Mój Prąd: trwają prace nad pozyskiwaniem środków finansowych na kontynuację programu

Do 31 października potrwa nabór w szóstej edycji Mojego Prądu. Jak potwierdził NFOŚiGW – trwają prace nad pozyskaniem finansowania i przygotowaniem kolejnej edycji programu. Tymczasem beneficjenci coraz częściej zgłaszają problem wydłużającego się czasu rozliczenia wniosków w bieżącej edycji.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Nabór wniosków w szóstej edycji programu trwa do 31 października 2025 r. lub do wyczerpania budżetu, który w lipcu był już na poziomie ok. 90%.
  • NFOŚiGW prowadzi rozmowy i pozyskuje środki na realizację kolejnej, siódmej edycji programu.
  • Fundusz wprowadził usprawnienia mające na celu przyspieszenie procesu rozpatrywania wniosków w tej edycji.

Prace nad kolejną edycją Mojego Prądu

Wciąż można złożyć wniosek o dofinansowanie w szóstej edycji programu Mój Prąd. Obecnie złożona ilość wniosków powinna obejmować na około 90% budżetu. Nabór trwa do 31 października lub do wyczerpania środków. Zgodnie z naszymi wyliczeniami - budżet powinien zostać rozebrany w sierpniu: Mój Prąd 6.0: Wnioski już na 88% budżetu – wkrótce się wyczerpie!

Mimo, że to już szósta edycja programu, zainteresowanie ze strony beneficjentów wciąż jest ogromne. Zapytaliśmy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o plany co do kontynuacji Mojego Prądu w ramach kolejnej edycji. 

-Obecnie trwają prace nad pozyskiwaniem środków finansowych na kontynuację programu oraz prowadzone są rozmowy z instytucjami zaangażowanymi w jego realizację, dotyczące zasadności i możliwej formy dalszego wdrażania programu – poinformowało w odpowiedzi na nasze zapytanie Biuro Prasowe NFOŚiGW. 

Oficjalne szczegóły dotyczące Mojego Prądu 7.0 nie są jeszcze znane. NFOŚiGW zachęca jednak do śledzenia aktualności publikowanych na swojej stronie internetowej, gdzie na bieżąco będą pojawiać się informacje o ewentualnych zmianach w zasadach i formie programu.

Długi czas rozpatrywania wniosków – skargi beneficjentów

Na forach internetowych i w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej wpisów osób, które czekają na wypłatę dotacji nawet rok lub dłużej. Niektórzy beneficjenci informują, że procedura trwa już niemal dwa lata.

NFOŚiGW wyjaśnia, że powodem jest znaczne zwiększenie liczby zarejestrowanych wniosków. Zgodnie z regulaminem obecnego naboru przewidywany czas rozpatrzenia został wydłużony do 240 dni roboczych – to około 11 miesięcy kalendarzowych.

-Z uwagi na znaczne zwiększenie ilości zarejestrowanych wniosków, przewidywany czas oceny zostaje zwiększony do 240 dni roboczych. Przypominamy również, że jest to jedynie przewidywany czas rozpatrzenia wniosku. Błędy we wnioskach wydłużają czas oceny i procedowania wniosków. W przypadku gdy skumulowana liczba wniosków w pierwszych dniach naboru zostanie już oceniona, przewidywane jest skrócenie terminu oceny. Przypominamy, że szósty nabór wniosków rozpoczął się w dniu 2.09.2024 r. czyli jeszcze nie minął rok od uruchomienia naboru. – odpowiada NFOŚiGW.

W połowie lipca dlatego też zmieniono regulamin naboru i od tamtej pory obowiązuje m.in. ograniczenie do 4 korekt na jeden wniosek oraz obowiązek wypłaty dotacji wyłącznie na konto bankowe wnioskodawcy. Te zmiany mają przyśpieszyć cały proces rozpatrywania wniosków, od momentu jego złożenia, przez korekty do momentu wypłaty środków. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia