Mój Prąd 3.0 – wiemy ile poczekasz na wypłatę dotacji!

Program Mój Prąd 3.0 został uruchomiony w lipcu 2021 roku. Zainteresowanie programem było tak duże, że budżet wyczerpał się już po 3 miesiącach, a nabór wniosków do programu zakończono na początku października 2021 roku. Czy to możliwe, że od zakończenia naboru, aż połowa beneficjentów nie otrzymała jeszcze dofinansowania? Wiemy, ile jeszcze poczekasz na wypłatę!

Zdjęcie autora: Maria Niewitała-Rej

Maria Niewitała-Rej

Redaktor GLOBEnergia

Program Mój Prąd został uruchomiony w sierpniu 2019 roku i był skierowany do gospodarstw domowych. Jego głównym celem było zwiększenie produkcji energii z mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy zainstalowanej 2-10 kW. Początkowo budżet programu wynosił 1 mld złotych. Dofinansowanie obejmowało do 50% kosztów instalacji i wynosiło nie więcej niż 5000 zł. Budżet pierwszej i drugiej edycji programu wyczerpał się w grudniu 2020 roku. 

Program cieszył się tak dużym zainteresowaniem, że w lipcu 2021 roku uruchomiono kolejną - trzecią edycję programu, w której można było otrzymać już nie 5000 zł, ale 3000 zł dofinansowania. Budżet trzeciej edycji wyczerpał się w 3 miesiące. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że 6 października 2021 roku do GWD wpłynęło 178 005 wniosków co wyczerpało pulę budżetu trzeciego naboru programu Mój Prąd wynosząca 534 mln zł.  

Jak poinformował NFOŚiGW uruchamiając w kwietniu 2022 roku czwartą edycję programu Mój Prąd skierowaną do prosumentów w net-billingu i rozszerzoną o dodatkowe komponenty, łączny budżet trzech naborów programu wyniósł łącznie z rozszerzeniami ponad 1,8 mld zł. W ramach trzech edycji wpłynęło aż 444 tys. wniosków, a w samej III edycji 178 tys. wniosków.

Ponad połowa wniosków z III edycji jeszcze nie wypłacona?

Nabór do trzeciej edycji został zamknięty, ale to nie oznacza, że sam program się zakończył - nie wszystkie wnioski zostały jeszcze rozpatrzone. Czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku w programie Mój Prąd został nawet wydłużony z 210 dni i wynosi obecnie 300 dni roboczych liczonych od dnia zarejestrowania wniosku w NFOŚiGW. Posłowie na Sejm RP Krzysztof Gadowski oraz Tomasz Piotr Nowak pytają w interpelacji skierowanej do ministra klimatu i środowiska o niewypłacone dotacje dla beneficjentów programu "Mój Prąd".

W odpowiedzi Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego - Wiceministra Klimatu i Środowiska z dnia 10.06.2022 r. czytamy, że w ramach wszystkich naborów (MP1- MP4) złożono 445 413 wniosków. Na chwilę obecną w procedurze oceny (przed wypłatą) jest ok. 107 000 wniosków, w stosunku do 337 156 już wypłaconych.

Zdecydowana większość, jeśli nie wszystkie dotacje z programu Mój Prąd 1.0 i 2.0 zostały już wypłacone. Dotacje z Mój Prąd 3.0 zostały wypłacone jedynie częściowo. Liczby pokazują, że ponad połowa dotacji z programu Mój Prąd 3.0 zakończonego jesienią 2021 roku nie została jeszcze wypłacona! Opóźnienia wynikają prawdopodobnie z samego procesu rozpatrywania wniosków, a nie z braku budżetu, gdyż Wiceminister Klimatu potwierdził, że na ten cel są zabezpieczone środki finansowe.

Kiedy zostaną wypłacone środki?

Adam Guibourgé-Czetwertyński w odpowiedzi na interpelację przekazał, że zgodnie z przewidywaniami, do końca III kwartału bieżącego roku zostanie zakończona ocena i zostaną dokonane wypłaty z naboru Mój Prąd 3.0. Prosumenci, którzy do tej pory czekają jeszcze na wypłatę, powinni ją otrzymać do końca września 2022 roku. Faktycznie niektórzy mogą więc czekać na wypłatę rok od złożenia wniosku.

Niewielkie zainteresowanie programem Mój Prąd 4.0?

Odpowiedź na interpelację daje nam jeszcze jeden obraz - program Mój Prąd 4.0 do tej pory cieszy się niewielkim zainteresowaniem. Program został uruchomiony w połowie kwietnia 2022 roku, a więc 2 miesiące temu. Wiemy, że w 3 edycjach wpłynęło 444 tys. wniosków. Z odpowiedzi wiceministra klimatu z 10.06.2022 roku wynika, że we wszystkich 4 naborach wpłynęło łącznie 445 413 wniosków. To oznacza, że w ciągu prawie dwóch miesięcy do programu wpłynęło niespełna 1,5 tys. wniosków! Niewielki zainteresowanie fotowoltaiką prosumencką widać również na liczbie zgłoszeń mikroinstalacji przekazywanych do operatorów sieci dystrybucyjnych. W PGE w kwietniu bieżącego roku zgłoszono zaledwie 648 mikroinstalacji a w Enei 1 019 instalacji.

W ocenie branży, rynek instalacji prosumenckich zacznie się odbudowywać na przełomie pierwszego i drugiego półrocza 2022 roku. Będzie wynikało to z faktu, że zdecydowana większość inwestorów, którzy chcieli wykonać swoje instalacje do połowy roku, przyspieszyła decyzję z uwagi na zmianę przepisów i wykonała instalację do końca marca.  W branży pojawiają się również głosy, że aby rynek mikroinstalacji fotowoltaicznych się odbudował konieczne będzie rozpoczęcie rozliczania pierwszych instalacji fotowoltaicznych w nowym systemie. Klienci muszą zapoznać się z nowym systemem i zobaczyć, że korzystając z nowego rozliczenia również będą oszczędzać. Również wtedy może wzrosnąć zainteresowanie programem Mój Prąd 4.0.

Źródła: Sejm, własne

Zobacz również