Podstawowym instrumentem realizacji polityki przestrzennej na szczeblu gminy jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Od jego treści zależy dopuszczalność realizacji każdej inwestycji, w tym także budowy farmy fotowoltaicznej. Co w sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w ogóle nie przewiduje lokalizacji instalacji OZE albo też nie został sporządzony?

Znalezienie odpowiedniego terenu pod budowę farmy fotowoltaicznej wiąże się nie tylko z pozyskaniem gruntu, który jest dobrze nasłoneczniony i położony blisko sieci elektroenergetycznej. Ważne jest też uzyskanie wymaganych prawem decyzji administracyjnych, które pozwolą na realizację inwestycji. Niewątpliwe pierwszą czynnością, jaką powinien wykonać inwestor, jest sprawdzenie, czy nieruchomość, na której planuje inwestycję, jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (dalej: MPZP) dopuszczającym możliwość realizacji tego typu inwestycji.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego są uchwalane przez radę gminy w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowią, że plan miejscowy sporządza się obowiązkowo, jeżeli wymagają tego przepisy odrębne. W efekcie większość terytorium kraju nie została pokryta miejscowymi planami.

Planując budowę farmy fotowoltaicznej na wybranej nieruchomości inwestor musi sprawić, czy nieruchomość ta jest objęta MPZP oraz czy realizacja inwestycji jest dopuszczalna zgodnie z założeniami planu przestrzennego. Aby to zrobić, należy złożyć wniosek o udostępnienie wypisu i wyrysu z MPZP do właściwego urzędu gminy. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przyznają każdemu prawo do wglądu do studium miejscowego planu. Wydanie wypisu i wyrysu podlega opłacie skarbowej, której wysokość jest uzależniona od liczby stron, na jakich zawierać się będzie wypis i wyrys z MPZP, jednakże opłata ta nie może przekroczyć łącznie 250 zł.

Bywa też tak, że plany, które istnieją, wprowadzają szereg ograniczeń w stosunku do instalacji OZE, np. dopuszczają budowę instalacji OZE o maksymalnej łącznej mocy 100 kW lub jedynie instalacji fotowoltaicznych lub też wcale nie przewidują możliwości realizacji inwestycji w odnawialne źródła energii. Jeżeli na skutek takich zapisów nie jest możliwa realizacja planowanej inwestycji, to możliwe jest podjęcie próby zmiany MPZP, co jednak może okazać się procesem na tyle długim, że bardziej będzie się opłacać – zarówno kosztowo, jak i czasowo – zrealizowanie inwestycji na innej nieruchomości.

Pojawia się tu także pytanie, co w sytuacji, gdy MPZP nie przewiduje wprost możliwości budowy na danym obszarze instalacji OZE, a jedynie wskazuje (dość częsty przypadek) na przeznaczenie terenu pod kątem działalności produkcyjnej.

Czy zapis w MPZP „działalność produkcyjna” obejmuje swoim zakresem również wytwarzanie energii elektrycznej z OZE?

Odwołać się w tym przypadku należy do ustawy Prawo energetyczne, która stanowi, że wytwarzaniem jest m.in. produkcja energii elektrycznej w procesie energetycznym. Niewątpliwe za wytwarzanie energii elektrycznej należy uznać także zmianę energii promieniowania słonecznego w energię elektryczną, jaka dokonuje się z wykorzystaniem instalacji fotowoltaicznych. Słownik języka polskiego PWN słowo produkować rozumie jako „wytwarzać jakiś towar”. Nie ulega wątpliwości, że energia elektryczna jest towarem, gdyż stanowi ona przedmiot obrotu na rynku. Zatem w mojej ocenie, jeżeli MPZP nie zawiera innych ograniczeń, a przeznacza dany teren na działalność produkcyjną, to niewątpliwe dozwolone jest zlokalizowanie na nim instalacji fotowoltaicznej, która służy produkcji energii elektrycznej.

Brak MPZP

W praktyce często bywa tak, że nieruchomości, na których planowana jest budowa farmy fotowoltaicznej, nie są objęte MPZP. W takiej sytuacji ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje, że można zlokalizować inwestycję celu publicznego na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przepisy ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami za cele publiczne uznają m.in. budowę oraz utrzymanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska. Podstawowym przeznaczeniem instalacji fotowoltaicznej jest oczywiście produkcja energii elektrycznej. Jednak budowa każdej instalacji OZE (a równocześnie rozwój sektora odnawialnych źródeł energii) zmniejsza udział energii pochodzącej z paliw konwencjonalnych, a co za tym idzie: wpływa na ogólną niższą emisję CO2 do atmosfery. Zatem farmy fotowoltaiczne oprócz zaspokajania zapotrzebowania na energię elektryczną wpływają też na ochronę środowiska. Potwierdza to polityka energetyczna państwa dążąca do zwiększenia udziału OZE w miksie energetycznym właśnie ze względu na ochronę środowiska.

Mimo to, w praktyce często zdarza się, że gminy nie uznają instalacji OZE za inwestycje celu publicznego. Wówczas inwestorowi pozostaje uzyskanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy wydanej przez wójta (odpowiednio: burmistrza, prezydenta miasta). Zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:

  • co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;
  • teren ma dostęp do drogi publicznej;
  • istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia
    budowlanego;
  •  teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na
    cele nierolnicze i nieleśne;
  • decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.

Przysparzającą wiele problemów kwestią jest spełnienie warunku dobrego sąsiedztwa. W przeszłości wielokrotnie gminy odmawiały wydania decyzji o warunkach zabudowy uznając, że działalność wytwórcza energii elektrycznej z OZE nie spełniała warunków dobrego sąsiedztwa w przypadku, gdy sąsiednie działki były przeznaczone np. na produkcję rolną. Jednakże najnowsze orzecznictwo sądów administracyjnych uznające instalacje OZE za infrastrukturę techniczną pozwala skorzystać z wyjątku przewidzianego w ustawie, który w przypadku infrastruktury technicznej zwalnia z wymogu spełnienia m.in. zasady dobrego sąsiedztwa.

Piotr Szwarc

Prawnik, Specjalista ds. energetyki odnawialnej
CCLaw Creative Consultants Law Firm