Minął rok. Fatalne wyniki nowej wersji programu Czyste Powietrze

Program Czyste Powietrze wrócił po reformie ponad roku temu, ale liczby nie pozostawiają złudzeń – zainteresowanie wyraźnie osłabło. Choć system działa, a wnioski nadal napływają, tempo jest dalekie od tego sprzed zmian. Czy to efekt zaostrzenia zasad, czy sygnał głębszej zmiany na rynku?

- Wyraźny spadek zainteresowania. Po restarcie składanych jest średnio ok. 1330 wniosków tygodniowo, podczas gdy wcześniej były to nawet kilka tysięcy.
- Biomasa przejmuje rynek Czystego Powietrze? Aż 74% wniosków dotyczy kotłów na pellet, podczas gdy pompy ciepła spadły do 21% łącznie.
- Jakość zamiast ilości? NFOŚiGW podkreśla, że teraz liczy się lepsze dopasowanie i montaż instalacji. Na realną ocenę efektów tej zmiany trzeba jednak jeszcze poczekać.
Czyste Powietrze po reformie. Wniosków jest wyraźnie mniej niż przed zmianami
Program Czyste Powietrze wrócił w nowej odsłonie 31 marca 2025 roku. Wcześniej, pod koniec listopada 2024 roku, został zawieszony, a powodem miały być potrzebne zmiany i uporządkowanie zasad. Po kilku miesiącach przerwy program ruszył ponownie. Dziś można już spojrzeć na liczby i sprawdzić, jak rynek zareagował na nową wersję. Na pierwszy rzut oka program działa normalnie. Wnioski napływają, umowy są podpisywane, a wypłaty są realizowane. Problem polega na tym, że skala zainteresowania jest wyraźnie niższa niż przed reformą.
- Chcesz zobaczyć zmiany, które czekają program Czyste Powietrze? Zobacz tutaj: Rewolucja w Czystym Powietrzu? Pierwsze zmiany już od lipca 2026
Od końca marca do końca grudnia średnio około 1330 wniosków tygodniowo
Od 31 marca 2025 roku do 31 grudnia 2025 roku w programie złożono 52 442 wnioski o dofinansowanie. Po przeliczeniu na okres od restartu programu do końca roku daje to średnio około 1330 wniosków tygodniowo.
To wynik zdecydowanie słabszy niż przed reformą. W poprzednich odsłonach programu tygodniowo wpływały nie setki, lecz nawet kilka tysięcy wniosków. Dziś skala napływu jest wyraźnie mniejsza. Trudno więc mówić o odbudowie dawnego tempa.
Widać to także na wykresie tygodniowym. Po wznowieniu programu liczba składanych wniosków najpierw rosła. W kolejnych tygodniach przekraczała 1 tys., później 1,5 tys., a w letnim szczycie doszła do 2365 tygodniowo. Potem przyszło jednak osłabienie. Jesienią liczby zaczęły spadać, a początek 2026 roku przyniósł już wyniki najczęściej mieszczące się w przedziale około 700–900 tygodniowo. W ostatnim raportowanym tygodniu było to 887 wniosków.

Biomasa zdominowała nową odsłonę programu
Ciekawe są też dane o strukturze urządzeń grzewczych we wnioskach złożonych w 2025 roku. Aż 74% stanowiły kotły na biomasę – głównie na pellet. Pompy ciepła powietrzne odpowiadały za 19%, gruntowe za 2%, a kotły gazowe kondensacyjne za 4%. Pozostałe kategorie miały śladowy udział albo nie pojawiały się w zauważalnej skali.
To pokazuje wyraźną zmianę nastrojów na rynku. Pompy ciepła nie zniknęły z programu, ale nie są już dominującym wyborem. Po wcześniejszych problemach i kontrowersjach większa część beneficjentów skierowała się w stronę biomasy. I to jest ciekawe o tyle, że afera z rusztami awaryjnymi pod koniec, usunięcie części kotłów na pellet z listy ZUM i bardzo wysokie ceny tej zimy powinny nieco ostudzić entuzjazm wobec takich kotłów. Czy jednak tak będzie? Przekonamy się.
NFOŚiGW mówi o jakości, ale na ocenę trzeba jeszcze poczekać
Fundusz podkreśla, że po reformie liczy się nie tylko liczba wniosków, ale również jakość inwestycji. I to jest argument, którego nie da się całkowicie zignorować. Część problemów w programie Czyste Powietrze wychodziła przecież dopiero po czasie. Chodziło między innymi o błędny montaż urządzeń, źle dobrane instalacje albo niską jakość części rozwiązań oferowanych beneficjentom.
Z drugiej strony dziś urządzenia grzewcze objęte wsparciem mają być wybierane z listy ZUM, więc przynajmniej część wcześniejszych problemów teoretycznie powinna zostać ograniczona. Nadal trudno jednak przesądzać, czy nowa odsłona rzeczywiście przełoży się na wyższą jakość realizowanych inwestycji. Na taką ocenę trzeba będzie jeszcze poczekać, bo podobnie jak wcześniej część nieprawidłowości może ujawnić się dopiero po miesiącach.
Umowy są podpisywane, ale skala restartu rozczarowuje
W całym 2025 roku podpisano 109 674 umowy na łączną kwotę 6,65 mld zł, a wypłacone dofinansowanie wyniosło 5,22 mld zł. Z kolei dane sumaryczne dla nowego naboru od 31 marca 2025 roku do 27 marca 2026 roku mówią o 58 889 złożonych wnioskach, 42 222 zawartych umowach i 353,8 mln zł wypłaconego dofinansowania.
Program działa, ale nie widać efektu mocnego odbicia po reformie. Jeśli patrzeć wyłącznie na liczbę składanych wniosków, obraz jest dość jednoznaczny. Po zawieszeniu programu pod koniec listopada 2024 roku, kilku miesiącach przerwy i uruchomieniu nowej wersji od końca marca 2025 roku zainteresowanie nie wróciło do wcześniejszej skali. A to już jest zmiana na minus.
Źródło: NFOŚiGW, własne.










