Moc magazynów energii wzrośnie o 450%. Są jednak pewne problemy

fotowoltaika magazyny energii

W ostatnich miesiącach wiele nadziei pokłada się w magazynach energii jako remedium na przeciążone sieci elektroenergetyczne. Ich przyrost jest jednak powolny, czego nie ułatwiają obecne przepisy, przez które montaż magazynu przydomowego jest często nieopłacalny. Okazuje się jednak, że zgodnie z danymi PSE w Polsce planuje się stosunkowo dużo inwestycji w wielkoskalowe magazyny energii. Na ich uruchomienie trzeba będzie jeszcze jednak poczekać. 

Zdjęcie autora: Magdalena Mateja-Furmanik

Magdalena Mateja-Furmanik

Redaktorka portalu GLOBEnergia
fotowoltaika magazyny energii

Podziel się

Zgodnie z danymi pse.pl na dzień 31 października 2023 roku wydano warunki przyłączenia magazynom energii o łącznej mocy 9,132 GW. To imponująca liczba, biorąc pod uwagę fakt, że obecnie do sieci podłączonych jest raptem 2,027 GW, o czym pisaliśmy tutaj. Czy słowa Sebastiana Jabłońskiego, prezesa zarządu Respect Energy Holding podczas konferencji PRECOP28, o tym, że “magazyny energii pojawią się nagle” okażą się prorocze? 

Moc obecnie przyłączonych magazynów energii w Polsce

Na przyłączenie już zaplanowanych magazynów będziemy musieli jeszcze poczekać. Jak wynika z danych PSE, spośród magazynów o łącznej mocy 9,132 GW, które dostały warunki przyłączenia, tylko inwestorzy magazynów o mocy 1,412 GW zawarli równocześnie umowę o przyłączenie. Pierwsze z nich zostaną podłączone do sieci 31.12.2024 roku - ostatnie dopiero 30.04.2029 roku. Dlaczego proces przyłączenia trwa tak długo? Redakcja GLOBENERGIA zapytała o to Beatę Jarosz-Dziekanowska, rzeczniczkę prasową PSE SA.   

Terminy planowanego przyłączenia do sieci są określane przez inwestorów i uzgadniane z PSE już na etapie uzgodnień treści umów przyłączeniowych. Wynikają one przede wszystkim z harmonogramów określonych w zawartych umowach o przyłączenie i uwzględniają czas niezbędny na realizację przez inwestorów takiej inwestycji (zarówno dot. magazynów, jak i innych instalacji wytwórczych) i przygotowanie jej do przyłączenia do sieci przesyłowej, a po stronie PSE czas na przygotowanie przyłącza” - stwierdziła. 

Dodała również, że na tak relatywnie długi czas składa się kilka czynników w tym zbudowanie magazynu, uzyskanie wymaganych zgód formalno-prawnych, jak pozwolenie na budowę, oraz przygotowanie instalacji do przyłączenia.

Warto dodać, że inwestorzy pozostałych planowanych magazynów energii o łącznej mocy 7,72 GW nie zawarli nawet umów o przyłączenie, przez co termin ewentualnego przyłączenia nie jest jeszcze wyznaczony.

Magazyny energii a taryfy dynamiczne

W połowie kwietnia rząd przyjął projekt zmian dotyczący sposobu regulacji cen prądu. Nowelizacja wprowadziła tzw. taryfy dynamiczne, zmieniające obowiązujący do tej pory model cen prądu. Gdy zostaną wprowadzone w życie, ceny dynamiczne będą odzwierciedlać model giełdowy i podlegać Towarowej Giełdzie Energii, zmieniając się co godzinę. 

Od momentu wejścia w życie tych zmian, odbiorcom indywidualnym będzie się kalkulowało dostosowywać porę i stopień zużycia prądu do cen energii. O nowych przepisach szerzej pisaliśmy tutaj. W tym miejscu do gry wchodzą magazyny energii. Ich posiadacze będą mogli skupować prąd, gdy jego stawki będą atrakcyjne - a jak wiemy, coraz częściej zdarza się, że ceny prądu są nawet ujemne - i sprzedawać, gdy będą wysokie.

Obecne przepisy nie zachęcają jednak klientów indywidualnych do inwestycji w magazyny energii m.in. ze względu na fakt, że nadwyżka energii oddana do sieci nie jest po prostu sprzedawana - tj. prosument nie może otrzymać za nią gotówki - tylko przechodzi do depozytu, z którego wyłącznie można opłacić niektóre składniki faktury. Mało tego - jeśli depozyt w danym roku rozliczeniowym nie zostanie wykorzystany, do kolejnego przechodzi jedynie 20%. Redakcja GLOBENERGIA wyszła naprzeciw powyższym problemom i zaproponowała tzw. czteropak prosumencki, którego wprowadzenie znacznie uatrakcyjniłoby inwestycję w magazyny energii. Szerzej o czteropaku można posłuchać w naszym Energetycznym TalkShow

Warto dodać, że już 22 grudnia kończy się nabór wniosków do programu Mój Prąd, który oferował największe dofinansowanie do magazynów energii. Zgodnie z oficjalnymi informacjami kształt przyszłego programu jest na razie nie znany, chociaż wiadomo, że jego kształt merytoryczny zostanie zachowany. Redakcja GLOBENERGIA dotarła jednak do nieoficjalnych danych, z których wynika, że prawdopodobnie w nowej edycji programu magazyny energii będą traktowane preferencyjnie.    

Zdjęcie autora: Magdalena Mateja-Furmanik

Magdalena Mateja-Furmanik

Redaktorka portalu GLOBEnergia