tak dużą presję, by ich głos został w końcu usłyszany?

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA
Kraków wycofuje się z części kontrowersyjnych zapisów Strefy Czystego Transportu, ale zrobi to dopiero za rok. Po miesiącach protestów i widmie referendum magistrat zapowiada zmiany, które wcześniej odrzucał. Dlaczego mieszkańcy musieli wywierać tak dużą presję, by ich głos został w końcu usłyszany?
  • Krakowska Strefa Czystego Transportu ma zostać zmieniona, ale nowe przepisy wejdą w życie dopiero w styczniu 2027 roku. Wiele z proponowanych zmian było zgłaszanych już wcześniej podczas konsultacji, lecz nie zostało uwzględnionych.
  • Wśród zapowiadanych korekt znalazły się m.in. darmowy dojazd do parkingów Park&Ride oraz zwolnienia z opłat dla wybranych grup. 
  • Spór wokół SCT trwa także na poziomie prawnym, ponieważ sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

Nie wiadomo czy pod wpływem społecznych nacisków, czy też widma referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego, krakowski magistrat zapowiedział korektę regulaminu Strefy Czystego Transportu, która została pod Wawelem wdrożona z pierwszym dniem bieżącego roku. Zapowiedziane zmiany, realizujące postulaty wielu grup, wejdą w życie dopiero w styczniu 2027 roku (niektóre nieco wcześniej), przy czym duża część z nowych zapisów proponowana była już na etapie krótkich, acz burzliwych, konsultacji.

Najpierw wykonanie wyroku WSA, teraz skarga kasacyjna wojewody

W pierwszych dniach stycznia bieżącego roku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrywał skargę na Strefę Czystego Transportu złożoną przez wojewodę małopolskiego, Krzysztofa Klęczara. W swoim wyroku WSA nie podważył zasadności wdrożenia SCT, za niesprawiedliwe uznał jednak dwa zapisy, dotyczące definicji mieszkańca Krakowa oraz zrównanie w prawach pacjentów leczących się zarówno w publicznych, jak też i niepublicznych placówkach służby zdrowia.

Wykonując wyrok WSA, krakowski magistrat uznał, że podstawą do uzyskania zezwolenia na wjazd w strefę pojazdem niespełniającym jej wymogów będzie fakt płacenie podatków pod Wawelem, bez konieczności meldunku w mieście.

W przypadku pacjentów, prawo bezpłatnego wjazd do strefy każdym pojazdem zyskały wszystkie osoby, bez względu czy leczenie odbywać się miało w publicznych, czy też w prywatnych jednostkach służby zdrowia.

To wszystko jest jednak już nieaktualne, albowiem wojewoda małopolski złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a to oznacza, praktycznie rozpoczęcie całego procesu od nowa. Wyrok wydany 14 stycznia 2026 pozostaje nieprawomocny, a rozpatrzenie kasacji, liczącej ponad 50 stron, potrwać może… bardzo długo. NSA jest zawalony tak wieloma sprawami, że termin pierwszej rozprawy może zostać wyznaczony po czasie, gdy regulamin krakowskiej strefy zostanie zmodyfikowany, co ma nastąpić z pierwszym dniem stycznia 2027 roku.

Strefy Czystego Transportu

Jak oceniasz pomysł wprowadzania Stref Czystego Transportu w polskich miastach?*

Jak oceniasz pomysł wprowadzania Stref Czystego Transportu w polskich miastach?*

Podziel się z nami swoją opinią na temat Stref Czystego Transportu.

Podziel się z nami swoją opinią na temat Stref Czystego Transportu.

Pytanie nieobowiązkowe.

Chcecie referendum w Krakowie, no to poprawimy regulamin SCT

W drugiej połowie marca, miejscy urzędnicy zapowiedzieli inicjatywę prezydenta Miszalskiego, w sprawie zmian w regulaminie Strefy Czystego Transportu. W zasadzie będą one realizowały znakomitą większość postulatów protestujących w styczniu środowisk i według zamierzeń magistratu, zaczną obowiązywać 1 stycznia przyszłego roku.

W przypadku wielu z tych zmian można byłoby zapytać się: dlaczego nie uwzględniono ich na etapie ubiegłorocznych konsultacji? Dlaczego dopiero protesty oraz całkiem realna wizja referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Krakowa, spowodowały chęć wysłuchania głosu opinii publicznej?

Weźmy na przykład dojazd do parkingów typu P+R (Park&Ride). Te zlokalizowane blisko czwartej obwodnicy są jak najbardziej dostępne dla wszystkich (np. Górka Narodowa). Jednak parkingi położone głębiej w mieście (np. przystanek PKP w Swoszowicach) wymagają wniesienia opłaty, która dzisiaj wyznaczona została na poziomie 5 złotych za cały dzień.

A przecież tego typu parkingi stworzone zostały właśnie dla osób, które dojeżdżały spoza Krakowa, by po mieście poruszać się środkami komunikacji zbiorowej. W propozycji nowego regulaminu dojazd do wszystkich parkingów P+R będzie darmowy. 

Kwestia dostępności parkingów Park&Ride podnoszona była jeszcze na etapie konsultacji aktualnie obowiązującego regulaminu strefy, tylko w ubiegłym roku miejskie władze jakoś nie słyszały tych wniosków.

Propozycje zmian i zapowiadane konsultacje

Pakiet proponowanych przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego zmian idzie w dobrym kierunku. Jednak magistrat zapowiada jeszcze konsultacje, tak by wszystkie nowe zapisy wyczerpały postulaty wszystkich zainteresowanych stron. Czy tym razem ewentualne wnioski zostaną uwzględnione? Przekonamy się już niebawem.

Jakie zmiany leżą obecnie na stole?

  • swobodny dojazd do wszystkich parkingów typu Park&Ride,
  • darmowy dojazd do wszystkich placów targowych dla sprzedawców,
  • utrzymanie opłat na tym samym poziomie w kolejnych latach, tj. w 2027 oraz w 2028 (5 zł/dzień, 100 zł/miesiąc),
  • wyłączenie z konieczności opłat osób w trudnej sytuacji materialnej, z terenu całego województwa małopolskiego,
  • zniesienie obowiązku opłat dla przedsiębiorców oraz organizacji pożytku publicznego mających siedzibę oraz pojazd zarejestrowany w Krakowie,
  • zniesienie konieczności rejestrowania w systemie SCT motocykli,
  • przeniesienie uprawnień do zwolnień w momencie dziedziczenia pojazdu,
  • zwolnienie z konieczności spełniania wymogów SCT przez pojazdy zarejestrowane do końca 2025 roku (obecnie dotyczy to samochodów będących w posiadaniu mieszkańca Krakowa do czerwca 2025).

Rozmowy na temat kształtu nowego regulaminu prowadzone będą między innymi ze stowarzyszeniami przedsiębiorców, przedstawicielami podkrakowskich gmin, a także z samymi mieszkańcami Krakowa. Być może tym razem konsultacje rzeczywiście będą konsultacjami.

Źródło: własne, krakow.pl 

Zdjęcie autora: Marek Wicher

Marek Wicher

Redaktor GLOBENERGIA