Projekt “Relocatable Solar Array” zakłada, że panel fotowoltaiczny ma być umieszczony na wysokim maszcie. W ten sposób zapewniony zostanie nieprzerwany dostęp do światła. Zwisające swobodnie ogniwa fotowoltaiczne zostaną zamontowane na poziomym ramieniu poprzecznym wspartym na maszcie z trójnogiem w podstawie. Instalacja powinna mieć prostą konstrukcję umożliwiającą jej swobodne składanie i przenoszenie oraz ważyć 50 kg. Jej wysokość będzie sięgać 16 m. Agencja zastrzega, że nie bierze pod uwagę gruntowych instalacji poziomych.

NASA wybrała pięć firm, które będą ubiegać się o realizację instalacji. O kontrakt będą się starać Lockheed Martin, Astrobotic Technology z Pittsburgha, ATK Space Systems z Kalifornii, Honeybee Robotics z Nowego Jorku i Space Systems Loral z Palo Alto. Agencja przyznała wstępne kontrakty dla każdej z firm opiewające na kwotę 700 tys. dolarów. Zwycięskie dwie firmy otrzymają dodatkowe 7,5 mln dolarów na zbudowanie prototypów i przeprowadzenie testów środowiskowych.

W oświadczeniu z marca agencja podkreśliła, że istniejące konstrukcje paneli słonecznych możliwych do instalacji w kosmosie oraz odpowiednie systemy do ich budowy są przeznaczone do wykorzystania w warunkach mikrograwitacji lub do realizacji projektów na płaskiej powierzchni. W opinii NASA realizacja instalacji pionowych pozwoli na ograniczenie straty mocy na biegunach księżycowych, gdzie Słońce nie wschodzi zbyt wysoko nad horyzontem.

Jak przekonują naukowcy, wysoka konstrukcja pionowa zwiększa szanse na dostęp do nieprzerwanego źródła światła. NASA uważa, że w przypadku wspomnianego projektu siła wywierana przez grawitację na Księżycu umożliwi bezpieczne utrzymanie paneli wiszących pionowo. Według agencji zakładana niska masa instalacji będzie stwarzać ograniczenia konstrukcyjne dla innowatorów, w tym w kwestii grubości i średnicy masztu, a także systemu połączeń całej konstrukcji.

– Problem z panelami słonecznymi polega na tym, iż gdy stają się bardzo duże, mogą wibrować na tak niskich częstotliwościach, że mogą zakłócać system kontroli położenia statku kosmicznego – powiedział Charles Taylor, kierownik projektu technologii pionowych paneli słonecznych (VSAT) w Langley.

Dodał, że macierze muszą być mocne i sztywne, ale nadal wystarczająco lekkie i wystarczająco łatwe do składania, aby zmieścić się w dostępnej objętości startowej. 

Źródło: PV Magazine/NASA

Redakcja GLOBEnergia