Lidl sprzedaje mały magazyn energii. Dlaczego w Polsce kosztuje dwa razy więcej niż w Niemczech?

Magazyn energii do kupienia w sieci sklepów Lidl. Ale jeżeli w Polsce chcesz to zrobić, to musisz wiedzieć, że w Niemczech za tę samą kwotę mógłbyś kupić przynajmniej dwa urządzenia. Jaka dokładnie jest różnica między ceną w Polsce a u naszego zachodniego sąsiada? Jakie parametry ma ten magazyn i co ma z nim wspólnego przygotowywane prawo dla magazynów energii? Tego dowiesz się w tym materiale.

Magazyn energii do kupienia w sieci sklepów Lidl. Ale jeżeli w Polsce chcesz to zrobić, to musisz wiedzieć, że w Niemczech za tę samą kwotę mógłbyś kupić przynajmniej dwa urządzenia. Jaka dokładnie jest różnica między ceną w Polsce a u naszego zachodniego sąsiada? Jakie parametry ma ten magazyn i co ma z nim wspólnego przygotowywane prawo dla magazynów energii? Tego dowiesz się w tym materiale.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Magazyn energii do kupienia w sieci sklepów Lidl. Ale jeżeli w Polsce chcesz to zrobić, to musisz wiedzieć, że w Niemczech za tę samą kwotę mógłbyś kupić przynajmniej dwa urządzenia. Jaka dokładnie jest różnica między ceną w Polsce a u naszego zachodniego sąsiada? Jakie parametry ma ten magazyn i co ma z nim wspólnego przygotowywane prawo dla magazynów energii? Tego dowiesz się w tym materiale.
  • Niemiecki Lidl sprzedaje mały magazyn energii do balkonowej PV w mocno promocyjnej cenie. W Polsce ten sam produkt jest ponad dwa razy droższy.
  • Urządzenie nie daje pełnej niezależności, ale pozwala przesunąć część energii z dnia na wieczór. To prosty sposób na większą autokonsumpcję.
  • Problemem mogą być nowe Warunki Techniczne. Nawet mały magazyn powyżej 2 kWh może wpaść w dodatkowe wymogi formalne i bezpieczeństwa.

2,24 kWh pojemności i cena 299 euro – niemiecki Lidl wrzucił do promocji mały magazyn energii TRONIC do balkonowej fotowoltaiki. W przeliczeniu po kursie z 19 maja, 4,24 zł za euro, daje to około 1268 zł, czyli około 566 zł za 1 kWh pojemności. Regularna cena 399 euro to około 1692 zł.

Magazyn z dyskontu, ale całkiem konkretny

Oferta w niemieckim Lidlu obowiązuje od 21 do 27 maja, a cena 299 euro dotyczy użytkowników Lidl Plus. Sam magazyn ma pojemność 2240 Wh, czyli 2,24 kWh. Nie jest to zestaw z panelami i falownikiem – to sam akumulator, który ma współpracować z balkonowymi instalacjami PV. Według Lidla urządzenie ma moc wejściową 1000 W, moc wyjściową 800 W i działa w standardzie plug-and-play.

Magazyn energii TRONIC
Źródło: Lidl Polska

W praktyce taki magazyn nie zasili domu przez całą noc. Może jednak przesunąć część produkcji z południa na wieczór – na lodówkę, router, oświetlenie, telewizor czy inne drobne odbiorniki. To właśnie jest sens balkonowych magazynów: nie wielka niezależność energetyczna, ale zwiększenie autokonsumpcji. W Niemczech to rozwija się całkiem dobrze.

A co z polskim Lidlem? Dlaczego w Polsce jest tak drogo?

Co ciekawe, magazyn TRONIC jest widoczny także na stronie Lidl Polska. W Polsce cena wynosi jednak 3199 zł, czyli ponad dwa razy więcej niż niemiecka cena promocyjna po przeliczeniu na złotówki. Polski opis wskazuje tę samą pojemność 2240 Wh, ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe, sterowanie aplikacją Lidl Home, komunikację Bluetooth i Wi-Fi oraz wagę około 19,8 kg.

To oznacza, że produkt nie jest tylko niemiecką ciekawostką. Różnica w cenie pokazuje jednak, że promocja zza Odry jest wyjątkowo agresywna. Różnica w cenie może wynikać z kilku rzeczy: niemiecki rynek balkonowej fotowoltaiki jest dużo bardziej rozwinięty, promocja w Niemczech jest czasowa i powiązana z Lidl Plus, Lidl jako niemiecka sieć może testować takie produkty przede wszystkim na rynku macierzystym, a większa skala sprzedaży pozwala mocniej zejść z ceny. Do tego dochodzą prostsze przepisy dla balkonowych PV w Niemczech oraz możliwe różnice podatkowe. Nawet po uwzględnieniu tych czynników różnica pozostaje jednak bardzo duża.

Mały magazyn, duże przepisy

2,24 kWh brzmi jak niewiele. I technicznie rzeczywiście jest to mały magazyn. Problem w tym, że projekt nowych Warunków Technicznych obejmuje magazyny BESS o pojemności nominalnej większej niż 2 kWh. Taki sprzęt – przynajmniej literalnie – wpadałby więc już w projektowane przepisy. Projekt przewiduje m.in. wymagania dotyczące BMS, awaryjnego wyłącznika BESS, lokalizacji i zabezpieczeń, a dla małych magazynów wewnątrz budynku również czujkę dymu i czujkę tlenku węgla.

I tu pojawia się paradoks. Europa popularyzuje balkonowe PV i małe magazyny energii, a w Polsce nowe przepisy mogą traktować nawet taki „dyskontowy” akumulator jak urządzenie wymagające dodatkowej ścieżki formalno-technicznej. Więcej o tym piszemy w artykule Rząd znów ograniczy magazyny energii. Pojawią się nowe limity, zakazy i kosztowne wymogi

Źródła: Lidl, WT 2026.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA