Od lat 50-tych na obszarze Polski prowadzono liczne prace wiertniczne mające na celu rozpoznanie warunków występowania złóż gazu ziemnego i ropy naftowej. Przyczyniły się one do lepszego poznania budowy geologicznej kraju, w niektórych zaś przypadkach natrafiono na złoża wód termalnych.

Przez lata odwierty te były niezagospodarowane. W latach 90-tych XX wieku oraz w pierwszej dekadzie XXI wieku podjęto próby rekonstrukcji niektórych odwiertów, ujmujących perspektywiczne zasoby wód termalnych. Starania te uwieńczone zostały powodzeniem m.in. w Mszczonowie czy Uniejowie, gdzie zrekonstruowano wykonane w latach 70-tych i 80-tych odwierty, które są obecnie czynne (Mszczonów) oraz rezerwowe (Uniejów).

Według Państwowego Instytutu Geologicznego, stan na dzień 31 grudnia 2017 roku, najwięcej niezagospodarowanych ujęć wód termalnych znajduje się w województwie wielkopolskim – dziewięć, dolnośląskim – cztery, zachodniopomorskim i małopolskim – po trzy, opolskie i łódzkie po dwa, pomorskie, śląskie, mazowieckie, lubuskie – po jednym.

Województwo wielkopolskie

Województwo wielkopolskie jest bardzo ważnym rejonem kraju, jeśli chodzi o wykorzystanie energii geotermalnej oraz liczne plany jej zagospodarowania. Wieloletnie starania miast Koło oraz Konin uwieńczone zostały powodzeniem – wykonaniem odwiertów badawczych, dzięki którym stwierdzono obecność wód termalnych, zaś w Poznaniu i Tarnowie Podgórnym znajdują się kompleksy basenów termalnych. Prace nad wykonaniem odwiertu w Turku ruszyły z końcem lutego 2019 roku.

Niezagospodarowane odwierty na terenie obecnego województwa wielkopolskiego wykonywane były w latach 1965 do 1984. Najgłębszy z nich znajduje się w miejscowości Czeszewo – ma on ponad 3,6 km głębokości i jako jedyny ujmuje wody wieku triasowo – jurajskiego. Pozostałe odwierty ujmują wody wieku dolnojurajskiego i dolnokredowego. Pod względem składu chemicznego reprezentują one typ chlorkowo – sodowy, spośród składników specyficznych występuje najczęściej żelazo, znacznie rzadziej jod (Zawadka, Mrówki i Głębockie) i zupełnie sporadycznie siarka (Koszuty). Wody te są najczęściej silnie zmineralizowane, ich mineralizacja waha się od 2 g/l do 100 g/l.

Zarówno mineralizacja jak i temperatura wód zależą od głębokości, na jakiej znajduje się poziom wodonośny. W miejscowości Zaniemyśl, utwory dolnojurajskie znajdują się na głębokości zaledwie ok. 0,67 – 0,7 km więc pochodząca z tego poziomu woda ma mineralizację na poziomie 2 g/l i temperaturę wynoszącą zaledwie 25 st.C. W rejonie Poznania (miejscowość Główienka), jura dolna zalega na głębokości ok. 1,3- 1,5 km, zaś wody ujmowane z tego poziomu charakteryzują się mineralizacją na poziomie niemal 90 g/l i temperaturą ok. 50 st.C. Znacznie wyższe parametry temperatury uzyskano w przypadku opróbowania poziomu dolnokredowego. W województwie wielkopolskim poziom ten (w badanych odwiertach) występował na głębokości przekraczającej najczęściej 2 km i zbliżającej się do 2,5 km. Wody dolnokredowe charakteryzują się temperaturą zbliżoną do 65 st.C i mineralizacją wynoszącą niemal 100 g/l.

W większości przypadków, odwierty pozostają niezagospodarowane od chwili wykonania. Do wyjątków należą Łabędź, Czeszewo oraz Koszuty. Odwiert Koło IG-3 znajdujący się w miejscowości Łabędź miał być wykorzystywany do eksploatacji wód na potrzeby planowanego uzdrowiska, którego jednak nie udało się na razie stworzyć. Właścicielem ujęcia w Czeszewie jest Towarzystwo Wykorzystania Wód Termalnych i Walorów Naturalnych Ziemi Czeszewskiej, prowadzące ośrodek rehabilitacyjny. Wody termalne, występujące zaś w Koszutach były przez jakiś czas oficjalnie zaliczane do wód leczniczych. Niezagospodarowane ujęcia znajdują się w miejscowościach: Łabędź, Zaniemyśl, Główienka, Kotuń, Zawadka, Mrówki, Czeszewo, Głębockie oraz Koszuty.

Województwo dolnośląskie

Województwo dolnośląskie to również ważny rejon na geotermalnej mapie Polski. Unikatowe walory wód termalnych leczniczych Lądka Zdroju znane są już od czasów średniowiecznych, do celów balneologicznych służą po dziś dzień. Nieco bardziej rozrywkowo, bo nie tylko w balneologii ale też do celów rekreacyjnych wykorzystywane są wody Cieplic Śląskich, gdzie zlokalizowane są Termy Cieplickie.

Część odwiertów jest jednak niezagospodarowana.

Odwierty w województwie dolnośląskim wykonywano w latach 70-tych i 80-tych XX wieku. Są one znacznie płytsze niż w województwie wielkopolskim – tylko jeden z nich przekracza 1 km, osiągając 1,3 km głębokości. Wody termalne ujmowane są z głębokości mniejszych niż 0,5 km, co skutkuje temperaturą wody nieznacznie tylko przekraczającą 20 st.C. Jedynie w najgłębszym otworze, w miejscowości Trzebnica temperatura wody wynosi 37 st.C. Pod względem składu chemicznego niezagospodarowane wody Dolnego Śląska są bardziej zróżnicowane – spotyka się zarówno solanki (typ Cl – Na) jak i wody siarczanowo chlorkowe i wodorowęglanowe.

Ciekawostką jest fakt, że w Jeleniowie wody termalne, zaklasyfikowane jako lecznicze, nie są eksploatowane ze względu na zbyt wysoką zawartość związków arsenu. Niezagospodarowane ujęcia znajdują się w miejscowościach: Duża Wólka, Trzebnica, Wrocław oraz Jeleniów.

Województwo zachodniopomorskie

W województwie zachodniopomorskim zlokalizowane są dwie ciepłownie geotermalne – w Stargardzie oraz Pyrzycach. Eksploatuje się tam zmineralizowane wody o wysokiej temperaturze, które pozwalają na produkcję znacznych ilości czystego ekologicznie ciepła.

W regionie tym znajdują się również trzy niezagospodarowane ujęcia wód termalnych. Dwa spośród nich, w Międzywodziu i Chłopach, zostały wykonane w 1965 roku, trzeci zaś – w Ustce, w 1979 roku. Odwierty wykonane w latach 60-tych XX wieku są głębokie – sięgają ponad 2,2 km w głąb skorupy ziemskiej, trzeci zaś ma niecałe 0,75 km. Ujmują one wody termalne chlorkowo – sodowe o temperaturze ok. 20 st.C i zróżnicowanej mineralizacji – od 32 g/l do 93 g/l. Składnikiem specyficznym jest jod.

Wody pochodzące z odwiertu w Ustce i Chłopach miały być wykorzystywane do celów leczniczych. Budowa nowego ujęcia w Ustce nie powiodła się jednak i Uzdrowisku Ustka Sp.z o.o. wygasła w 2014 roku koncesja geologiczna na wydobycie wód. W Chłopach natomiast plany wykorzystania wód termalnych powracają co jakiś czas ale do chwili obecnej odwiert nie jest zagospodarowany.

Województwo małopolskie

W chwili obecnej Małopolskę można uznać za geotermalne serce Polski. To właśnie na Podhalu znajduje się największa w Europie kontynentalnej ciepłownia geotermalna (Geotermia Podhalańska w Bańskiej), od której rozpoczęła się historia komercyjnej produkcji energii cieplnej z geotermii. To właśnie tutaj znajduje się aż sześć całorocznych kompleksów basenów termalnych i jedno sezonowe kąpielisko. Również na Podhalu planowana jest budowa najgłębszego odwiertu geotermalnego w naszym kraju, którego głębokość ma sięgać 5,2 km z możliwością pogłębienia do 7 km.

Znakomite warunki geotermalne zostały stwierdzone także dzięki niezagospodarowanym obecnie ujęciom.

Spośród trzech niezagospodarowanych ujęć, dwa zostały wykonane na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku: w Poroninie i Furmanowej. Oba odwierty maja ponad 2 km głębokości i ujmują wody o temperaturze ok. 60 st.C i stosunkowo niewielkiej mineralizacji – od 0,6 g/l do 11 g/l. Wody te reprezentują typ wodorowęglanowy oraz siarczanowy, do głównych zaś kationów należy sód. Trzeci odwiert, w Witowie – Roztoce, wykonany został na początku lat 70-tych i jest znacznie płytszy – ma zaledwie 0,8 km. Ujmuje on wody siarczanowo – wodorowęglanowo – chlorkowo sodowe o temperaturze 21 st.C i mineralizacji 4 g/l.

Spośród wymienionych odwiertów plany zagospodarowania obejmują tylko jeden – w Poroninie, który ma służyć do zaopatrzenia projektowanego kompleksu basenów termalnych.

Województwo łódzkie

Województwo łódzkie również należy do czołówki geotermalnych regionów Polski. Na jego obszarze znajdują się Geotermia Uniejów oraz Geotermia Poddębice. Konstantynów Łódzki brał udział w projekcie badawczym mającym na celu określenie potencjału zasobów geotermalnych regionu. Tomaszów Mazowiecki oraz Sieradz otrzymały dofinansowanie do wykonania próbnego odwiertu badawczego, zaś podanie o dofinansowanie projektów geotermalnych Aqua Parku Fala w Łodzi zostało odrzucone.

Na terenie obecnego województwa łódzkiego znajdują się dwa niezagospodarowane odwierty pochodzące z początków lat 60-tych, w Łodzi i Grodzisku. Są to odwierty stosunkowo płytkie (o głębokości nieprzekraczającej 1 km), ujmujące niskozmineralizowane wody o temperaturze ok. 25 st.C. Ujęcie w Łodzi zlokalizowane jest na terenie Elektrociepłowni nr II, zostało ono poddane renowacji w 2002 roku, jednak wraz z drugim odwiertem, wykonanym w 1986 roku, również ujmującym wody termalne jest obecnie niezagospodarowane.

Województwo opolskie

W województwie opolskim znajdują się dwa niezagospodarowane ujęcia wód termalnych w Wołczynie i Grabinie. Zostały one wykonane na początku lat 80-tych i ujmują z głębokości nieprzekraczających 1,1 km wody o temperaturze 30 – 40 st.C. Wody te mają zróżnicowany charakter hydrogeochemiczny, w Wołczynie występują wody chlorkowo – sodowe o mineralizacji3 – 4 g/l, a w Grabinie wodorowęglanowo – sodowe o mineralizacji na poziomie 10 g/l.

Wody w Wołczynie miały stanowić ważny element projektowanego uzdrowiska, do budowy jednak nie doszło, zaś wody w Grabinie planowano wykorzystać do celów rozlewniczych.

Województwa pomorskie, śląskie, mazowieckie, lubuskie

W wymienionych województwach znajdują się pojedyncze, niezagospodarowane ujęcia wód termalnych: Krynica Morska (województwo pomorskie), Jaworze (województwo śląskie), Sobienie Kiełczewskie (województwo mazowieckie) oraz Łagów (województwo lubuskie).

Stwierdzone w odwiertach wody termalne charakteryzują się temperaturą wynoszącą od 20 st.C do 30 st.C przy bardzo zróżnicowanej mineralizacji (3,5 g/l do 140 g/l).

Odwierty w Jaworze oraz Łagowie miały pierwotnie dostarczać wody lecznicze dla planowanego uzdrowiska, nie udało się jednak sfinalizować inwestycji. W ostatnich latach powstał projekt wykorzystania wód termalnych Krynicy Morskiej.

Jaka przyszłość czeka niezagospodarowane odwierty geotermalne?

Większość z opisanych powyżej odwiertów wykonywana była do innych celów niż eksploatacja wód termalnych. Często okazuje się, że mają one konstrukcję uniemożliwiającą prostą adaptację do celów geotermalnych. Szacunki podają, że tylko niewielka część z nich nadaje się do odzyskania i zagospodarowania, jednak rekonstrukcja starych odwiertów może być bardzo atrakcyjna przede wszystkim z ekonomicznego punktu w

Anna Chmurzyńska

Termalni.pl