Mój Prąd 4.0. – zapowiadane dofinansowanie m.in. do magazynów energii

„Mój Prąd” to program wyczekiwany z wielką niecierpliwością przez wielu inwestorów. Przy okazji trzeciej edycji programu przewidziano dofinansowanie tylko do paneli fotowoltaicznych – choć pierwotnie rozważano także dopłaty do m.in. magazynów energii. Według zapowiedzi pełnomocnika rządu ds. odnawialnych źródeł energii Ireneusza Zyski, magazyny energii zostaną objęte dofinansowaniem w kolejnej edycji „Mojego Prądu”, która ma wystartować po wejściu w życie nowelizacji ustawy o OZE – czyli najprawdopodobniej w 2022 roku. Przewidywane wsparcie według zapowiedzi ma wynieść od 25 do 50 proc. ceny urządzenia.

Magazyn energii – co to jest i jak działa?

Magazyny energii są innowacyjnymi urządzeniami służącymi do przechowywania energii wygenerowanej przez panele fotowoltaiczne. Mogą one służyć np. do zwiększania poziomu autokonsumpcji, czyli wykorzystywania na bieżąco produkowanej energii do zasilania urządzeń elektrycznych w domu. Dzięki magazynom energii, posiadacze instalacji fotowoltaicznych są w stanie gromadzić produkowane przez panele nadwyżki energii i wykorzystywać je w okresie zmniejszonej produkcji – np. wieczorem albo w nocy – ograniczając w ten sposób konieczność posiłkowania się prądem z sieci elektroenergetycznej od operatora, z którego według obowiązujących przepisów można odebrać jedynie 80 proc. wprowadzonej energii.
Michał Kitkowski, prezes firmy SunSol, istniejącej na rynku od 2013 roku, specjalizującej się w realizacjach instalacji fotowoltaicznych oraz dostarczaniem urządzeń PV tłumaczy, jaka jest zasada ich działania.

– Energia, która zostaje wyprodukowana przez instalację fotowoltaiczną, trafia poprzez inwerter do akumulatorów w instalacji magazynu energii. Tam przechowywana jest w postaci substancji chemicznej, która z kolei, w momencie zapotrzebowania energetycznego, przekształcana jest w energię, a następnie przekazywana do domowej instalacji elektrycznej. Magazynowanie energii przez akumulatory możliwe jest dzięki odwracalnym, zachodzącym w nich reakcjom chemicznym – mówi.

Magazyny energii – zalety

Prezes SunSol podkreśla, iż magazyny energii dają ich użytkownikom przede wszystkim dużo większą stabilność energetyczną – pozwalają na unikanie powszechnych zjawisk, takich jak nagłe wzrosty i spadki obciążenia w sieci energetycznej. Dużą zaletą magazynów energii, poza większą energetyczną niezależnością i stabilnością, są także większe oszczędności – przechowywaną przez nie energię możemy wykorzystywać w okresach niedoboru. Dzięki temu możemy obniżyć dodatkowe “koszty” w postaci “prowizji” dla zakładu energetycznego, jak dzieje się to w przypadku zwykłych, pozbawionych magazynów instalacji PV, które nie magazynują wyprodukowanej energii, a nadwyżki oddają do operatorów. Dodatkowo posiadacze magazynów energii z odpowiednią funkcją back-up przy zaniku energii z sieci, nadal tę energię mają, tworząc tak zwaną wyspę energetyczną.

– Dlaczego warto go posiadać i co da nam magazyn energii? Dla przykładu: jeśli jesteśmy posiadaczami instalacji PV o mocy większej niż 10 kW, straty związane z przekazywaniem nadwyżek do sieci wynoszą aż 30 proc. Wykorzystanie magazynu energii pozwala te koszty obniżyć. Nadchodzące zmiany w ustawie OZE jeszcze bardziej poprawia ekonomikę tego typu rozwiązań. To duża oszczędność, choć rozwiązanie to ma także wiele innych zalet. Korzystając z odnawialnych źródeł energii, przyczyniamy się do zmniejszenia udziału tych konwencjonalnych i tym samym zmniejszenia emisji dwutlenku węgla – mówi Michał Kitkowski.

Magazyn energii w domu – jaki koszt?

Cena magazynu energii uzależniona jest od wielu czynników, w tym miejsca jego instalacji oraz parametrów konkretnego akumulatora. W dużej mierze od tego, jaka jest jego pojemność, zależy to, jak wiele energii będzie on w stanie zgromadzić. Istotna jest także jego moc – im większa, tym więcej urządzeń będzie można nim zasilić. Na rynku dominują głównie akumulatory żelowe oraz litowo-jonowe. Te drugie jednak są zdecydowanie bardziej wydajne, lżejsze oraz charakteryzują się większą pojemnością, ale ich cena jest wyższa. Michał Kitkowski szacując koszt inwestycji dla gospodarstwa domowego podkreśla, że na magazynie energii, nie warto oszczędzać, gdyż oszczędność ta może być pozorna.

– Przeciętny koszt magazynu dla przydomowej instalacji fotowoltaicznej o pojemności ok. 10 kWh, który pozwoli na zasilanie instalacji elektrycznej do kilkunastu godzin, wynosi około 20-25 tys. złotych netto, jednak im lepsze komponenty, większa pojemność i moc urządzenia, tym oczywiście wyższa cena końcowa – komentuje Michał Kitkowski. – Mimo to, naszym klientom polecamy zawsze najlepsze rozwiązania, w tym przypadku akumulatory litowo-jonowe, np. te z serii LG Resu lub litowo-żelazowo-fosforanowe, jak BMZ ESS 9.0. Charakteryzuje je największa wydajność i żywotność.

Jak dodaje prezes firmy SunSol Michał Kitkowski, inne rozwiązania są pozornie tańsze – na ogół trzeba je zdecydowanie szybciej wymienić, mają też mniejszą pojemność. W ostatecznym rozrachunku kupno takiego urządzenia może się okazać po prostu nieopłacalne.

SunSol

Tworzymy instalacje fotowoltaiczne najnowszej generacji. Oferujemy kompleksowe rozwiązania i obsługę z zakresu realizacji Twojej przydomowej elektrowni – od projektu elektrycznego systemu solarnego, przez jego montaż, aż po serwis.