Magazyny gazu w Europie świecą pustkami, Polska powyżej średniej

Stan europejskich magazynów gazu jest niepokojąco niski. Niektóre kraje odnotowały ostatnio rekordowy w tym zakresie. Europa zaczyna sezon odbudowy zapasów z poziomów, które mogą budzić niepokój.

- Europejskie magazyny gazu są zapełnione jedynie w około 28%, co stanowi najniższy poziom od 2022 roku i wyraźnie odbiega od średniej wieloletniej.
- Polska na tle Europy wypada relatywnie dobrze z poziomem około 45% (16,3 TWh), jednak nadal jest to wynik niższy niż standardowe poziomy bezpieczeństwa przed sezonem zimowym.
- Najtrudniejsza sytuacja panuje w Holandii, gdzie magazyny są niemal puste (ok. 5%), a jednocześnie niestabilne ceny gazu mogą znacząco utrudnić odbudowę zapasów w całej UE.
Polska na tle Europy wypada stabilnie, ale bez komfortu
Na tle reszty kontynentu Polska wypada stosunkowo dobrze. Krajowe magazyny gazu są obecnie zapełnione w około 45%, co przekłada się na ok. 16,3 TWh zgromadzonego paliwa. Z danych operacyjnych wynika, że na koniec doby gazowej 6.04 zatłoczono aż 83,9 GWh, przy minimalnym odbiorze 0,3 GWh.

Kraj wchodzi w okres wiosenny z relatywnie bezpieczną poduszką, choć wciąż daleką od poziomów gwarantujących pełen komfort. Dane z GSP przyzwyczaiły nas do poziomów rzędu 75-85%. Jednak w obliczu trwającego kryzysu i tak wypadamy dużo lepiej od reszty Europy.
Unijne magazyny gazu na najniższym poziomie od 2022 roku
Obraz całej Unii Europejskiej jest znacznie mniej optymistyczny. Magazyny są obecnie zapełnione jedynie średnio w około 28%, co odpowiada ok. 320 TWh gazu. Dla porównania, średnia 5-letnia dla tego okresu to ponad 41%, a całkowita pojemność magazynów w UE wynosi 1143 TWh.
To oznacza, że Europa startuje z wyraźnie niższego poziomu niż zwykle. W sezonie grzewczym zapasy pokrywają jedynie 25–30% zapotrzebowania, więc reszta musi pochodzić z importu i bieżącej produkcji. A to, w obecnych realiach geopolitycznych, staje się coraz bardziej kosztowne.
Holandia: gazowy alarm na poziomie 5,8%
Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w Holandii. Tamtejsze magazyny są zapełnione zaledwie w 5,8%, a według nowszych danych nawet około 5%. To najniższy poziom od niemal dekady. Magazyn w Norg, największy w kraju, jest praktycznie pusty, a instalacje w Alkmaar i Grijpskerk mają mniej niż 1% zapełnienia. Średnia dla tego okresu w ostatnich latach wynosiła około 33%. Choć tamtejszy operator Gasunie uspokaja, że sezon grzewczy się zakończył i nie grożą niedobory, sytuacja pokazuje skalę wyzwań przed nadchodzącym sezonem zatłaczania.

Zróżnicowany poziom zapasów w Europie
W innych kluczowych krajach europejskich poziomy magazynowania również pozostają niskie, choć nie tak skrajne jak w Holandii:
- Niemcy: 22,3%
- Francja: 22,4%
- Włochy: 43,3%
- Austria: 34,5%
- Hiszpania: 57,8%
- Węgry: 32,5%
- Czechy: 29,5%
Na tym tle Polska plasuje się powyżej średniej unijnej i bliżej krajów południowych niż największych gospodarek Zachodu.

Na horyzoncie pojawia się kolejny problem: ceny. Konflikt na Bliskim Wschodzie i napięcia wokół Cieśniny Ormuz, jednego z kluczowych szlaków dla LNG, już teraz wpływają na rynek. Szacuje się, że uzupełnienie magazynów do poziomu ok. 80–90% może kosztować nawet blisko 30 mld euro.
Źródła: GSP, PAP, TE










