Magazyny energii – co na to Enea, Energa, PGE i Tauron?

Wielkoskalowe magazyny energii stają się coraz ważniejszym elementem energetycznego krajobrazu Polski. Zapytaliśmy największe grupy energetyczne, czyli Enea, Energa, PGE i Tauron, o plany w kontekście magazynowania energii.

Wielkoskalowe magazyny energii stają się coraz ważniejszym elementem energetycznego krajobrazu Polski. Zapytaliśmy największe grupy energetyczne, czyli Enea, Energa, PGE i Tauron, o plany w kontekście magazynowania energii.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Wielkoskalowe magazyny energii stają się coraz ważniejszym elementem energetycznego krajobrazu Polski. Zapytaliśmy największe grupy energetyczne, czyli Enea, Energa, PGE i Tauron, o plany w kontekście magazynowania energii.
  • PGE zapowiada dwa duże magazyny energii: w Żarnowcu i Gryfinie. Pierwszy ma mieć 262 MW mocy i 981 MWh pojemności, a drugi do 400 MW i co najmniej 800 MWh.
  • Energa stawia przede wszystkim na projekty hybrydowe, czyli magazyny połączone z OZE. W przygotowaniu ma kilkanaście takich instalacji o łącznej pojemności ponad 400 MWh.
  • Enea i Tauron również rozwijają własne portfele projektów. Część inwestycji jest już zaawansowana, ale wiele pozostaje jeszcze na etapie przygotowań, zakupów albo warunków przyłączenia.

Magazyny energii przestają być dodatkiem do odnawialnych źródeł energii, a stają się jednym z głównych elementów strategii największych grup energetycznych w Polsce. Widać to zarówno w zapowiedziach nowych inwestycji, jak i w projektach już realizowanych. Skala jest coraz większa: od magazynów zintegrowanych z farmami fotowoltaicznymi, przez instalacje poprawiające elastyczność sieci, po wielkoskalowe obiekty liczone w setkach megawatów.

PGE stawia na Żarnowiec i Gryfino

Największe projekty zapowiada PGE. Grupa wskazuje przede wszystkim na dwa wielkoskalowe bateryjne magazyny energii, które mają powstać w perspektywie najbliższych dwóch lat.

“W przeciągu dwóch lat powstaną wielkoskalowe bateryjne magazyny energii Żarnowiec oraz w Gryfinie. Magazyn Energii Żarnowiec, będący jedną z największych tego typu instalacji w Europie, osiągnie moc 262 MW oraz pojemność 981 MWh. Kolejną realizowaną inwestycją będzie MEE w Gryfinie. Budowa bateryjnego Magazynu Energii Gryfino o mocy do 400 MW i minimalnej pojemności 800 MWh będzie jednym z filarów nowoczesnego i bezpiecznego systemu elektroenergetycznego w Polsce” – przekazała nam PGE.

Energa rozwija projekty hybrydowe

Inny kierunek pokazuje Energa, która mocno akcentuje magazyny połączone z odnawialnymi źródłami energii. Chodzi przede wszystkim o projekty hybrydowe, w których bateria pracuje razem z instalacją OZE, najczęściej fotowoltaiką.

“Obecnie uruchomione postępowanie zakupowe obejmuje kilkanaście instalacji hybrydowych, czyli magazynów zintegrowanych z OZE, o łącznej pojemności przekraczającej 400 MWh. Projekty hybrydowe PV+BESS, realizowane przez Energę Green Development i Energę Wytwarzanie, współfinansowane będą z Funduszu Modernizacyjnego NFOŚiGW” – poinformowała naszą redakcję Grupa Energa.

W grupie rozwijane jest też zaplecze kompetencyjne dla projektów BESS. Ma ono wspierać przygotowanie założeń technicznych, pozyskiwanie warunków przyłączenia, procesy zakupowe, wdrażanie i późniejszy serwis magazynów. 

Enea ma warunki przyłączenia i szuka technologii

Enea wskazuje na szeroki portfel projektów, zarówno samodzielnych, jak i hybrydowych. Grupa podkreśla, że magazyny mają służyć nie tylko współpracy z OZE, ale też poprawie elastyczności pracy sieci dystrybucyjnej.

“Moc planowanych magazynów energii z wydanymi już warunkami przyłączenia do sieci dystrybucyjnej waha się od 1 do 80 MW, a pojemność - od 2 do 160 MWh, w zależności od projektu. Każdorazowo Grupa analizuje optymalne warunki pracy dla planowanych magazynów. Ich pojemności mogą się różnić w zależności od sposobu wykorzystania oraz rachunku ekonomicznego” – przekazało nam biuro prasowe Grupy Enea.

Enea przygotowuje również większe projekty przy istniejących aktywach energetycznych. “W Grupie przygotowywane są również projekty wielkoskalowych magazynów energii na terenie Elektrowni Kozienice i Elektrowni Połaniec (po ok. 200 MW na obie lokalizacje), a także 20 MW w Enei Ciepło (Białystok). Rozwój magazynów energii na rzecz poprawy parametrów jakościowych systemu dystrybucyjnego leży również w obszarze zainteresowania Enei Operator” – dodaje biuro prasowe Grupy Enea.

Według przekazanych informacji Enea uzyskała warunki przyłączenia dla magazynów o łącznej mocy około 1,5 GW, a energetyzacja większości projektów planowana jest na lata 2027-2028. Grupa jest obecnie na etapie wyboru dostawców technologii.

Tauron: 8 MW już działa, 558 MW w realizacji

Na tle zapowiedzi innych grup ciekawie wygląda grafika Taurona, która pokazuje nie tylko plany, ale też stan zaawansowania konkretnych projektów. Z zestawienia wynika, że spółka ma obecnie 8 MW uruchomionych bateryjnych magazynów energii oraz 558 MW w realizacji.

Oddane do eksploatacji są już dwa magazyny po 4 MW: BME Dąbie oraz BME Przewóz. Kolejne projekty są na różnych etapach przygotowania. Magazyny BME Proszówek i BME Kuźnia Raciborska mają łącznie 16 MW i zaawansowanie prac na poziomie 93% oraz 95%, a planowany termin zakończenia wskazano na drugi kwartał 2026 r. Największa część portfela dotyczy jednak projektów zaplanowanych na lata 2027–2028.

Źródło: TAURON.

Dużo planów, ale rynek dopiero się układa

Z deklaracji największych grup energetycznych wynika, że magazyny energii mają stać się ważnym elementem polskiej elektroenergetyki. Nie warto jednak popadać w hurraoptymizm. Część projektów jest już zaawansowana, ale wiele znajduje się dopiero na etapie postępowań zakupowych, wyboru dostawców, warunków przyłączenia albo wczesnych prac przygotowawczych.

W liczbach skala planów wygląda już jednak znacząco: PGE wskazuje na projekty o mocy do 662 MW i pojemności co najmniej 1,78 GWh, Energa mówi o ponad 400 MWh w instalacjach hybrydowych, Enea ma ok. 1,5 GW projektów z warunkami przyłączenia, a Tauron pokazuje 566 MW, w tym 8 MW już uruchomione i 558 MW w realizacji.

Magazyny mają wspierać OZE, poprawiać elastyczność pracy sieci, ograniczać problemy z nadwyżkami energii i zwiększać bezpieczeństwo systemu. Najbliższe lata pokażą, które z zapowiadanych setek megawatów rzeczywiście trafią do eksploatacji, a które pozostaną jeszcze przez jakiś czas w tabelach inwestycyjnych.

Źródło: własne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia