Masz pompę ciepła? Pomyśl o ubezpieczeniu jej od kradzieży

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom

Technologią „must have” budownictwa przyszłości będą pompy ciepła. Organizacja branżowa PORT PC przypomina, że w unijnej strategii integracji sektora energetycznego z lipca 2020 roku, Komisja Europejska zapowiedziała zwiększenie udziału pomp ciepła w ogrzewaniu budynków mieszkalnych do 40 proc. w 2030 i 65-70 proc. w 2050 roku, a w przypadku budynków komercyjnych odpowiednio 65 proc. w 2030 i ponad 85 proc. w 2050 roku. Oznacza to, że w ciągu niecałych 10 lat nastąpi blisko 4-krotny wzrost liczby pomp ciepła w budynkach mieszkalnych. Już dziś pompy ciepła są jednym z częstszych wyborów osób realizujących termomodernizacje budynków z wymianą źródła ciepła lub budujących nowy dom.

Rośnie zainteresowanie pompami ciepła, rynek czeka na dotacje

W 2022 roku ruszy program Moje Ciepło, w ramach którego będzie można uzyskać dofinansowanie do instalacji pompy ciepła, uzależnione od stanu technicznego budynku. Obecnie dotacje są oferowane na poziomie lokalnym, np. w Warszawie, oraz w programie ogólnokrajowym Czyste Powietrze. Eksperci przewidują, że instalacja roczna pomp ciepła będzie rosła, ale potrzebny jest impuls rynkowy. Z czasem technologia ta zacznie też tanieć. Rok 2020 był wyjątkowy pod względem sprzedaży pomp ciepła w Polsce, szczególnie typu powietrze-woda, gdzie wzrosty sięgają nawet 108 proc. w porównaniu do 2019 roku. W ubiegłym roku sprzedano ponad 42 tys. tego typu urządzeń. W przypadku gruntowych pomp ciepła można było zaobserwować stagnację. Poziom sprzedaży kotłów na węgiel w 2020 roku był na podobnym poziomie, co pomp ciepła.

Pompami ciepła interesują się w szczególności właściciele mikroinstalacji fotowoltaicznych. Obecnie prosumenci są wspierani poprzez systeme opustów, programy Mój Prąd i Czyste Powietrze oraz ulgę termomodernizacyjną. Jeśli inwestor nie ma zgromadzonej gotówki, to może sięgnąć po kredyt - te rozwiązanie jest coraz popularniejsze. Credit Agricole informuje w odpowiedzi na pytania GLOBEnergia.pl, że od początku 2021 roku do końca września udzielił ponad 34 tysięcy kredytów na cele OZE (mikroinstalacje PV i pompy ciepła).

- 2021 to rok, w którym obserwujemy stabilizację zainteresowania klientów kredytami na ekologiczne rozwiązania. Dynamika sprzedaży nie jest już tak wysoka jak w 2020 roku, jednak trend jest dodatni. Od stycznia do września udzieliliśmy o 30 proc. więcej kredytów na ekologiczne cele niż w tym samym okresie poprzedniego roku – informuje nas Agnieszka Gorzkowicz, zastępczyni rzecznika prasowego.

Wyjaśnia ponadto, że w ostatnich dwóch latach największą popularnością cieszyły się kredyty na instalacje fotowoltaiczne.

- W roku 2022 będziemy już w gronie banków ofertujących kredyty z dotacją w ramach programu Czyste Powietrze, spodziewamy się więc dynamicznego wzrostu sprzedaży w segmencie ekologicznych źródeł energii, takich jak np. pompy ciepła – informuje.

Będzie rosło zapotrzebowanie na ubezpieczenia pomp ciepła

Wraz z dynamicznie rozwijającym się rynkiem pomp ciepła, będzie rosło zapotrzebowanie na ubezpieczenia tych instalacji. Tak jak w przypadku rynku fotowoltaicznego, na rynku ubezpieczeń pojawiają się oferty dopasowane do potrzeb posiadaczy pomp ciepła. Większość ofert jest łączonych z ubezpieczeniem domu. Przykładowo w odpowiedzi na nasze pytania Marcin Błaszczak, specjalista ds. rozwoju produktów i procesów w UNIQA TU, poinformował, że pompy ciepła są w ofercie ubezpieczone jako stałe elementy budynku w ramach ubezpieczenia mieszkań i domów. Ubezpieczone są w wariancie ryzyk nazwanych lub od wszystkich ryzyk, czyli allrisk.

- W ramach polisy klient podczas wyliczenia oferty podaje sumę ubezpieczenia, jedną na całą nieruchomość, w której zawarte są stałe elementy i mury ubezpieczanej nieruchomości. Nie wydzielamy z nich ochrony na pompę ciepła. Składki za ubezpieczenie nieruchomości rozpoczynają się od 60 zł – informuje Błaszczak.

Warto wziąć pod uwagę potencjalną kradzież

Przy podjęciu decyzji dotyczącej ubezpieczenia pompy ciepła, wydaje się konieczne, aby wziąć pod uwagę takie ryzyko jak jej kradzież. Błaszczak z UNIQA poinformował nas także, że w ramach ubezpieczenia allrisk ochrona dotyczy również kradzieży zwykłej, czyli elementów na zewnątrz budynku.

W swojej ofercie ubezpieczenia pomp ciepła posiada także PZU. Ubezpieczenie uwzględnia m.in. zdarzenie, gdzie nieznany sprawca może ukraść lub zniszczyć zewnętrzne części instalacji montowane na ścianach budynku, np. falownik lub jednostkę zewnętrzną pompy ciepła. Uwzględnione są także warunki pogodowe: „coraz gwałtowniejsze i częściej występujące opady gradu mogą spowodować uszkodzenie paneli fotowoltaicznych, a nawet obić zewnętrzną jednostkę pompy ciepła” – czytamy na stronie ubezpieczyciela.

W trakcie researchu trafiliśmy także na oferty ubezpieczeń pomp ciepła dla przedsiębiorców, które często uwzględniają źródła OZE. Zakres polisy obejmuje często ubezpieczenie od starty w produkcji energii, ale też w uszkodzeń i utraty mienia tj. uszkodzenie instalacji w wyniku gwałtownych zmian pogodowych lub kradzieży instalacji.

O ile kradzieże pomp ciepła nie są powszechne, to jednak się zdarzają, i są z pewnością łatwym kąskiem dla złodziei. W porównaniu do standardowej mikroinstalacji fotowoltaicznej elementy pompy ciepła znajdują się koło domu np. w ogrodzie, i są przede wszystkim w zasięgu ręki. Ten temat poruszaliśmy już na łamach GLOBEnergia.pl w 2017 roku - problem kradzieży dotknął Indianapolis. O ile kilka lat temu nie mówiono o kradzieżach pomp ciepła w Polsce, to dziś pojawiają się już takie informacje. Przykładowo firma Jupiter informuje, że coraz częściej dochodzą do firmy informacje o kradzieży pomp ciepła z budowy domów jednorodzinnych. Ze względu na to, że jeden z elementów pompy ciepła jest montowany na zewnątrz budynku i jest w dodatku drogi, to staje się on łakomym kąskiem dla złodziei i złomiarzy. Ponadto ułatwieniem dla złodziei jest brak ogrodzenia. Wówczas warto pomyśleć o systemie monitoringu i systemie alarmowym, ale zdecydowanie nie warto zapominać o ubezpieczeniu.

Pompa ciepła może być ubezpieczona jako element zewnętrzny domu w ramach rozszerzenia polisy dotyczącej stricte domu. Bez względu na pakiet warto wiedzieć, że firmy zgodzą się na ubezpieczenie pompy ciepła w momencie, gdy została uruchomiona, co może zweryfikować agent ubezpieczeniowy. Po drugie jednostka zewnętrzna musi być wbudowana tj. trwale połączona z domem.

Jak czytamy na stronach branżowych, firma może odmówić ubezpieczenia pompy ciepła zamontowanej na działce, która ogrzewa np. altanę czy domek letniskowy. Dla towarzystw ubezpieczeniowych kradzieże na działkach to prawdziwa zmora, więc kradzież takiej instalacji może przynieść spore straty właścicielowi instalacji, jak i ubezpieczycielowi.

Źródło: PORT PC, Jupiter, TanieUbezpieczenia.pl, własne

Zobacz również