Obniżenie progów to częściowo wynik postulatów Polskiego Alarmu Smogowego. W tym sezonie grzewczym alarm smogowy ogłaszany będzie przy poziomie 150 ug/m3. Choć nowe poziomy wciąż odbiegają od rekomendacji Ministerstwa Zdrowia, zbliżają się do poziomów w innych krajach.

Poziom alarmowy oznacza sześciokrotne przekroczenie dopuszczalnej normy. Jest to taka wysokość stężenia pyłu PM10 powyżej której instytucje państwowe i lokalne zobowiązane są podjąć natychmiastowe działania zaradcze obniżające groźne stężenie pyłów. Od siedmiu lat próg alarmowania wynosił 300 ug/m3. To wartość tak wysoka, że często wręcz niespotykana w niektórych latach i regionach w Polsce. Nowy próg to wartość obniżona o połowę – 150 ug/m3. Nowe alarmy, prawdopodobnie będą pojawiały się zdecydowanie częściej, ale pozwolą na skuteczniejsze ostrzeganie społeczeństwa przed zagrożeniem.

Starania PAS się udały

Pierwszy apel alarmu smogowego został wystosowany już 4 lata temu – 15 listopada 2015 roku.

Cieszę się, że minister Kowalczyk dostrzegł nasze starania i częściowo przychylił się do naszych postulatów – skomentował Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy powinni unikać wysokich stężeń zanieczyszczenia powietrza. Szczególnie tych, którzy cierpią na choroby układu oddechowego. Teraz alarmy smogowe będą pojawiać się przy stężeniach 150 ug/m3, czyli będziemy słyszeć o zanieczyszczeniu powietrza znacznie częściej.

Oznacza to również konieczność wzmożenia działań antysmogowych ze strony Ministerstwa Środowiska – mam na myśli naprawę dysfunkcjonalnego programu Czyste Powietrze. To w gestii ministra środowiska leżą fundusze przeznaczone na realizację programu likwidacji kopciuchów.- dodaje Andrzej Guła

Polski Alarm Smogowy od lat apelował o obniżenie poziomu alarmowego. Przychylał się do rekomendacji ogłoszonych przez Ministerstwo Zdrowia – 80 ug/m3, czyli poziomu takiego jaki obowiązuje obecnie we Francji, czy Włoszech. Prawdopodobnie taki poziom w Polsce jest kwestią czasu. Na razie powinniśmy się cieszyć z obniżenia poziomu do 150 ug/m3, mimo że teraz częściej będziemy słyszeć, że powietrze jest zanieczyszczone.

Premier Morawiecki jakiś czas temu obiecał, że w przyszłości poziom zostanie obniżony do 80 ug/m3.
Istotną kwestią jest również to jak zareagują instytucje państwowe na informacje o zagrożeniu. Konieczne jest wysyłanie ostrzeżeń o smogu przez Rządowe Centrum bezpieczeństwa oraz informowanie o alarmach przez telewizję lokalną i publiczną.

Jak do tej pory funkcjonowało alarmowanie w Polsce?

Obecnie normy dla mikropyłów PM10 ustalone są w Polsce (w oparciu o średnią dobową) na 3 poziomach:

  • poziom dopuszczalny 50 µg/m3
  • poziom informowania 200 µg/m3
  • poziom alarmowy 300 µg/m3

Poziom dopuszczalny 50 µg/m3 oznacza, że jakość powietrza nie jest dobra, ale nie wywołuje ciężkich skutków dla ludzkiego zdrowia.

Poziom informowania 200 µg/m3 oznacza, że jakość powietrza jest zła i należy ograniczyć aktywności na powietrzu. Norma przekroczona jest czterokrotnie, a dłuższe przebywanie poza domem (zwłaszcza u dzieci, osób starszych lub cierpiących na choroby układu oddechowego) może wpłynąć niekorzystnie na stan zdrowia

Jeśli poziom alarmowy 300 µg/m3 jest ogłaszany oznacza to, że jakość powietrza jest bardzo zła, a dopuszczalna norma przekroczona jest sześciokrotnie. Należy wówczas bezwzględnie ograniczyć przebywanie na powietrzu, a najlepiej zostać w domu.

Jak jest w Europie?

W wypadku alarmowania o smogu Polska na razie wyróżnia się w Europie, niestety na niekorzyść. Nasze normy są dużo mniej rygorystyczne niż w innych krajach Europejskich. Przedstawiamy porównanie.

  • Belgia – poziom alarmowy 70 µg/m3
  • Czechy – poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Finlandia – informacyjny 50 µg/m3
  • Francja – poziom alarmowy 80 µg/m3
  • Słowacja – poziom informacyjny 100 µg/m3; poziom alarmowy 150 µg/m3
  • Szwajcaria – poziom informacyjny 75 µg/m3; poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Węgry – poziom informacyjny 75 µg/m3; poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Włochy – poziom informacyjny od 50 do 75 µg/m3; poziom alarmowy powyżej 75 µg/m3
  • Wielka Brytania – poziom wysoki powyżej 101 µg/m³
  • Polska – poziom alarmowy 300 ug/m3 – teraz zostanie obniżony do 150 ug/m3

Redakcja GLOBEnergia