Magazyn energii w nowym prawie budowlanym – sprawdź, co zamontujesz bez formalności

W poniedziałek 10 listopada Sejm przyjął nowelizację Prawa budowlanego, zawierającą m.in. zaktualizowane zasady budowy i instalacji magazynów energii. Celem nowych regulacji jest zwłaszcza uproszczenie procedur administracyjnych dla magazynów montowanych w domach.

- Nowe przepisy jasno określają progi pojemności magazynów energii, od których zależy zakres wymaganych formalności.
- Najmniejsze magazyny – do 30 kWh – będzie można montować całkowicie bez zbędnych formalności.
- Dla systemów powyżej 300 kWh konieczne pozostanie uzyskanie pozwolenia na budowę.
Uproszczenia dla małych instalacji
Aż 436 głosów za i tylko jeden przeciw – tak prezentują się wyniki głosowania nad nowelizacją Prawa budowlanego oraz niektórych innych ustaw. Legislacja trafi teraz do Senatu, następnie będzie oczekiwać na podpis prezydenta. Jednak już teraz można mówić o postępie w zakresie prawa regulującego sektor magazynowania. Cieszą zwłaszcza uproszczenia dla tych mniejszych magazynów, instalowanych w domach. Przyjęta przez Sejm gradacja przepisów w zakresie magazynów instalowanych w budynkach wygląda następująco:
- do 30 kWh – brak formalności,
- 30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy oraz przygotowania dokumentacji technicznej i uzgodnień przeciwpożarowych,
- powyżej 300 kWh – wymagane pozwolenie na budowę.
Nowe przepisy ułatwią więc montaż mniejszych magazynów w obiektach prywatnych czy usługowych, jednocześnie zachowując rygor przy większych, bardziej skomplikowanych instalacjach.
Kiedy wcześniejsza wersja nowelizacji została opublikowana, wywołała spore oburzenie w sektorze OZE. Wówczas wiele razy pisaliśmy o kuriozum zapisów w projekcie ustawy: Rząd chce ograniczyć montaż magazynów energii. Dlaczego ta decyzja jest kuriozalna? Wyjaśniamy!
W pierwotnym projekcie nowelizacji zakładano, że zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę obejmie jedynie magazyny energii o pojemności do 20 kWh. W praktyce oznaczałoby to objęcie większości instalacji (zarówno domowych, jak i przemysłowych) pełną, czasochłonną procedurą administracyjną, taką samą jak w przypadku dużych inwestycji.
Dzięki interwencji stowarzyszeń branżowych udało się zmienić zapisy w nowelizacji na bardziej korzystne.
Magazyny wolnostojące
Nowelizacja wprowadza cztery progi pojemności również dla magazynów instalowanych poza budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi – tzw. magazyny energii wolnostojące. W tym przypadku również im większy magazyn, tym więcej obowiązków dla inwestora:
- do 30 kWh – brak jakichkolwiek formalności,
- 30–300 kWh – konieczne zgłoszenie budowy, projekt zagospodarowania terenu oraz uzgodnienie przeciwpożarowe,
- 300–2000 kWh – zgłoszenie budowy wraz z dokumentacją projektową i planem lokalizacji magazynu, a także zawiadomienie Państwowej Straży Pożarnej o zakończeniu budowy,
- powyżej 2000 kWh – wymagane pozwolenie na budowę.
Dzięki temu mniejsze inwestycje, szczególnie w sektorze prosumenckim i małych firmach, będą mogły być realizowane szybciej i bez nadmiernych formalności.
Dlaczego to ważne?
Do tej pory inwestorzy planujący budowę magazynów energii często musieli przechodzić przez takie same procedury jak w przypadku dużych obiektów przemysłowych. Nowelizacja eliminuje te bariery, wprowadzając proporcjonalne wymogi administracyjne i techniczne. Nowe przepisy mają szczególne znaczenie w kontekście rozwoju OZE. Ułatwią instalację systemów wspomagających autokonsumpcję energii z fotowoltaiki, a także zwiększą możliwości stabilizacji sieci elektroenergetycznej.
Źródło: gov.pl
Polecane
Pozwolenie na budowę dla domowego magazynu energii – czy to ma sens?

Kompromis ws. magazynów energii? Prosumenci dalej poszkodowani









