Montaże fotowoltaiki spadły prawie do zera – kiedy zainteresowanie się odbuduje?

Kilka dni temu informowaliśmy o fatalnych danych rynku mikroinstalacji PV z kwietnia 2022. Według tych danych w ubiegłym miesiącu, na obszarze PGE Dystrybucja S.A. przyjęto zgłoszenia o przyłączenie zaledwie 648 nowych instalacji. Liczba ta stanowi jedynie 1,5 proc. mikroinstalacji, które zostały zgłoszone w marcu tego samego roku. Cała ta sytuacja jest wynikiem wejścia w życie nowych przepisów, polegających na wartościowym rozliczeniu energii wyprodukowanej przez prosumenta (tzw. net-billing). Jak przełom marca i kwietnia wyglądał z perspektywy firm instalujących fotowoltaikę?

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Zmiana systemu rozliczeń i wyraźny spadek zgłoszeń mikroinstalacji 

Zgodnie z nowelizacją ustawy o odnawialnych źródłach energii z 29 października 2021 r. dotychczasowi prosumenci, jak również ci, którzy do 31 marca 2022 r. złożyli kompletne i poprawne zgłoszenie do Operatora Sieci Dystrybucyjnej (OSD) o przyłączenie mikroinstalacji do sieci, pozostaną w systemie opustów. Ci prosumenci będą mogli z niego korzystać przez okres kolejnych 15 lat. Ze względu na to, że system opustów charakteryzuje się wysoką opłacalnością, przewidywalnością przyszłych oszczędności i prostotą rozliczania, od początku 2022 roku branża obserwowała zwiększone zainteresowanie montażem własnych instalacji fotowoltaicznych. Taka sytuacja przełożyła się na wyśrubowaną liczbę przyłączonych mikroinstalacji w marcu bieżącego roku, która wyniosła ponad 40 tys. szt. (dane PGE Dystrybucja S.A.). Po pracowitym marcu, firmy z branży PV doświadczyły nowych realiów, bowiem w kwietniu, według danych PGE zgłoszono zaledwie 648 nowych instalacji. Instalacje te zgodnie z nowymi przepisami trafią do net-billingu. A jak zmiana systemu rozliczeń prosumentów wpłynęła na firmy z branży fotowoltaicznej?

Rynek na przełomie marca i kwietnia z perspektywy firm

Danymi odnośnie liczby zgłoszeń mikroinstalacji fotowoltaicznych podzieliły się z redakcją GLOBENERGIA dwie firmy montujące instalacje. W przypadku pierwszej z nich liczba instalacji zgłoszonych do OSD w marcu 2022 wyniosła 470, natomiast w kwietniu 2022 roku liczba ta spadła drastycznie, do zaledwie 5 instalacji. Druga firma, a konkretnie jeden z oddziałów firmy o ogólnopolskim zasięgu poinformował nas o zgłoszeniu w marcu około 150 mikroinstalacji. W kwietniu, liczba zgłoszeń w tym oddziale spadła do zera. W kontekście danych PGE Dystrybucja S.A., które opublikowaliśmy kilka dni temu, dane przekazane przez firmy nie powinny zaskakiwać, ponieważ zdecydowana większość inwestorów, którzy chcieli wykonać swoje instalacje do połowy roku, przyspieszyła decyzję z uwagi na zmianę przepisów i wykonała instalację do końca marca. Przedstawicieli firm instalatorskich zapytaliśmy również, kiedy odbuduje się zainteresowanie domowymi instalacjami.

Kiedy rynek się odbuduje?

Wśród firm z branży PV panuje przekonanie, że zainteresowanie odbuduje się mniej więcej w połowie roku.

“Trudno powiedzieć kiedy odbuduje się rynek mikroinstalacji. Moim zdaniem będzie to najwcześniej w lipcu. Czas pokaże, czy będzie to ciągle opłacalny segment klienta.” - odpowiada prezes zarządu jednej z firm instalacyjnych.

Podobnego zdania jest przedstawicielka drugiej firmy, która ocenia, że za 2-3 miesiące zwiększy się zainteresowanie instalacjami PV. Zdaniem naszej rozmówczyni zbiegnie się to z czasem, gdy net-billing faktycznie zacznie obowiązywać i skończy się okres przejściowy.

“Przede wszystkim, klienci muszą zapoznać się z nowym systemem, zobaczyć, że korzystając z nowego rozliczenia również będą oszczędzać.” - dodaje. 

Przedstawicielka firmy dodała, że z uwagi na rosnące ceny energii elektrycznej inwestycja w PV dalej będzie uzasadniona ekonomicznie. Zaznaczyła jednak, że prawdopodobnie nie będzie to tak duże zainteresowanie jak w marcu 2022 roku.

Czy pomoże Mój Prąd 4.0?

15 kwietnia 2022 ruszył kolejna edycja programu Mój Prąd 4.0. To kolejna edycja programu dotacyjnego, który wraz z opłacalnym systemem rozliczeń (systemem opustów) przyczynił się do boomu fotowoltaicznego w Polsce. Program Mój Prąd 4.0 tym razem oprócz fotowoltaiki wspiera zwiększenie autokonsumpcji i urządzenia temu służące, takie jak magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła i systemy HEMS/EMS. 

Uruchomienie programu Mój Prąd zbiegło się ze zmianą systemu rozliczeń prosumentów. W związku z tym zapytaliśmy firmy wykonawcze z branży PV, jakie jest zainteresowanie programem Mój Prąd 4.0 i czy podnosi on atrakcyjność nowego systemu rozliczeń. Według naszych rozmówców zainteresowanie programem jest znikome. Ponadto, klienci których instalacje zostały zgłoszone przed 1 kwietnia 2022 roku i mają zagwarantowany upust na 15 lat rezygnują ze starania się o dotację, gdy dowiadują się o konieczności przejścia na net-billing.

Zobacz również