Tak jak przewidywała branża i eksperci sektora energetycznego, mając na uwadze boom inwestycyjny w segmencie mikroinstalacji oraz plany zmiany systemu wsparcia dla prosumentów w 2022 roku, trzecia edycja Mój Prąd cieszy się dużym zainteresowaniem beneficjentów. Odbyły się już dwie edycje, a sam program został podzielony na dwie części. Pierwsza z nich obejmuje program na lata 2019-2020 (Mój Prąd 1.0 i 2.0), w której złożono w sumie 266 407 wniosków, druga na lata 2021-2023, w ramach której zorganizowano Mój Prąd 3.0. W lipcu 2021 roku złożono dokładnie 87 003 wnioski, w sierpniu 45 665 wniosków. Oznacza to, że w przeciągu dwóch miesięcy wpłynęło w sumie 132 886 wniosków.

Złożono ok. 150 tys. wniosków, program może być zamknięty za około 20 dni

Liczba złożonych wniosków na 10 września 2021 roku wynosiła 145 772, co oznacza, że średnio dziennie wpływa ok. 1 650 wniosków o dofinansowanie.

– Przewidziany budżet to 534 mln zł, tak więc przy maksymalnym dofinansowaniu w wysokości 3 tys. zł uda się dofinansować ok. 178 000 wniosków. Zatem NFOŚiGW spodziewa się zamknięcia naboru za około 20 dni, oczywiście jeśli nie ulegnie zmianie tempo składania wniosków o dofinansowanie – informuje Sławomir Kmiecik z NFOŚiGW.

Ponadto warto podkreślić, że w trzecim naborze NFOŚiGW nie przewiduje także zwiększenia budżetu programu. Oznacza to, że zainteresowani inwestorzy będą musieli czekać na Mój Prąd 4.0 przewidziany w 2022 roku.

Rozpatrzono blisko 800 wniosków

NFOŚiGW informuje nas także, że w Mój Prąd 3.0 rozpatrzono 742 wnioski. Średni czas rozpatrywania wniosku jest trudny do oszacowania, gdyż zależy to od różnych zmiennych, na przykład w miesiącach letnich takim czynnikiem był sezon urlopowy. Warto przypomnieć, że Narodowy Fundusz kończy także procedowanie II naboru.

– Podkreślić należy, że 13 250 wniosków o dofinansowanie z II naboru jest w trakcie uzupełniania przez wnioskodawców i to od sprawności składania stosownych uzupełnień zależy termin rozliczenia wniosków złożonych w tym naborze. Oczywiście powyższy proces ma także wpływa na czas rozpatrywania wniosków w trzeciej edycji – informuje NFOŚiGW.

Beneficjenci, którzy nie zostali zakwalifikowani w drugiej edycji, mieli możliwość złożenia ponownego wniosku w programie Mój Prąd 3.0. Wiceprezes Paweł Mirowski tłumaczył, że mimo tego, że zwiększono alokację środków, około 25 tys. wniosków nie otrzyma dofinansowania w programie Mój Prąd 2.0. Pytamy więc Narodowy Fundusz o to, czy beneficjenci składali takie wnioski.

– Szacuje się, że około 23 tys. wnioskodawców nie otrzyma dofinansowania ze względu na wyczerpanie dwukrotnie już podwyższanej puli środków przeznaczonych na program. Trudno jednak podać dokładną liczbę, gdyż tak jak wskazano powyżej, 13 250 wniosków o dofinansowanie jest stale w trakcie uzupełniania – wyjaśnia NFOŚiGW.

Dodaje, że na listach rezerwowych znajduje się już 9 371 wniosków, które nie mają pokrycia w budżecie programu.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom