Magazynowanie energii w… cemencie? Przemysł ma pomysł na zieloną rewolucję

W obliczu rosnącego udziału OZE i coraz częstszych nadwyżek energii w systemie, cementownie proponują rozwiązanie, które może zmienić zasady gry. Magazynowanie energii w cemencie to koncepcja, która może uratować przemysł energochłonny i ustabilizować system elektroenergetyczny.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Magazynowanie energii w produkcji cementu to innowacyjny pomysł branży cementowej, która proponuje wykorzystywanie nadmiaru energii z OZE do uruchomienia dodatkowej produkcji cementu w okresach jej nadpodaży, tworząc produktowy magazyn energii o 100-procentowej sprawności.
  • Potencjał rozwiązania jest ogromny – kilka zakładów mogłoby magazynować nawet 300 MWh energii na dobę, znacząco stabilizując krajowy system elektroenergetyczny i ograniczając konieczność wyłączania farm wiatrowych i fotowoltaicznych.
  • Branża apeluje o stworzenie regulacji, które pozwolą cementowniom wykorzystać tę koncepcję, podkreślając konieczność wyjścia poza dotychczasowe schematy prawne i wsparcie tej idei w Krajowym Planie na Rzecz Energii i Klimatu.

Cementownie kontra kryzys energetyczny

Polski przemysł cementowy bije na alarm. Wysokie ceny energii zagrażają jego egzystencji, a sytuacja na tle Europy jest szczególnie trudna. – Przemysł energochłonny walczy w tej chwili o przetrwanie – komentuje Henryk Kaliś, Prezes Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu. Cementownie, zużywające średnio 100-110 kWh na tonę wyprodukowanego cementu, są szczególnie wrażliwe na wahania cen.

W 2022 roku koszty energii stanowiły nawet 40% kosztu produkcji cementu, co pokazuje skalę problemu. A potrzeby energetyczne rosną. Wprowadzenie technologii wychwytywania CO2 może zwiększyć je nawet dwukrotnie.

Cement jako magazyn energii

Nowatorski pomysł branży cementowej zakłada wykorzystanie nadmiarów energii z OZE do produkcji cementu w okresach jej nadpodaży. Produkcja zostaje wówczas uruchamiana dodatkowo, magazynując w produkcie końcowym nadmiar prądu. – Celem było wsparcie i stabilizacja krajowego systemu elektroenergetycznego właśnie poprzez produkcję cementu – wyjaśnia Zbigniew Pilch ze Stowarzyszenia Producentów Cementu.

Analiza biura ALIT pokazuje konkretne liczby: inwestycja w nową linię przemiału to koszt 243 mln zł, ale przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury może spaść nawet do 100 mln zł. Taka linia o wydajności 200 t/h i mocy 9 MW pozwala na zużycie 64,8 MWh w ciągu 8 godzin. Przy zaangażowaniu kilku zakładów potencjał magazynowania sięga nawet 300 MWh na dobę.

Zielona energia w poszukiwaniu ujścia

Z roku na rok rośnie problem niezbilansowania systemu. W 2022 roku nadmiar energii z OZE wyniósł 8,4 GWh, a już w 2023 roku – ponad 74 GWh. Do końca września 2024 roku było to już 692 GWh, a eksperci szacują, że do końca roku przekroczy 1000 GWh. To tyle, ile zużywają cztery cementownie rocznie.

Obecnie w sytuacjach nadmiaru energii system nakazuje OZE redukcję generacji, a wytwórcy mogą ubiegać się o rekompensaty. Produktowe magazyny energii to propozycja, by zamiast wyłączać farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, przesyłać prąd do cementowni.

Alternatywa dla baterii

Produktowe magazyny energii mają istotną przewagę nad bateryjnymi – 100% sprawności. Koncepcja opiera się na przewymiarowaniu produkcji i utrzymaniu części linii w trybie czuwania. W momencie nadmiaru prądu, cementownia rusza z dodatkową produkcją, magazynując energię w postaci cementu.

Włodzimierz Chołuj z Cemex Polska widzi w tym ogromny potencjał: – Magazynowanie energii przez sektor cementowy mogłoby się wpisać w te założenia, stanowiąc wartość dodaną z punktu widzenia stabilności systemu elektroenergetycznego. Zyskują wszyscy: system, wytwórcy energii i przemysł cementowy, który jednocześnie obniża ślad węglowy.

Czas na działanie

Branża cementowa apeluje o wyjście poza znane schematy. – Nie znajdziemy rozwiązań w ramach tych regulacji, które znamy... Musimy wyjść z tych schematów – przekonuje Henryk Kaliś. Cementownie chcą być partnerem w transformacji energetycznej, ale potrzebują instrumentów wsparcia i uznania swojego potencjału w nowym Krajowym Planie na Rzecz Energii i Klimatu.

Propozycja magazynowania energii w cemencie to nie tylko ratunek dla branży, ale realny krok w stronę stabilnego, zielonego systemu energetycznego. Czy rząd i regulatorzy podejmą wyzwanie?

Źródło: Technologie i Budownictwo

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia