Energia elektryczna produkowana przez panele fotowoltaiczne jest najcenniejsza, gdy jest konsumowana przez wytwórcę. Jednak niewielu producentów fotowoltaiki jest w stanie w pełni wykorzystać tą produkcję, która zmienia się w zależności od pory roku i dnia. Z badania przeprowadzonego na Uniwersytecie LUT wynika, że ​​sprzedaż nadwyżek do sieci elektrycznej jest zazwyczaj bardziej opłacalna niż przechowywanie jej w magazynach.

W Finlandii funkcjonuje już ponad 30 tys. elektrowni fotowoltaicznych. Większość małych wytwórców ma do dyspozycji nadwyżki energii w szczególności w okresie letnim. Dlatego mali producenci muszą często zastanawiać się, jak uzyskać najlepsze korzyści ekonomiczne z nadwyżki.

– Zaopatrzenie się w magazyny jest nadal często postrzegane jako najlepsze, a nawet niezbędne rozwiązanie, aby wytworzona energia elektryczna była dostępna. Jednak przy obecnych cenach akumulatorów rzadko opłaca się małemu producentowi inwestować w te instalacje – mówi Jero Ahola, prof. ds. efektywności energetycznej w systemach elektrycznych na Uniwersytecie LUT.

W badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie LUT przyjrzano się ekonomicznej opłacalności opcji magazynowania energii z fotowoltaiki. Porównano opcje magazynowania energii w fizycznych bateriach, gromadzenie jej w tzw. magazynach wirtualnych udostępnianych przez duże przedsiębiorstwa energetyczne oraz sprzedaż energii fotowoltaicznej do sieci elektroenergetycznej tzw. opcji magazynowania sieciowego. Badanie, opublikowane w czasopiśmie Applied Energy, opiera się na danych pomiarowych dotyczących sprzedaży i zakupów energii elektrycznej, zebranych w ciągu trzech lat w dwóch fińskich domach produkujących energię fotowoltaiczną, a także na danych dotyczących rzeczywistych cen rynkowych energii elektrycznej w tym samym okresie.

Podczas konsumpcji energii elektrycznej właściciel mikroinstalacji oszczędza na cenie zakupionej energii elektrycznej, cenie przesyłu energii elektrycznej, podatku energetycznym oraz VAT. Przy sprzedaży energii słonecznej na wartość dla producenta składa się tylko cena energii.

– Z naszych badań wynika, że ​​sprzedaż do sieci elektroenergetycznej jest najbardziej opłacalną opcją. Cena akumulatorów powinna spaść do około jednej trzeciej, aby inwestowanie w nie i małe instalacje PV miało sens – mówi badacz Politechniki Lubelskiej Pietari Puranen.

Stwierdzono również, że wartość ekonomiczna magazynów energii spada wraz ze wzrostem ich rozmiaru. Największe korzyści ekonomiczne uzyskuje się zatem z małych magazynów.

Badacze przyjrzeli się również wpływowi magazynów na stopień samowystarczalności, czyli całkowitej konsumpcji energii z PV. Wzrost wskaźnika kapitału własnego zależy od wielkości systemu magazynowania. W najlepszym przypadku samowystarczalność można zwiększyć o 20-30 proc. przy użyciu większych akumulatorów. – Jednak cena większych akumulatorów wzrośnie bardziej niż stopień samowystarczalności. Oznacza to, że względna korzyść ekonomiczna zmniejszy się – mówi Puranen.

Źródło: LUT 

Redakcja GLOBEnergia