Tracker solarny to urządzenie, które wykorzystuje system nadążny, by ustawić się pod najlepszym kątem względem padającego promieniowania słonecznego. Co się stanie, jeśli połączymy tracker i dom? Budynek z trackerem? Nic bardziej mylnego – obrotowy dom!

Dawny patent wchodzi w życie

W 1997 r. stolarz Heinrich Rinn z Heuchelheim (Niemcy) spełnił swoje marzenie i wprowadził się do domu, który sam wybudował. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że budynek ten ma kształt walca i jest w stanie obracać się wokół własnej osi. Rinn zaprojektował go  i opatentował jeszcze w latach 80., lecz brak czasu i kapitału opóźniły rozpoczęcie przez niego inwestycji.

Niczym słoneczniki

Idea tego projektu została zaczerpnięta z natury. Bionika (czyli adaptowanie w  technice zasad działania organizmów żywych) tego rozwiązania opiera się na słonecznikach. Zauważono, że kwiaty te skręcają się w ciągu dnia, by być zwrócone w kierunku słońca. Podobnie jest z DrehHaus. Co pół godziny następuje obrót o 7,5 stopnia. W ten sposób jego frontowa fasada podąża śladem pozornej wędrówki słońca na nieboskłonie. Rozwiązanie to pozwoliło zmaksymalizować zyski ciepła od promieniowania słonecznego w budynku. Co ciekawe, w czasie gdy powstawał dom, komputerowe symulacje nie były powszechnie dostępne, dlatego nie można było jednoznacznie obliczyć jego zapotrzebowania na ciepło. Wykorzystywane wzory nie miały zastosowania dla budynków o tak dynamicznej konstrukcji.
DrehHaus wnętrzeDrehHaus wnętrze

Panoramiczne zdjęcia wnętrza budynku, źródło: DrehHaus

Po pierwsze – Ekologia

Budynek o powierzchni ponad 250 m­2 posiada 3 kondygnacje i jest niemal w całości zbudowany z drewna. Dzięki bardzo dobrej izolacji,  zwiększonym zyskom słonecznym oraz obłym kształcie spełnia on (pomimo upływu lat) nawet dzisiejsze standardy dla budynków niskoenergetycznych. To jednak niejedyne jego ekologiczne cechy. Ciepła woda użytkowa jest w nim przygotowywana za pomocą systemu kolektorów słonecznych, a deszcz spływający po dachu o futurystycznym kształcie jest gromadzony i wykorzystywany na własne potrzeby. Zaskakującym jest również fakt, jak niewiele energii potrzeba do obrotu bryły o tak dużej masie. W ciągu jednego dnia system zużywa ok. 0,8 kWh energii, co stanowi wartość zbliżoną do zużycia prądu przez średniej klasy pralkę podczas jednorazowego prania. Dodatkowo Rinn zaprojektował system przekładni, który pozwala napędzać system obrotowy domu za pomocą usytuowanego w holu stacjonarnego roweru! Jak wyznaje sam właściciel – często korzysta on z tego rozwiązania, aby pomimo podeszłego wieku zachować sprawność fizyczną.

DrehHaus 2

DrehHaus II na etapie budowy – o tym w następnym numerze GLOBEnergii+!, źródło: DrehHaus

DrehHaus II

DrehHaus został cieszącą się dużym zainteresowaniem atrakcją turystyczną w regionie. Heinrich Rinn co miesiąc udostępnia swój dom dla zwiedzających. Pomimo iż spełnił już swoje marzenie, aktywnie włączył się w projekt stworzenia obrotowego domu drugiej generacji. Głównymi architektami zostali natomiast jego synowie –  Christopher i Jürgen.  Z sukcesem połączyli oni pomysł swojego ojca z nowymi technologiami z dziedziny odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej, ale … o tym w następnym numerze GLOBEnergia+!

Opracowanie:

Kamil Mathews

Logo KN OZE "Grzała"

 

 

 

 

Na podstawie: DrehHaus

Zdjęcie główne, źródło: DrehHaus