Latająca elektrownia wiatrowa w kształcie latawca – nowy wynalazek norweskiej firmy

W dzisiejszych czasach, gdy poszukiwanie czystych i odnawialnych źródeł energii staje się coraz pilniejsze, innowacyjne rozwiązania są niezwykle cenne. Norweska firma Kitemill, wychodząc naprzeciw tym wyzwaniom, wprowadza na rynek energetyki wiatrowej rewolucyjny wynalazek, który może zmienić sposób, w jaki wytwarzamy energię elektryczną.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

Tradycyjne elektrownie wiatrowe są już dobrze znane i szeroko stosowane na całym świecie. Ich ogromne wirniki obracają się, generując energię elektryczną. Jednak wraz z postępem technologicznym, pojawiają się nowe możliwości, które wnoszą innowacyjność do dziedziny odnawialnych źródeł energii. Latająca elektrownia wiatrowa Kitemill to doskonały przykład takiego postępu.

Kitemill to firma technologiczna, której celem jest rewolucjonizacja branży energetyki wiatrowej. Misją firmy jest przyspieszenie przejścia do bezemisyjnego sektora energetycznego dla następnej generacji poprzez wzmocnienie technologii AWE w celu zbierania silniejszych i bardziej stabilnych wiatrów, co z kolei pomoże zmniejszyć koszty z tym związane i drastycznie zmniejszy zużycie surowców. Pracownicy są najważniejszym zasobem firmy, a Kitemill ma obecnie starannie dobrany zespół międzynarodowych ekspertów. Wraz z przejęciem brytyjskiej firmy KPS i holenderskiej eKite, zespół powiększył się i wszedł w bardziej międzynarodowe kręgi.

Jak działa energetyczny latawiec?

Rozwiązanie Kitemill do generowania energii odnawialnej składa się z trzech głównych części: latawca, uwięzi i stacji naziemnej. Razem generują energię dzięki prostej, ale skutecznej zasadzie. Podobnie jak zwykłe latawce zachowują się w wietrzne dni, latawce Kitemill ciągną linkę od generatora wciągarki na stacji naziemnej, podczas latania spiralnie wraz z kierunkiem wiatru.

Latawiec to statek powietrzny wykonany z materiałów kompozytowych. Ma sztywną konstrukcję i został zaprojektowany z myślą o trwałości przy silnym wietrze. Ma kształt szybowca oraz cztery śmigła potrzebne tylko do startu i lądowania. Po wzbiciu się w górę latawiec utrzymuje się tam płynnie szybując w prądach powietrza. Sprzęt został zaprojektowany tak, aby mógł poruszać się szybko i bez wysiłku, ale także w taki sposób, aby jednocześnie mógł oddawać dużą siłę ciągnąc uwięź, na której jest przywiązany. Uwięź przenosi siłę ciągnącą z latawca do generatora naziemnego. Jest on wykonany z plecionych włókien polietylenowych wybranych ze względu na ich wyjątkową wytrzymałość. Te z kolei zapewniają najniższą średnicę uwięzi; ważny czynnik przy wydobywaniu energii z turbin latawców. Materiał uwięzi jest trwały i może być narażony na zmienne warunki środowiskowe, takie jak wilgoć i promieniowanie UV. Stacja naziemna przetwarza siłę pociągową z uwięzi na energię elektryczną, która jest z kolei dostarczana do sieci energetycznej. Wciągarka znajdująca się w stacji naziemnej jest podłączona do generatora, który zwija i rozwija latawiec. System sterowania znajduje się również w stacji naziemnej i zapewnia bezpieczne i wydajne wykonywanie wszystkich lotów. Zapewnia on optymalną produkcję energii, kontrolując latawiec i wyciągarkę. Czujniki zamontowane na statku powietrznym dostarczają punkty danych dla systemu sterowania, aby kierować i równoważyć statek powietrzny. System sterowania umożliwia autonomiczne działanie całego rozwiązania Kitemill i późniejszą produkcję energii.

Latająca elektrownia wiatrowa Kitemill
Elektrownia - latawiec, źródło: kitemill.com

Technologia Kitemills ma wiele zalet. Wymaga ona mniej niż 10% zużycia materiałów w przypadku konwencjonalnych turbin wiatrowych o tej samej mocy, zapewnia stabilną produkcję energii dzięki wysokiemu współczynnikowi wydajności, odblokowuje więcej potencjalnych lokalizacji wiatrowych dzięki zbieraniu wiatru na dużych wysokościach, a także wiąże się z minimalną ingerencją w otaczające środowisko zarówno podczas budowy, jak i eksploatacji. Nakłady inwestycyjne w elektrownię są mniejsze oraz może być przenoszona w trakcie eksploatacji.

Latająca elektrownia ma potencjał nie tylko jako źródło energii elektrycznej dla miast czy obszarów wiejskich, ale także jako sposób na dostarczanie energii tam, gdzie jest ona potrzebna w sytuacjach awaryjnych.

Źródło: kitemill.com

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia