Wczoraj, podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Klimatu nastąpiło uroczyste podpisanie listu intencyjnego, o współpracy w zakresie rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. List podpisali Przedstawiciele Rządu RP oraz przedsiębiorcy z branży morskiej energetyki wiatrowej.

Przedstawiciele Ministerstwa Klimatu, Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, PSEW oraz PTMEW, źródło: twitter

Potencjał polskiego offshore

Według prezesa Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusza Gajowieckiego, Bałtyk oferuje jedne z najkorzystniejszych na świecie warunków. Właśnie dlatego planowana budowa 10 GW mocy na morzu traktowana jest jako pierwszy krok. Według Prezesa, Polska ma szansę stanąć na pozycji lidera na Bałtyku z potencjałem nawet 28 GW do 2050 r.. Według Ministra Klimatu, Michała Kurtyki, morska energetyka wiatrowa będzie silnym impulsem dla polskiej gospodarki.

Program budowy farm na Bałtyku jest warty ponad 130 mld zł.

Co z ustawą offshore?

Zapowiadana od ubiegłego roku ustawa offshore wciąż, od 15.01.2020 roku, znajduje się w fazie konsultacji i opiniowania. Potrzeba jej wprowadzenia wynika z faktu, że już planowane są inwestycje w tym zakresie. Niektóre z nich mają już pozwolenia środowiskowe.

W połowie czerwca, Michał Kurtyka – Minister Klimatu poinformował, że resort chce, aby ustawa offshore o wspieraniu morskiej energetyki wiatrowej została przyjęta do końca tego roku.

Według aktualnych informacji, Ministerstwo Klimatu kontynuuje prace nad projektem ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. W najbliższych dniach zaktualizowany projekt ma trafić do ponownych, krótkich uzgodnień międzyresortowych.

Źródło: PSEW, twitter

Redakcja GLOBEnergia