NaszEauto – mijają miesiące, wypłat nie ma, a wszystko zgodnie z regulaminem

Po pierwszych zachwytach programem NaszEauto, ostatnie tygodnie przyniosły sporo negatywnych emocji, związanych z brakiem wypłat dotacji. Internetowe fora rozgrzały się do czerwoności, kiedy okazało się, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mimo upływających miesięcy nie wykonał żadnego przelewu, a wszystko w zgodzie z regulaminem programu wsparcia. Zapraszam na wyprawę po harmonogramie programu NaszEauto.

- Występowanie o dotacje możliwe jest wyłącznie za pośrednictwem Generatora Wniosku o Dofinansowanie (GWD).
- NFOŚiGW ma prawie 2 miesiące, a dokładnie 60 dni, na sprawdzenie poprawności złożonego wniosku.
- Szybko uzupełnij braki, bo twój wniosek spadnie na koniec kolejki.
- Dużo złożonych wniosków, mało rozpatrzonych, żadna dotacja nie została jeszcze wypłacona.
Etap 1 – złóż wniosek, jak kupisz/wynajmiesz auto
Uprawnione do złożenia wniosku o dotacje w programie NaszEauto są osoby, które kupiły, zarejestrowały oraz opłaciły pełne ubezpieczenie samochodu elektrycznego, kategorii M1. Dopiero kiedy dopełni się wszystkich tych formalności, można wnioskować o dofinansowanie tego zakupu na podstawowym poziomie wsparcia.
Jeżeli ktoś chciałby dotację w wymiarze nawet 40 tysięcy, w zależności od grupy docelowej programu (osoby fizyczne lub jednoosobowe działalności gospodarcze), musi do wniosku dołączyć zaświadczenie o wysokości dochodu lub zaświadczenie o zezłomowaniu pojazdu spalinowego.
Powyższa procedura dotyczy zakupu samochodu elektrycznego, ale regulamin dopuszcza również leasing oraz najem długoterminowy (czas trwania minimum 2 lata) i wtedy o dotację (wyłącznie na pierwszą wpłatę) wnioskować można dopiero po podpisaniu protokołu przekazania samochodu do użytku leasingobiorcy/najemcy.
Występowanie o dotacje możliwe jest wyłącznie za pośrednictwem Generatora Wniosku o Dofinansowanie (GWD) i jeśli wszystkie wymagane oświadczenia, zgody oraz załączniki zostały prawidłowo załadowane, NFOŚiGW ma 2 (słownie: dwa) dni na rejestrację wniosku.

Etap 2 – uzbrój się w cierpliwość… na prawie 2 miesiące
Kolejnym etapem starania się o dotację na zakup/leasing/najem samochodu elektrycznego jest sprawdzenie poprawności złożonych dokumentów. Tutaj wszystko zależy od pracowników NFOŚiGW, dlatego najlepiej z góry założyć najgorszy scenariusz i cierpliwie czekać na sygnał od operatora programu.
A ile czasu Fundusz ma na sprawdzenie poprawności złożonego wniosku? Prawie dwa miesiące, a dokładnie to 60 (słownie: sześćdziesiąt) dni.
Podsumujmy: dwa pierwsze etapy łącznie trwać będą – w najmniej optymistycznej wersji – 62 (słownie: sześćdziesiąt dwa) dni.
Etap 3 – zrobisz błąd? Szybko go popraw
W trakcie etapu drugiego przyszły beneficjent może być wezwany do uzupełnienia braków we wniosku, jeśli takowe występują. Regulaminowy czas reakcji na sygnał z NFOŚiGW to 10 (słownie: dziesięć) dni.
Co będzie, kiedy nie zdążycie uzupełnić braków? Sprawa jest prosta – wniosek wypada z kolejki, a wy musicie rozpocząć całą procedurę od początku.
Gestor programu dopuszcza jednak odwołanie (musi być złożone w ciągu 5 (słownie: pięć) dni od minięcia regulaminowego terminu) o przywrócenie terminów, ale to jest kwestia oceny sytuacji przez urzędnika.
Kolejna ważna kwestia – po uzupełnieniu braków, Fundusz daje sobie kolejnych 20 (słownie: dwadzieścia) dni na rozpatrzenie wniosku.
Realizując pesymistyczny scenariusz, ten etap może zabrać nawet 89 (słownie: osiemdziesiąt dziewięć) dni. Jak to wyliczyliśmy? Pracownik Funduszu informuje nas o brakach w 59 dniu, my uzupełniamy je dopiero w 10 dniu, a przez kolejne 20 dni wniosek jest ponownie procedowany.
Etap 3 – dotacja przyznana, ale nie wypłacona
Mijają zatem prawie 3 miesiące od chwili, gdy poprawnie złożyliście wniosek i wreszcie dostajecie informację, że dotacja została wam przyznana. Kasa będzie na koncie już za parę dni? Ależ skąd. Na przelew trzeba będzie jeszcze długo poczekać.
Od chwili zaakceptowania wniosku o dotację, Fundusz rezerwuje sobie 20 (słownie: dwadzieścia) dni na podpisanie umowy o dofinansowanie zakupu/leasingu/najmu samochodu elektrycznego.
Beneficjent zostanie poproszony o złożenie podpisu kwalifikowanego (warto o taki zadbać wcześniej) i w tym momencie może się rozpocząć procedura wypłaty dotacji.
Ile czasu minie do tego momentu? Tu mogą być rozpatrywane dwa scenariusze, w zależności od tego czy mieliście braki we wniosku, czy też od razu wszystko było poprawnie złożone.
Wersja mniej pesymistyczna obejmuje 82 (słownie: osiemdziesiąt dwa) dni. Jeśli zrobiliście choćby mały błąd, ten etap zakończycie po 102 (słownie: sto dwa) dniach.
Etap 4 – przelew idzie, ale jeszcze nie doszedł
Zgodnie z zapisem regulaminu programu wsparcia, dotacja zostanie wypłacona nie wcześniej niż po 15 dniach i nie później niż po 45 dniach od chwili akceptacji wniosku.
W międzyczasie musicie jeszcze załadować do systemu weksel in blanco lub cesję polisy Auto Casco jako zabezpieczenie przyznanej dotacji.
Zatem, aby cieszyć się z pieniędzy na koncie, może minąć w sumie nawet 127 dni (jeśli nie było błędów we wniosku) lub nawet 147 dni, jeśli byliście wzywani do usunięcia braków.
Etap 5 – cieszyć się i cierpliwie czekać
Jeśli byliście w grupie 1125 osób, które w lutym bieżącego roku jako jedne z pierwszych złożyły wnioski, jest szansa, że gdzieś pod koniec czerwca dostaniecie przelew z Polskiego Fundusz Rozwoju, płatnika w programie NaszEauto. Codzienne sprawdzanie stanu konta nie ma sensu, jeszcze chwila cierpliwości.
O ile sama idea programu dofinansowania zakupu/leasing/najmu samochodu elektrycznego jest jak najbardziej słuszna, o tyle realizacja wypłat pozostawia wiele do życzenia.
Negatywne opinie jakie krążą po sieci nie są dobrą rekomendacją dla osób, które zastanawiają się nad użytkowaniem elektryka z dotacją. Szczerze mówiąc, tak późne wypłaty bardziej odstraszają niż zachęcają do wnioskowania.
W całej tej sytuacji zastanawia jeden fakt. Według danych opublikowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w połowie czerwca Polacy wnioskowali łącznie o dofinansowanie zakupu/leasing/najmu 5850 samochodów elektrycznych.
Z tej liczby, jedynie 212 wniosków zostało zatwierdzonych, co oznacza, że kwalifikują się do wypłaty środków. A co z pozostałymi? Czy 5638 wniosków zawiera błędy i wymaga poprawek?
Coś czuję, że w programie NaszEauto będą zaległości jak w Czystym Powietrzu, czy też w Moim Prądzie.
Jeśli zatem kupiliście elektryka, cieszcie się jazdą i cierpliwie czekajcie na przelew.








