Mój Prąd zakończony. Czy Polacy przerzucili się na program Moja Elektrownia Wiatrowa? 

Tylko u nas
Czy po zakończeniu szóstej edycji programu Mój Prąd Polacy zaczynają interesować się przydomowymi turbinami wiatrowymi? Czy Moja Elektrownia Wiatrowa może stać się nowym impulsem dla prosumentów i uzupełnieniem fotowoltaiki?

Czy po zakończeniu szóstej edycji programu Mój Prąd Polacy zaczynają interesować się przydomowymi turbinami wiatrowymi? Czy Moja Elektrownia Wiatrowa może stać się nowym impulsem dla prosumentów i uzupełnieniem fotowoltaiki?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Tylko u nas
Czy po zakończeniu szóstej edycji programu Mój Prąd Polacy zaczynają interesować się przydomowymi turbinami wiatrowymi? Czy Moja Elektrownia Wiatrowa może stać się nowym impulsem dla prosumentów i uzupełnieniem fotowoltaiki?
  • Program Moja Elektrownia Wiatrowa nie notuje wzrostu zainteresowania po zakończeniu szóstej edycji Mojego Prądu.
  • NFOŚiGW zapowiada kontrole wszystkich inwestycji – zarówno w trakcie budowy, jak i przez pięć lat po jej zakończeniu.
  • Choć na razie nie planuje się zmian w programie, w przyszłości możliwe są korekty wynikające z prac nad nowym instrumentem wsparcia dla prosumentów.

W ostatnich latach to właśnie program Mój Prąd odegrał kluczową rolę w rozwoju energetyki prosumenckiej w Polsce. Dzięki niemu tysiące gospodarstw domowych zdecydowały się na inwestycję w fotowoltaikę, co znacząco przyczyniło się do rozwoju całej branży. Teraz jednak, według nieoficjalnych informacji, jego kontynuacja nie jest planowana. Przy okazji tworzeniu tego materiału interesowało nas coś innego –czy po zakończeniu szóstej edycji rośnie zainteresowanie programem Moja Elektrownia Wiatrowa? Pytamy o to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). 

“Po dniu 12.09.2025 r. nie odnotowujemy istotnego wzrostu liczby składanych wniosków. Warto przy tym zaznaczyć, że Program Moja Elektrownia Wiatrowa został zaprojektowany jako uzupełnienie oferty programowej NFOŚiGW dla prosumentów” – czytamy w odpowiedzi NFOŚiGW.

Kontrole w programie Moja Elektrownia Wiatrowa

NFOŚiGW przekazał naszej redakcji, że wszystkie inwestycje finansowane z jego środków mogą być kontrolowane. Dotyczy to również programu Moja Elektrownia Wiatrowa. Fundusz zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia kontroli na każdym etapie realizacji projektu – zarówno w trakcie budowy, jak i już po zakończeniu inwestycji, w tzw. okresie trwałości. Oznacza to, że beneficjent – czyli osoba, która otrzymała dofinansowanie – musi korzystać z zakupionej instalacji wiatrowej i pozostałych urządzeń przez co najmniej 5 lat od momentu wypłaty środków. W tym czasie instalacja musi znajdować się dokładnie w tym miejscu, które zostało wskazane we wniosku o dotację.

Kontrole mogą obejmować nie tylko samych beneficjentów, ale również firmy zaangażowane w realizację inwestycji, w tym szczególnie te, które wystawiały faktury za dostawę lub montaż urządzeń.

“Dotychczasowe kontrole terenowe nie wykazały nadmiernych naruszeń, co potwierdza prawidłową realizację inwestycji przez Beneficjentów programu” – przekazał na NFOŚiGW.

Zmiany w dotacji dla przydomowych turbin wiatrowych

Zapytaliśmy również o ewentualne zmiany w programie Moja Elektrownia Wiatrowa. Choć obecnie nie są one oficjalnie planowane, NFOŚiGW prowadzi prace nad nowymi rozwiązaniami, które mogą w przyszłości wpłynąć na kształt programu.

“Na dzień 29.09.2025 r. nie są prowadzone działania mające na celu wprowadzenie zmian w programie Moja Elektrownia Wiatrowa. Jednocześnie NFOŚiGW we współpracy z MKiŚ prowadzi prace nad nowym instrumentem wsparcia prosumentów, który powinien być kompatybilny z istniejącymi mechanizmami wsparcia. W tym kontekście w przyszłości mogą być rozważane ewentualne zmiany dotyczące programu Moja Elektrownia Wiatrowa” – zapowiada NFOŚiGW.

Na razie Moja Elektrownia Wiatrowa pozostaje programem niszowym. Choć wdrożenie nowych mechanizmów wsparcia mogłoby otworzyć nowy rozdział w rozwoju małej energetyki wiatrowej, na ten moment wydaje się to mało prawdopodobne. Aktualnie zainteresowanie programem jest bardzo niskie, o czym więcej przeczytasz w materiale: Moja Elektrownia Wiatrowa – dotacja do likwidacji? Fatalne statystyki programu

Źródło: własne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia