Pod koniec lipca dołączenie pomp ciepła do programu Mój Prąd zapowiedziała Jadwiga Emilewicz – Wicepremier i Minister Rozwoju podczas konferencji prasowej na farmie wiatrowej Jarocin-Koźmin. Wczoraj podczas Zwiastuna VII Ogólnopolskiego Kongresu Geotermalnego, dołączenie pomp ciepła ciepła do programu Mój Prąd zapowiedział Ireneusz Zyska – Wiceminister Klimatu i Pełnomocnik do spraw OZE. Czy rozszerzenie programu uda się już w kolejnym naborze?

Pompy ciepła w programie na horyzoncie!

Wiele wskazuje na to, że pompy ciepła zostaną dołączone do programu Mój Prąd już w kolejnym naborze, który rozpocznie się na początku przyszłego roku. Przypominamy, że obecnie trwający nabór kończy się 18 grudnia 2020 roku.

Mogę uchylić rąbka tajemnicy, ponieważ pracujemy w tej chwili z Panem Ministrem Klimatu Michałem Kurtyką i z panem profesorem Maciejem Chorowskim – prezesem NFOŚiGW nad nowym rozwiązaniem w programie Mój Prąd, który zakończy swoją bieżącą edycję 18 grudnia. W przyszłym roku – w nowej edycji chcielibyśmy rozszerzyć działania również na finansowanie pomp ciepła, które będą współdziałać z fotowoltaiką na dachach domów jednorodzinnych. – powiedział Ireneusz Zyska

Jak powiedział Pełnomocnik ds. OZE, zgodnie z projektem Polityki Energetycznej 2040 resort przewiduje, że intensywny rozwój pomp ciepła przyczyni się do tego, że w 2030 roku pompy ciepła będę realizować 8% celu OZE, a w 2040 roku około 12%.

Ireneusz Zyska podczas Zwiastuna VII Ogólnopolskiego Kongresu Geotermalnego

Czy jest szansa na inne rozszerzenie programu?

Możliwe, że oprócz dołączenia do Mojego Prądu pomp ciepła, program zostanie jeszcze bardziej rozszerzony.

Nie będę zdradzał szczegółów, ale ten program będzie miał również swoje szersze oddziaływanie. W kontekście płytkiej geotermii, myślę, że to będzie miało ogromne znaczenie w zakresie dbałości o jakość powietrza, którym oddychamy. – powiedział Ireneusz Zyska

Przypomnijmy, że planowane jest również dołączenie do programu ładowarek do samochodów elektrycznych.

Liczba wniosków w Moim Prądzie

Według stanu na 20 września do programu Mój Prąd złożono w sumie 147 464 wnioski z czego na różnym etapie weryfikacji jest 103 000 wniosków. Do tej pory wypłacono 72 593 dotacji. To oznacza, że 49% złożonych wniosków zostało rozpatrzonych pozytywnie i już wypłaconych.

Do 20 września odrzucono 3400 wniosków, co stanowi 2,3% wszystkich wniosków, które spłynęły do Narodowego Funduszu. W uzupełnieniu jest ponad 12 000 wniosków.

Redakcja GLOBEnergia