Magazyny energii przejęły InterSolar 2026. Czy Polska nadąży za technologią?

Jeszcze kilka lat temu hale targów InterSolar w Monachium wypełniały przede wszystkim moduły fotowoltaiczne. Dziś układ sił wyraźnie się zmienił. Magazyny energii są obecne praktycznie w każdej części ekspozycji: na stoiskach producentów modułów fotowoltaicznych i falowników, w strefie elektromobilności, a nawet w ofertach firm specjalizujących się w pompach ciepła.

Zespołem redakcyjnym GLOBENERGIA od kilkunastu lat odwiedzamy targi InterSolar. Z roku na rok coraz wyraźniej widać, że magazynowanie energii nie jest chwilowym trendem, lecz kierunkiem rozwoju wielu branż. Najwięksi gracze rozwijają swoje portfolio w kierunku kompleksowych systemów obejmujących produkcję energii, jej magazynowanie oraz zarządzanie odbiornikami. Rynek odchodzi od sprzedaży pojedynczych urządzeń na rzecz zintegrowanych ekosystemów energetycznych.
Magazyny energii rozwijają się w trzech segmentach
Rozwój magazynów energii przebiega równolegle w trzech obszarach: instalacjach domowych, rozwiązaniach komercyjnych i przemysłowych (C&I) oraz magazynach wielkoskalowych (utility-scale). Postęp technologiczny jest widoczny w każdym z tych segmentów.
W przypadku większych magazynów wyraźnie widać odejście od systemów chłodzonych powietrzem na rzecz chłodzenia cieczą. Takie rozwiązania zapewniają stabilną pracę nawet podczas wysokich temperatur, ograniczając ryzyko spadku mocy i strat dla inwestora.
Segment C&I rozwija się przede wszystkim w kierunku większej elastyczności. Producenci oferują urządzenia łatwiejsze do konfiguracji z różnymi źródłami energii oraz umożliwiające prostą rozbudowę wraz ze wzrostem zapotrzebowania na moc.
Duże zmiany zachodzą również w segmencie domowym. Magazyny energii stają się elementem inteligentnych systemów zarządzania energią, współpracując z instalacją fotowoltaiczną, pompą ciepła, klimatyzacją, ładowarką samochodu elektrycznego i systemem EMS. Coraz większą rolę odgrywa także wzornictwo. Producenci projektują urządzenia z myślą o montażu wewnątrz budynków, dlatego wygląd obudowy staje się równie istotny, jak parametry techniczne.
Na targach widoczny był również nowy kierunek rozwoju falowników. Coraz więcej producentów stawia na unifikację urządzeń. Zamiast kilku różnych modeli oferowany jest jeden falownik, którego moc odblokowywana jest programowo zgodnie z wybraną wersją produktu. Takie rozwiązanie upraszcza logistykę, serwis i magazynowanie urządzeń.

Bogdan Szymański na tropie branżowych nowości w trakcie InterSolar 2026.
Dwukierunkowe ładowanie przestaje być ciekawostką
Drugim wyraźnym trendem były rozwiązania umożliwiające dwukierunkowy przepływ energii, pomiędzy samochodem elektrycznym, a budynkiem lub siecią.
Coraz więcej producentów prezentuje ładowarki pracujące w technologiach Vehicle-to-Home (V2H) oraz Vehicle-to-Grid (V2G). Większość nowoczesnych samochodów elektrycznych jest już technicznie przygotowana do oddawania energii z akumulatora. Do tej pory ograniczeniem były przede wszystkim same ładowarki, projektowane wyłącznie do ładowania pojazdów. Nowe konstrukcje eliminują tę barierę i umożliwiają pracę w obu kierunkach.

W trakcie targów spotkaliśmy przedstawicieli wielu zaprzyjaźnionych firm. Tutaj ekipa z GoodWe.
Samochód nie zastąpi domowego magazynu energii
Choć wykorzystanie akumulatora samochodu jako magazynu energii brzmi atrakcyjnie, należy pamiętać o ograniczeniach wynikających z technologii ogniw oraz ograniczeń prawnych.
Większość samochodów elektrycznych wykorzystuje akumulatory NMC, których trwałość wynosi około 1000–1500 pełnych cykli ładowania. Dla porównania domowe magazyny energii, najczęściej oparte na technologii LFP, osiągają ponad 6000 cykli, ponieważ zostały zaprojektowane z myślą o codziennym ładowaniu i rozładowywaniu.
Regularne wykorzystywanie samochodu do codziennego arbitrażu cenowego mogłoby więc znacząco przyspieszyć zużycie jego akumulatora.
Gdzie samochód elektryczny może mieć przewagę?
Znacznie bardziej uzasadnione wydaje się wykorzystanie energii zgromadzonej w samochodzie w okresach wyjątkowo wysokich cen energii.
Latem, w godzinach południowych, gdy produkcja energii z fotowoltaiki jest bardzo wysoka, ceny na rynku hurtowym potrafią spaść do poziomu bliskiego zera. Kilka godzin później, wraz ze spadkiem produkcji z PV i wzrostem zapotrzebowania na energię ceny mogą przekroczyć 2000 zł/MWh. Samochody elektryczne dysponują akumulatorami o pojemności znacznie większej niż typowe domowe magazyny energii. W określonych sytuacjach mogą więc realnie obniżać rachunki za energię i jednocześnie zwiększać elastyczność całego systemu elektroenergetycznego.

Na targach królowały systemy BESS. Mogliśmy posłuchać o systemach magazynów energii od Daniela Moczulskiego z Longi.
Polska potrzebuje nie tylko technologii, ale także odpowiednich regulacji
Znacznie większym wyzwaniem pozostają przepisy oraz model funkcjonowania rynku energii. Bez odpowiednich regulacji technologie takie jak V2H czy V2G pozostaną jedynie możliwościami technicznymi, których potencjał nie zostanie wykorzystany.
W Polsce realnym zagrożeniem jest również przeregulowanie rynku. Może ono ograniczyć nie tylko rozwój prosumentów, ale także segment magazynowania energii. Kolejnym etapem powinno być przejście od modelu prosumenckiego do fleksumenckiego, w którym odbiorca energii nie tylko produkuje i zużywa energię, ale także aktywnie reaguje na ceny oraz potrzeby systemu elektroenergetycznego.
Kluczowe będzie dopuszczenie masowego udziału domowych magazynów energii, również tych działających bez instalacji OZE. Zakup energii wtedy, gdy jest tania, i jej wykorzystanie lub sprzedaż w godzinach wysokich cen może odciążyć budżety domowe, a jednocześnie pozytywnie wpłynąć na pracę sieci elektroenergetycznej.
InterSolar 2026 pokazał, że światowi producenci są gotowi na kolejny etap transformacji energetycznej. Pytanie brzmi, czy równie szybko będą zmieniały się przepisy i podejście decydentów w Polsce. To właśnie od tego zależy, czy kraj wykorzysta potencjał nowych technologii, czy pozostanie jedynie ich obserwatorem.

Zespół Redakcji GLOBENERGIA podczas InterSolar 2026 reprezentowali: Grzegorz Burek, Bogdan Szymański, Christian Fantini oraz Bartłomiej Świderek.
Tegoroczna edycja The smarter E Europe (w tym InterSolar) zgromadziła około 2 800 wystawców z całego świata i ponad 100 tys. odwiedzających - w tym 4 osobową ekipę GLOBENERGIA. Dziękujemy za wszystkie ciekawe i jak zwykle inspirujące spotkania: Astronergy, Atmoce, CHINT, Enson, FOX ESS, GoodWe, Haier, Huawei, Hoymiles, Hyxi, Ingeteam, Jinko ESS, Jinko Solar, K2, Kehua Technologies, Longi, Photomate, Sigenergy, Sofar, Solax, Solis, SolarEdge, Suena, WECO.
Opracowano na podstawie Energetyczny Talk Show GLOBENERGIA: Bogdan Szymański, Grzegorz Burek oraz wizyty podczas wydarzenie The Smarter Europe w Monachium.











