List do premiera został skierowany w związku z niedawno przedstawioną propozycją zmiany systemu wsparcia dla prosumentów. Chodzi o tzw. system opustów, dzięki którym prosumenci mają możliwość w sposób barterowy (rozliczenie bezgotówkowe) odzyskać do 80 proc. wyprodukowanej energii. Likwidację tego systemu od 1 stycznia 2022 r. zaplanowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Jak zauważa Polski Alarm Smogowy, projektowane zmiany utrudnią walkę Polski o czyste powietrze.

Polska fotowoltaika przeżywa boom inwestycyjny

W ostatnich latach segment mikroinstalacji fotowoltaicznych przeżywa prawdziwy boom inwestycyjny ze względu na możliwość atrakcyjnych rozliczeń za wyprodukowaną energię oraz dzięki programowi Mój Prąd i termomodernizacyjnej uldze podatkowej.

W opinii PAS, likwidacja systemu opustów to nie tylko cios w kilka milionów gospodarstw domowych, które w najbliższych latach planują zamontować fotowoltaikę na dachu, ale również cios w działania nakierowane na poprawę jakości powietrza. Coraz więcej osób decyduje się na wymianę pieca węglowego na pompę ciepła, a atrakcyjność tej technologii jest tym większa im tańsza jest energia elektryczna, którą może zapewnić właśnie przydomowa fotowoltaika. Według wyliczeń jednego z podmiotów rynku fotowoltaicznego aż 67 proc. właścicieli domów jednorodzinnych planuje taką inwestycję na przestrzeni najbliższych trzech lat, co odpowiada 3,7 miliona gospodarstw domowych

Beneficjenci programu Czyste Powietrze rozważają inwestycję w fotowoltaikę

W kwietniu 2021 roku 20 proc. beneficjentów Czystego Powietrza zdecydowała się na zamianę starego pieca węglowego na pompę ciepła. Z kolei 45 proc. beneficjentów wybrało kotły gazowe, 18 proc. kotły na pellet drzewny, a 16 proc. kotły na węgiel.

Andrzej Guła, lider PAS wyjaśnia, że wiele beneficjentów Czystego Powietrza decyduje się na zamianę pieca węglowego na ogrzewanie pompą ciepła właśnie ze względu na możliwość skorzystania z atrakcyjnego systemu rozliczeń i dostępu do taniej energii elektrycznej z własnej instalacji fotowoltaicznej. Uderzenie w najczystszą technologię spowoduje, że część osób zrezygnuje z tej formy ogrzewania.

PAS prognozuje, że do momentu wejścia w życie zmian można spodziewać się tłumów chętnych, aby zamontować panele fotowoltaiczne. Natomiast po 1 stycznia 2022 r. istnieje poważne ryzyko, że wiele firm, które weszło niedawno na rynek paneli fotowoltaicznych zacznie bankrutować.

– Do końca roku możemy spodziewać się dalszego boomu w instalacjach fotowoltaicznych a z początkiem przyszłego roku może nastąpić gwałtowne załamanie na tym rynku – wyjaśnia Guła.

Polski Alarm Smogowy apeluje do premiera przede wszystkim o utrzymanie systemu opustów dla tych gospodarstw domowych, które wybiorą czyste ogrzewanie elektryczne bądź pompę ciepła. Jak wskazuje PAS, takie rozwiązanie ograniczy liczbę osób posiadających instalację fotowoltaiczną, a jednocześnie ogrzewających swoje domy pozaklasowymi „kopciuchami” na węgiel i drewno. Proponowane rozwiązanie będzie sprzyjać walce o czyste powietrze i wyborowi najmniej zanieczyszczających technologii.

Źródło: PAS

 

Redakcja GLOBEnergia