Na dachu elektrowni szczytowo-pompowej Dychów pojawiły się panele fotowoltaiczne

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Połączenie fotowoltaiki z elektrownią szczytowo-pompową wydaje się być ciekawym przykładem synergii dwóch źródeł energetycznych. Elektrownie szczytowo-pompowe to obiekty hydrotechniczne o szczególnej roli. Ich zadaniem jest nie tylko produkcja energii elektrycznej, ale także pełnienie funkcji regulacyjno-interwencyjnej. Na czym polega ich działanie? Elektrownie szczytowo-pompowe zbudowane są pomiędzy dwoma zbiornikami wodnymi – górnym i dolnym. W okresie niskiego zapotrzebowania na energię elektryczną np. w nocy lub latem woda pompowana jest ze zbiornika dolnego do górnego. W godzinach szczytu następuje odwrócenie procesu.

ESP Żarnowiec, Porąbka-Żar, Solina czy Dychów to magazyny energii wykorzystywane m.in. w sytuacjach kryzysowych, o czym przekonaliśmy się 17 maja 2021 roku. W tym dniu doszło do wyłączenia bloków w Elektrowni Bełchatów, będącej jedną z podstaw polskiej produkcji energii elektrycznej. W jednej chwili ubyło 3,6 GW mocy generowanych przez elektrownię. W momencie szczytowego zapotrzebowania na energię, ESP Żarnowiec, Porąbka-Żar, Dychów i Solina dostarczyły do sieci ponad 1,5 GW mocy. Największy udział odegrała elektrownia w Żarnowcu. Ok. godz. 17 dostarczyła do sieci 745 MW mocy. Duże znaczenie miała też interwencja ESP Porąbka-Żar (541 MW), ESP Solina (185 MW) oraz ESP Dychów (75 MW).

150 paneli monokrystalicznych na dachu ESP Dychów

Na dachu budynku elektrowni Dychów położono blisko 150 paneli monokrystalicznych o mocy 350 W każdy. Sprawność tego typu modułów szacuje się na poziomie 18-20 proc. Panele mogą produkować energię elektryczną niezależnie od pogody, nawet przy niskim poziomie naświetlenia, w warunkach typowych dla strefy klimatycznej występującej w Polsce. Żywotność zastosowanych paneli szacuje się na co najmniej 25 lat.

W ciągu roku instalacja fotowoltaiczna dostarczy około ok. 50 MWh energii elektrycznej, co nie wpłynie na wolumen produkowanej energii przez elektrownię. - Moc mikroinstalacji jest zbyt mała, by mogła oddziaływać na pracę hydrozespołów – przekonuje PGE Energia Odnawialna.

Elektrownia Wodna Dychów to najstarsza w Polsce elektrownia szczytowo-pompowa. Została zbudowana jeszcze przed II wojną światową pracuje w systemie hydrowęzła dychowskiego. Dziś jest wyposażona w trzy hydrozespoły pionowe z turbinami Kaplana o mocach 3 x 29,325 MW oraz cztery zespoły pompowe o wydajności 18m³/s każdy z silnikami synchronicznymi o mocach 2 x 5,9 MW i 2 x 5,74 MW.

W przypadku wystąpienia w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE) awarii, ESP Dychów może zapewnić dostawę mocy przez okres co najmniej 5 godzin przy średnim obciążeniu około 17 MW.

Źródło: PGE Energia Odnawialna, własne

Zobacz również