Maksymalne ceny paliw na wtorek są najniższe od wprowadzenia pakietu CPN

Ministerstwo Energii ogłosiło maksymalne ceny paliw, które mają obowiązywać we wtorek 14 kwietnia 2026 roku. To efekt wdrożenia pakietu CPN, który ma ograniczyć wahania cen i ustabilizować rynek. Ile zatem będzie kosztować litr paliwa? Sprawdźmy to.

- Maksymalne ceny paliw na 14 kwietnia 2026 r. są najniższe od momentu wprowadzenia pakietu CPN, ale wciąż nie oznaczają wyraźnej ulgi dla kierowców.
- Najwięcej zapłacimy za olej napędowy - 7,58 zł/l.
- LPG nadal nie zostało objęte regulacją ze względu na mniejszą zmienność cen.
Ceny paliw 14 kwietnia 2026 – ile zapłacimy?
Zgodnie z komunikatem resortu, maksymalne ceny paliw w detalu wyniosą we wtorek 14-go kwietnia kolejno:
- Benzyna PB95: maksymalnie 6,12 zł/l
- Benzyna PB98: maksymalnie 6,70 zł/l
- Olej napędowy (ON): maksymalnie 7,58 zł/l
Są to najniższe maksymalne ceny od momentu wprowadzenia pakietu CPN. Czy to oznacza realną ulgę dla kieszeni kierowców? Porównajmy ceny, z kwotami maksymalnymi ustalonymi na 8-go kwietnia:

Ceny maksymalne paliw sprzedawanych w detalu na dzień 08.04.2026. Źródło: Ministerstwo Energii
Rzeczywiście jest taniej, ale to na pewno poziom daleki od prawdziwej ulgi cenowej dla kierowców. Najdroższy wciąż pozostaje olej napędowy. Jednocześnie do pakietu CPN dalej nie włączono LPG, gdyż jak zauważają rządzący, nie było w zakresie LPG aż tak dużego skoku cenowego w trwającym kryzysie.
Pakiet CPN – czym jest i na czym polega?
Pakiet CPN to mechanizm regulacyjny wprowadzony przez rząd, którego głównym celem jest stabilizacja rynku paliw. Zakłada on wyznaczanie maksymalnych cen detalicznych, aby ograniczyć gwałtowne skoki cen na stacjach. To odpowiedź na trwający kryzys wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Kiedy ceny paliw wrócą do dawnej normy? Dziś ciężko odpowiedzieć na to pytanie, zwłaszcza, że sytuacja geopolityczna pozostaje napięta. Z Bliskiego Wschodu napływają zmienne sygnały, co najlepiej odzwierciedlają notowania ropy naftowej:

Notowania ropy naftowej brent w ciągu ostatniego pół roku. Źródło: investing
W okolicach 13-go kwietnia, cena za baryłkę ropy brent wraca do okolic 100 dolarów. Wcześniej można było zaobserwować szybki spadek - to wynik chwilowego zawieszenia broni w konflikcie USA, Izrael - Iran. Jednak szybko okazało się, że do końca konfliktu daleka droga, tak samo jak do odzyskania pełnej sprawności uszkodzonych rafinerii i systemów do przesyłu paliw.
Źródła: ME, investing










