Korzystanie z punktów ładowania będzie odpłatne, ale specyfika EV sprawia, że będzie to biznes rządzący się odmiennymi prawami aniżeli stacje paliw.

Sprawdźmy, ile kosztuje ładowanie samochodów elektrycznych i czy to się w ogóle opłaci kierowcom oraz operatorowi. W marcu firma GreenWay ogłosiła cennik dostępu do infrastruktury ładowania. Ceny dotyczą ilości pobranej energii (kWh). Stawki różnią się w zależności od tego, czy korzystamy z szybkiej ładowarki (DC) czy terminalu prądu przemiennego (AC). Dodatkowo, zbyt długi postój (zajmowanie stanowiska) będzie skutkował naliczaniem dodatkowej opłaty za czas (jest to jednak bardziej narzędzie porządkowe, aniżeli realny składnik ładowania, bo nie trwa ono aż tak długo).

Stawki za ładowanie aut elektrycznych w Europie (Źródło: GreenWay)

Koszty i konsekwencje przejechania 100 km

Samochody elektryczne przeciętnie zużywają od 15 do 25 kWh/100 km. Niższe wartości dotyczą najmniejszych modeli, jazdy ekonomicznej z niskimi prędkościami i optymalnych warunków. Najwyższe wartości dotyczą większych modeli, jazdy w trasie lub w trudniejszych warunkach, z koniecznością ogrzewania w zimie itp.

Możemy dla celów szacunkowych przyjąć – bez zbędnego koloryzowania – 20 kWh/100 km, aczkolwiek sporo osób odnotowuje wartości niższe.

Wówczas koszty ładowania w przeliczeniu na 100 km jazdy w sieci GreenWay będą kształtowały się na poziomie 37,80 zł/100 km (DC, mocą do 50 kW) lub 23,80 zł/100 km (AC, mocą do 22 kW).
Stawka będzie identyczna niezależnie od tego, z jaką mocą pojazd będzie się w stanie ładować. Wiele modeli nie jest w stanie wykorzystać pełnej mocy punktów ładowania lub wykorzystuje ją w pełni tylko w pewnym zakresie stanu naładowania/ temperatury akumulatorów.

Zużycie energii DC AC
15 kWh/100 km 28,35 zł 17,85 zł
16 kWh/100 km 30,24 zł 19,04 zł
17 kWh/100 km 32,13 zł 20,23 zł
18 kWh/100 km 34,02 zł 21,42 zł
19 kWh/100 km 35,91 zł 22,61 zł
 20 kWh/100 km 37,80 zł 23,80 zł
21 kWh/100 km 39,69 zł 24,99 zł
22 kWh/100 km 41,58 zł 26,18 zł
23 kWh/100 km 43,47 zł 27,37 zł
24 kWh/100 km 45,36 zł 28,56 zł
25 kWh/100 km 47,25 zł 29,75 zł

Koszt energii na 100 km jazdy – ładowanie wielokrotne (Źródło: GLOBEnergia 2/2018)

Ceny doładowania na trasie z sieci GreenWay są zatem znacznie wyższe niż ładowanie domowe w taryfie nocnej w cenie szacunkowej 7 zł/100 km lub taryfie dziennej za około 12 zł/100 km.

Znacząca dysproporcja cen pomiędzy ładowaniem domowym a ładowaniem komercyjnym jest dodatkowym powodem do ograniczania ładowania komercyjnego (oprócz sporadycznej potrzeby takiego ładowania na trasie z uwagi na codzienne ładowanie w domu/pracy). Niskie rachunki za energię w domu (kilkukrotnie niższe niż koszt paliwa dla spalinowego odpowiednika) są głównym składnikiem wypracowywanych oszczędności z tytułu użytkowania samochodu elektrycznego (droższego w zakupie).

Miesięczne koszty ładowania auta elektrycznego

Koszty szybkiego ładowania nie są niskie, ale ładowarki komercyjne spełniają bardzo istotną rolę. To jedyne urządzenia, które umożliwiają użytkowanie auta, jeżeli chcemy nim czasem przejechać więcej niż wynosi jego zasięg. W pewnym sensie szybkie ładowarki ubezpieczają nas także w mieście. Zakładając, że będziemy z szybkiego ładowania korzystać rzadko, nasze koszty jazdy wcale mocno nie wzrosną.

Ładowanie średnio za 11 zł /100 km

Przebieg Taryfa nocna (70%)
7 zł / 100 km
Taryfa dzienna (20%)
12 zł / 100 km
Szybkie ładowarki
(DC) (10%)
37,80 zl / 100 km
Razem
1 000 km 49 zł 24 zł 37,80 zł 110,8 zł
1 500 km 73,5 zł 36 zł 56,70 zł 166,2 zł
2 000 km 98 zł 48 zł 75,60 zł 221,63 zł

Miesięczne koszty energii dla 20 kWh/100 km (Źródło: GLOBEnergia 2/2018)

Przykładowo przyjmijmy, że użytkownik auta elektrycznego 70% energii w miesiącu uzupełniać będzie w taryfie nocnej. Kolejne 20% w droższej taryfie dziennej, ograniczając ładowanie komercyjne do sytuacji niezbędnych (10%).  Okaże się wtedy, że dla zużycia energii 20 kWh/100 km jego średnie koszty wyniosą około 11 zł/100 km.

Możliwe, że będą one niższe, jeśli uda się czasem ładować bezpłatnie, np. w niektórych centrach handlowych. W przyszłości sytuacja i ekonomika szybkiego ładowania powinna się poprawiać z uwagi na rosnącą liczbę aut elektrycznych, coraz pojemniejsze akumulatory (większe ilości energii uzupełniane jednorazowo) oraz coraz szybsze ładowarki. I tego należy sobie życzyć.

Adam Markiewicz
SamochodyElektryczne.org

Fot. główne: Nissan


Po cały artykuł zapraszamy do GLOBEnergia 2/2018


 

Redakcja GLOBEnergia