Kryzys na rynku OZE w Niemczech: spadek nowych umów aż o 87%

Kryzys na rynku OZE w Niemczech: spadek nowych umów aż o 87%

Wszystko wskazuje na to, że rynek energetyczny w Niemczech potrzebuje jeszcze silniejszej transformacji niż mogłoby się wydawać, a nawet już musi szukać nowych rozwiązań przez nadpodaż. Klęska urodzaju fotowoltaicznego doprowadziła do spadku zawierania nowych umów w tym segmencie o 87%. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Kryzys na rynku OZE w Niemczech: spadek nowych umów aż o 87%
  • Nadpodaż energii słonecznej w Niemczech spowodowała spadek liczby nowych umów PPA o 87%, co ujawniło poważne problemy w dotychczasowym modelu rozwoju fotowoltaiki.
  • Zjawisko ujemnych cen na rynku spot sprawia, że klasyczne kontrakty PPA tracą na atrakcyjności i przestają gwarantować stabilne przychody.
  • Niemiecki rynek stał się ostrzeżeniem dla całej Europy, że proste modele „postaw i sprzedawaj” w PV nie są już wystarczające.

Rynek PPA z problemami

Umowy PPA (Power Purchase Agreement) przez lata były jednym z fundamentów rozwoju odnawialnych źródeł energii. Dla inwestorów oznaczały stabilny przychód, a dla odbiorców przewidywalność cen i bezpieczeństwo dostaw. Dziś jednak w Niemczech, europejskim liderze fotowoltaiki, rynek przechodzi poważny kryzys w zakresie zawierania tych umów. To sygnał dla branży OZE na całym świecie, że dotychczasowe modele funkcjonowania rynku już nie wystarczają. 

Umowa PPA to dwustronny kontrakt na dostawę energii elektrycznej, najczęściej zawierany między wytwórcą OZE a odbiorcą. Występują dwa główne modele:

  • Fizyczna umowa PPA – energia trafia bezpośrednio do odbiorcy poprzez sieć. Ustalana jest konkretna ilość i cena dostarczanej energii.
  • Finansowa umowa PPA – nie obejmuje fizycznej dostawy, a jedynie rozliczenie finansowe między stronami. Kupujący płaci ustaloną cenę, licząc, że producent sprzeda energię na rynku drożej.

W Polsce dominuje model finansowy, a jego największą zaletą (podobnie jak w przypadku kontraktów fizycznych) jest stabilność i przewidywalność. To właśnie dzięki PPA banki chętniej udzielają kredytów na inwestycje w OZE. I dlatego też mniej zawieranych PPA to duży problem dla rozwoju branży.

Niemcy: rynek PPA w zapaści

Jeszcze niedawno niemiecki sektor OZE był przykładem dla całej Europy. Dziś jednak widać poważne pęknięcia w tym modelu. Według analiz rynku wolumen nowych umów PPA w fotowoltaice spadł aż o 87% w ciągu dwóch lat. Powód? Nadprodukcja energii z PV w godzinach południowych, coraz częstsze ujemne ceny na rynku spot i zjawisko tzw. kanibalizacji cenowej.

Innymi słowy, słońce świeci, panele produkują, ale w godzinach szczytu podaż energii jest tak duża, że jej wartość spada niemal do zera. W takich warunkach klasyczne PPA, które miały gwarantować stabilny przychód, tracą na atrakcyjności. 

Hybrydy: fotowoltaika plus magazyny energii

Zgodnie z tezami które padły w Berlinie podczas konferencji Get Enspired! 2025 poświęconej magazynowaniu energii, odpowiedzią na te wyzwania mają być projekty hybrydowe. Czyli łączenie farm PV z magazynami energii (BESS). To rozwiązanie pozwala gromadzić nadwyżkę produkcji w południe i sprzedawać energię wieczorem, gdy ceny są wyższe. Zarazem zwiększana jest elastyczność i stabilność systemu. Eksperci podkreślają, że to nie tylko innowacja, ale wręcz konieczność, jeśli Niemcy chcą utrzymać finansową opłacalność nowych inwestycji. Przykłady z Wielkiej Brytanii pokazują, że ten kierunek ma sens. Aż 70% nowych projektów PV jest tam już zintegrowanych z magazynami.

Czytaj także: Polska wystąpi z systemu ETS? Czy jest to w ogóle możliwe? Rząd odpowiada

Nowa sztuka finansowania

Kryzys umów PPA w Niemczech to nie tylko problem deweloperów, ale i banków. Instytucje finansowe nie chcą ryzykować w projektach opartych wyłącznie na niestabilnych przychodach ze sprzedaży energii. Dlatego coraz większą popularność zdobywają kontrakty hybrydowe i mechanizmy takie jak np. revenue swap, gdzie bank gwarantuje minimalną cenę energii w zamian za udział w zyskach. Finansowanie magazynów energii staje się więc w praktyce finansowaniem strategii handlowej, a to zupełnie nowa rzeczywistość dla banków i inwestorów.

Rynek niemiecki jest sygnałem ostrzegawczym dla całej Europy, także dla Polski. Era prostych umów PPA i farm PV działających w modelu „postaw i sprzedawaj” dobiega końca. Przyszłość należy do projektów hybrydowych, w których energia ze słońca jest magazynowana i sprzedawana wtedy, gdy jest naprawdę potrzebna. Warto obserwować ten trend, bo w kolejnych latach może on stać się standardem również nad Wisłą.

Źródła: Get Enspired! 2025, ess-news

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia