Net Zero – różne punkty widzenia

Neutralności klimatyczna do 2050 roku ma doprowadzić do zredukowania do tego czasu wszystkich emisji gazów cieplarnianych niemal do zera. Zakłada się, że do 2050 roku unijna gospodarka będzie neutralna pod względem emisji CO2, czyli będzie tyle samo produkowała, co pochłaniała gazów cieplarnianych.

Większość krajów członkowskich była za tym, aby szczyt UE zobowiązał Komisję Europejską oraz Radę UE do utworzenia ram, które określiłyby jakim sposobem dokonać transformacji do neutralności klimatycznej, jednak nie wszystkich udało się przekonać. Oprócz Polski, przeciwko wystąpiły również Czechy, Węgry oraz Estonia.

Rzecznik rządu Piotr Muller uważa, że taka postawa polskiego premiera broni interesów Polski w sprawie polityki klimatycznej. Jako cel polski rząd postawił sobie uczciwe rozłożenie kosztów ochrony klimatu i uwzględnił przy tym specyfikę naszego kraju i jego zasoby. “Cele klimatyczne są ważne tak samo jak sposoby ich realizacji zapewniające bezpieczeństwo obywateli, przedsiębiorców i gospodarki.” – napisał na Twitterze Piotr Muller.

Taką postawę krytykują ekolodzy, którzy uważają, że polskich polityków interesują tylko krótkotrwałe interesy polityczne, a nie przyszłość kraju.

Innego zdania jest jednak minister ds. europejskich Konrad Szymański, który powiedział, że Polska nie może się zgodzić na zaostrzenie polityki klimatycznej bez szczegółowych wizji podziału obciążeń i wskazania mechanizmów ochrony najbardziej narażonych na szkodę branż, regionów i państwa. Podkreślił on, że transformacja energetyczna musi być bezpieczna dla obywateli i polskiej gospodarki.

Burza w trakcie obrad

W trakcie obrad najbardziej za przyjęciem końcowych wniosków opowiadała się Francja i to właśnie z prezydentem tego kraju – Emmanuelem Macronem premier Morawiecki prowadził zaciekłą dyskusję. Polscy przedstawiciele sprzeciwiają się zapisom ze szczytu m.in. przez brak wyliczeń wprowadzenia nowego systemu oraz zbyt ogólnym regulacjm dotyczącym kompensacji. Niemcy, które dopiero w ostatnim czasie zmieniły podejście do strategii net zero, nie brały aktywnego udziału w tej debacie. Politycy w Berlinie obawiają się bowiem, że cel neutralności klimatycznej będzie niekorzystny zwłaszcza z punktu widzenia ich przemysłu samochodowego.

Założenia Net Zero

W ubiegłym roku Komisja Europejska przedstawiła długoterminową wizję, która zakłada neutralność gospodarki krajów UE dla klimatu. Cel ten miałby zostać osiągnięty do 2050 roku, ale jego realizacja wymaga wspólnych działań wszystkich krajów w kilku obszarach. Chodzi o efektywność energetyczną, zwiększenie udziału OZE w produkcji energii, konkurencyjny przemysł i gospodarkę o obiegu zamkniętym, stworzenie bezpiecznej i czystej sieci mobilności, prowadzenie biogospodarki i wytworzenie neutralnych pochłaniaczy CO2 oraz wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla w celu rozwiązania problemu pozostałych emisji.

Źródło: PAP

Redakcja GLOBEnergia