Meta i Amazon kupują tyle energii co całe państwo. Bez AI rynek OZE byłby pod kreską?

Globalny rynek korporacyjnych umów zakupu energii odnawialnej wyhamował w 2025 roku po dziewięciu latach nieprzerwanego wzrostu. Statystyki wskazują na 55,9 GW zakontraktowanej mocy w formule offsite cPPA, co oznacza spadek o 10% rok do roku. Co ciekawe, mimo wszystko był to drugi najlepszy wynik w historii, a napęd wciąż zapewniał sektor technologiczny, który potrzebuje coraz więcej energii do zasilania centrów danych i infrastruktury AI.

- W 2025 roku globalny wolumen offsite cPPA spadł o 10% rok do roku do poziomu 55,9 GW, przerywając dziewięcioletni trend wzrostowy.
- Mimo spadku był to drugi najwyższy wynik w historii rynku korporacyjnych umów zakupu energii odnawialnej.
- Głównym motorem utrzymania wysokiego poziomu kontraktacji pozostał sektor technologiczny, napędzany rosnącym zapotrzebowaniem na energię dla AI i centrów danych.
55,9 GW i pierwszy spadek od niemal dekady
Z danych BloombergNEF wynika, że w 2025 roku podpisano 712 umów offsite cPPA o łącznej mocy 55,9 GW. To o 10% mniej niż w rekordowym 2024 roku. Po dynamicznym odbiciu w latach 2021–2024 rynek wszedł w fazę schłodzenia. Słupki za 2025 rok są niższe niż rok wcześniej, ale nadal wyraźnie powyżej poziomów sprzed kilku lat. Krzywa wzrostu nie załamała się dramatycznie, raczej złapała zadyszkę.

Źródło: BloombergNEF
BloombergNEF uwzględnia wyłącznie publicznie ogłoszone lub zgłoszone do bazy umowy offsite cPPA, zawarte na okres dłuższy niż rok. W zestawieniu znajdują się projekty solarne, wiatrowe, wodne, biomasowe, geotermalne oraz jądrowe. Wyłączono m.in. magazyny energii bez powiązanego źródła wytwórczego.
Czym są umowy cPPA i dlaczego firmy po nie sięgają?
Umowy corporate Power Purchase Agreement (cPPA) to długoterminowe kontrakty, w ramach których firma zobowiązuje się do zakupu energii elektrycznej bezpośrednio od wytwórcy OZE. Najczęściej są to umowy typu offsite, czyli energia produkowana jest w innej lokalizacji niż zakład odbiorcy, a rozliczenie odbywa się finansowo przez rynek hurtowy.
Dla przedsiębiorstw cPPA to nie tylko narzędzie dekarbonizacji. To również sposób na zabezpieczenie ceny energii na wiele lat, ograniczenie ryzyka rynkowego i budowę przewagi konkurencyjnej w raportowaniu ESG. W praktyce firma nie musi fizycznie odbierać elektronów z konkretnej farmy wiatrowej czy fotowoltaicznej. Kluczowe jest prawo do atrybutów środowiskowych i długoterminowa stabilność kosztów.
Dla deweloperów OZE cPPA są z kolei finansowym kotwicowaniem projektu. Stabilny odbiorca o wysokiej wiarygodności kredytowej ułatwia pozyskanie finansowania bankowego i realizację inwestycji. W ten sposób umowy cPPA stały się jednym z najważniejszych mechanizmów napędzających globalny rozwój OZE.
Ameryka trzyma poziom, Europa i Azja pod presją
Podział regionalny pokazuje wyraźne różnice tempa. AMER (Americas, czyli Ameryka Północna i Południowa) osiągnął 32,1 GW w 2025 roku, z czego aż 29,5 GW przypadło na USA. Region EMEA (Europe, Middle East and Africa – Europa, Bliski Wschód i Afryka) odnotował spadek do 17 GW, co oznacza zjazd o 13% rok do roku. APAC (Asia Pacific – region Azji i Pacyfiku) zanotował 6,9 GW, czyli aż 35% mniej niż w 2024 roku.

Źródło: BloombergNEF
Ameryki były jedynym regionem, który utrzymał praktycznie poziom z 2024 roku. W Europie rosnąca liczba godzin z ujemnymi cenami energii podkopała opłacalność klasycznych umów opartych wyłącznie na PV lub wietrze. W Azji i Pacyfiku zabrakło megatransakcji, takich jak ponad 2 GW zakontraktowane wcześniej przez Rio Tinto w Australii, a dodatkowo swoje zrobiła niepewność regulacyjna w Indiach i Korei Południowej.
Big Tech w trybie turbo. Reszta rynku zwalnia
Rynek cPPA coraz wyraźniej dzieli się na dwa światy: tzw. hyperskalerów i wszystkich pozostałych. Meta, Amazon, Google i Microsoft odpowiadały w 2025 roku za 49% globalnej aktywności. Sama Meta i Amazon zakontraktowały łącznie 20,4 GW, w tym 4,7 GW energii jądrowej.
Jak zauważa BlombergNEF Meta i Amazon kupują tyle energii, ile Dania zużywa w ciągu roku. Meta postawiła głównie na fotowoltaikę, Amazon budował zróżnicowane portfolio z dużym udziałem energii jądrowej. Google i Microsoft również utrzymywały wysoką aktywność.
W USA liczba unikalnych firm podpisujących cPPA spadła aż o 51%, z 68 w 2024 roku do 33 w 2025 roku. Mniejsi gracze zmagają się z wyższymi kosztami projektów, zmianami w ulgach podatkowych i rosnącą niepewnością polityczną. Najwięksi gracze idą dalej, mniejsi ostrożnie sprawdzają grunt.
Ujemne ceny, regulacyjna mgła i paradoks rynku AI
Analitycy BloombergNEF wskazują, że za spadkiem wolumenów cPPA w 2025 roku stoi kombinacja kilku czynników, które nałożyły się na siebie jak kolejne warstwy presji rynkowej. W Europie Zachodniej coraz większa liczba godzin z ujemnymi cenami energii podważa opłacalność klasycznych, jednorodnych kontraktów opartych wyłącznie na PV lub wietrze. W Stanach Zjednoczonych i innych krajach inwestorzy mierzą się z niepewnością regulacyjną, obejmującą m.in. zmiany w systemach wsparcia i polityce podatkowej. Do tego dochodzą pytania o przyszłość standardów rachunkowości emisji, w tym modyfikacje GHG Protocol i zasad raportowania Scope 2. Jeśli obowiązek godzinowego dopasowania zużycia i produkcji energii stanie się rynkowym standardem, deklaracje 100% OZE będą znacznie trudniejsze do utrzymania, co zwiększy presję na bardziej zaawansowane, hybrydowe i strukturyzowane umowy.
Paradoks 2025 roku polega jednak na tym, że mimo spadku rok do roku był to drugi najlepszy wynik w historii rynku cPPA. Gdyby nie gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych oraz rozwój sztucznej inteligencji, korekta mogłaby być znacznie głębsza. To właśnie sektor AI stał się buforem bezpieczeństwa, który nie pozwolił, by rynek wyhamował gwałtowniej.
Źródło: BloombergNEF










