Magazyny energii tańsze niż kiedykolwiek! Fotowoltaika i wiatr drożeją?

Dane za 2025 rok pokazują wyraźne przetasowanie na rynku – baterie tanieją w rekordowym tempie, podczas gdy część OZE i energetyka gazowa drożeją. Transformacja przyspiesza, ale jej koszty rozkładają się dziś zupełnie inaczej niż jeszcze dwa lata temu.

- Magazyny energii najtańsze w historii. LCOE dla czterogodzinnych systemów bateryjnych spadł o 27% r/r do 78 USD/MWh. To efekt tańszych pakietów bateryjnych i rosnącej konkurencji producentów.
- Wiatr, PV i gaz drożeją. Fotowoltaika wzrosła do 39 USD/MWh, wiatr na lądzie do 40 USD/MWh, offshore do ok. 100 USD/MWh, a nowe elektrownie gazowe CCGT do 102 USD/MWh. Presję wywierają koszty finansowania, łańcuchy dostaw i popyt na turbiny gazowe.
- Długoterminowy trend nadal po stronie OZE. Do 2035 r. prognozowane są dalsze spadki kosztów: ok. 30% dla PV i 25% dla magazynów energii. Hybrydowe projekty PV + BESS coraz częściej konkurują kosztowo z nowymi blokami gazowymi.
2025: przełom dla magazynów, presja na resztę rynku
Rok 2025 przyniósł wyraźne przetasowania w kosztach wytwarzania energii elektrycznej. Z jednej strony widać silny spadek kosztów magazynowania energii w bateriach, z drugiej – wzrost kosztów części technologii odnawialnych oraz energetyki konwencjonalnej. Rynek wysyła więc mieszane sygnały: transformacja przyspiesza, ale nie wszystkie jej elementy tanieją w tym samym tempie.
W przypadku projektów bateryjnych czterogodzinnych globalny uśredniony koszt wytwarzania energii (LCOE) spadł w 2025 r. aż o 27% rok do roku, osiągając poziom 78 USD/MWh. To najniższa wartość od momentu rozpoczęcia monitorowania tego segmentu. Spadek napędzały przede wszystkim niższe ceny pakietów bateryjnych, rosnąca konkurencja producentów oraz optymalizacja projektów systemowych.
OZE drożeją, gaz najdroższy od lat
Jednocześnie większość technologii wytwórczych odnotowała wzrost kosztów. W przypadku farm fotowoltaicznych o stałej konstrukcji LCOE wzrósł do około 39 USD/MWh, dla lądowej energetyki wiatrowej do 40 USD/MWh, a dla morskiej – do około 100 USD/MWh. To odwrócenie kilkuletniego trendu spadkowego. Wpływ miały m.in. napięcia w łańcuchach dostaw, wyższe koszty finansowania oraz zmiany regulacyjne na największych rynkach.

Na wykresie widać wyraźnie, że magazyny energii (linia różowa) notują dynamiczny spadek kosztów od 2023 r., podczas gdy koszty morskiej energetyki wiatrowej pozostają podwyższone, a gaz w cyklu kombinowanym (CCGT) osiąga historycznie wysokie poziomy. W 2025 r. globalny benchmark dla nowych elektrowni gazowych wzrósł do 102 USD/MWh – to efekt drożejących urządzeń oraz bardzo wysokiego popytu na turbiny gazowe, napędzanego m.in. rozwojem centrów danych.
- Zobacz również: „Kupujesz auto – kupujesz europejskie”? Nowy pomysł Brukseli
Długoterminowy trend pozostaje po stronie czystej energii
W ujęciu regionalnym sytuacja jest zróżnicowana. Lądowa energetyka wiatrowa poza Chinami taniała, jednak globalny wskaźnik wzrósł z powodu nowych projektów realizowanych w lokalizacjach o słabszych warunkach wiatrowych. W przypadku offshore koszty wzrosły niemal na wszystkich głównych rynkach, a napięte łańcuchy dostaw utrzymują presję cenową.
Mimo to długoterminowe prognozy pozostają optymistyczne dla czystej energii. Do 2035 r. oczekiwane są dalsze spadki kosztów – o około 30% w fotowoltaice, 25% w magazynach energii, 23% w energetyce wiatrowej na lądzie i 20% na morzu. Oznacza to, że obecne wzrosty mogą mieć charakter przejściowy.
Kluczowa zmiana dotyczy roli magazynów energii. Coraz tańsze baterie poprawiają ekonomikę projektów hybrydowych – farm słonecznych współpracujących z magazynami – które są w stanie konkurować z nowymi jednostkami gazowymi pod względem kosztów i elastyczności pracy.
W praktyce oznacza to, że choć nie wszystkie technologie OZE taniały w 2025 r., ogólny kierunek pozostaje niezmienny: odnawialne źródła energii w połączeniu z magazynowaniem coraz częściej wygrywają kosztowo z paliwami kopalnymi, szczególnie w nowych inwestycjach.
Źródło: BloomberNEF










