Trochę historii

Elektrownia Szczytowo-Pompowa Porąbka-Żar jest zlokalizowana w Międzybrodziu Bialskim. To wysokospadowa elektrownia o mocy 540 MW i spadzie 440 m. Porąbka-Żar to pierwsza elektrownia w Polsce wykonana jako jednostka podziemna. Po okresie budowy w latach 1971-1979 oficjalnie została przekazana do eksploatacji w 1979 roku.

Podczas wizyty studyjnej wyjaśniono nam, że elektrownia jest klasyczną elektrownią szczytowo-pompową przeznaczoną w zasadzie do regulacji systemu energetycznego w czasie szczytów i zapadów obciążenia. Jej rozruch trwa tylko ok. 180 s, co kwalifikuje ją do pracy interwencyjnej. Zainstalowane w elektrowni urządzenia należą do najbardziej nowoczesnych na świecie.

fot. Patrycja Rapacka

Tak jak wcześniej informowaliśmy, moc nominalna elektrowni wynosi 500 MW (4×125 MW). Czas pracy generatorowej z mocą maksymalną może sięgnąć 4 godziny. Sprawność cyklu elektrowni sięga 76 proc.

W elektrowni zainstalowane są cztery hydrozespoły odwracalne dwumaszynowe w układzie pionowym – każdy o mocy 125 MW. Sterowanie hydrozespołu odbywa się głównie z Krajowej Dyspozycji Mocy w Warszawie. Możliwa jest płynna regulacja mocy każdego hydrozespołu w zakresie 80-125 MW.

fot. Patrycja Rapacka

O lokalizacji elektrowni wodnej zdecydowały wyjątkowo korzystne warunki topograficzne: duży spad przy małej odległości między zbiornikami oraz możliwość wykorzystania zagospodarowanej kaskady rzeki Soły.

Górny zbiornik

Górny zbiornik Elektrowni Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar ma kształt zbliżony do elipsy bez dopływu naturalnego na górze Żar. Został wykonany w obwałowaniach z materiału miejscowego i uszczelniony od wewnątrz ekranem asfaltobetonowym. Odprowadzenie wód przeciekowych ze skarp i dna zostało zrealizowane za pomocą specjalnego systemu drenażowego. Głębokość maksymalna zbiornika wynosi 27,87 m, a jego całkowita pojemność – 2 310 000 m3 (pojemność energetyczna wynosi 2 mln m3 (średni odpływ przy pracy generatorowej (realizowany za pomocą 4 hydrozespołów) wynosi 4×35 m3/s, natomiast średni dopływ przy pompowaniu – 4×28 m3/s. Czas pompowania takiego zbiornika sięga 5 godzin.

fot. Patrycja Rapacka

Ważna rola w systemie elektroenergetycznym

W połowie maja polska energetyka wstrzymała oddech – doszło do wyłączenia bloków w Elektrowni Bełchatów. Sytuację uratował import energii, wirująca rezerwa cieplna w pracujących elektrowniach oraz elektrownie szczytowo-pompowe. Te ostatnie, często niedocenianie, odgrywają ważną rolę w systemie energetycznym, nie tylko w trakcie kryzysów. W maju wśród nich znalazła się właśnie elektrownia wodna Żar. W momencie szczytowego zapotrzebowania na energię, ESP Żarnowiec, Porąbka-Żar, Dychów i Solina dostarczyły do sieci ponad 1,5 GW mocy. Największy udział odegrała elektrownia w Żarnowcu. Ok. godz. 17 dostarczyła do sieci 745 MW mocy. Duże znaczenie miała też interwencja ESP Porąbka-Żar (541 MW), ESP Solina (185 MW) oraz ESP Dychów (75 MW). Kryzys energetyczny w maju dowiódł, że elektrownie szczytowo-pompowe to obiekty hydrotechniczne o szczególnej roli. Ich zadaniem jest nie tylko produkcja energii elektrycznej, ale także pełnienie funkcji regulacyjno-interwencyjnej. ESP Żarnowiec, Porąbka-Żar, Solina czy Dychów to magazyny energii wykorzystywane m.in. w sytuacjach kryzysowych.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom