Niemcy dostaną 3 mld euro z Unii na nowe technologie dla energetyki

Niemcy dostaną 3 mld euro z Unii na nowe technologie dla energetyki Komisja Europejska zatwierdziła program pomocy publicznej o wartości 3 mld euro, zgłoszony przez Niemcy. Celem inicjatywy jest wsparcie inwestycji, które zwiększą moce produkcyjne w sektorze czystych technologii i wzmocnią przemysłową pozycję Europy. Na co konkretnie dostaną miliardy? Środki trafią na rozwój produkcji czystych technologii neutralnych klimatycznie oraz powiązanych z nimi surowców krytycznych. Pomoc będzie udzielana w różnych formach, m.in. dotacji, ulg podatkowych, subsydiów oraz gwarancji kredytowych, aby pobudzić inwestycje przemysłowe. Program obejmie całe Niemcy i będzie obowiązywał do 31 grudnia 2030 roku, wspierając realizację założeń Czystego Ładu Przemysłowego UE.

Komisja Europejska zatwierdziła program pomocy publicznej o wartości 3 mld euro, zgłoszony przez Niemcy. Celem inicjatywy jest wsparcie inwestycji, które zwiększą moce produkcyjne w sektorze czystych technologii i wzmocnią przemysłową pozycję Europy. Na co konkretnie dostaną miliardy?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Niemcy dostaną 3 mld euro z Unii na nowe technologie dla energetyki Komisja Europejska zatwierdziła program pomocy publicznej o wartości 3 mld euro, zgłoszony przez Niemcy. Celem inicjatywy jest wsparcie inwestycji, które zwiększą moce produkcyjne w sektorze czystych technologii i wzmocnią przemysłową pozycję Europy. Na co konkretnie dostaną miliardy? Środki trafią na rozwój produkcji czystych technologii neutralnych klimatycznie oraz powiązanych z nimi surowców krytycznych. Pomoc będzie udzielana w różnych formach, m.in. dotacji, ulg podatkowych, subsydiów oraz gwarancji kredytowych, aby pobudzić inwestycje przemysłowe. Program obejmie całe Niemcy i będzie obowiązywał do 31 grudnia 2030 roku, wspierając realizację założeń Czystego Ładu Przemysłowego UE.
  • Środki trafią na rozwój produkcji czystych technologii neutralnych klimatycznie oraz powiązanych z nimi surowców krytycznych.
  • Pomoc będzie udzielana w różnych formach, m.in. dotacji, ulg podatkowych, subsydiów oraz gwarancji kredytowych, aby pobudzić inwestycje przemysłowe.
  • Program obejmie całe Niemcy i będzie obowiązywał do 31 grudnia 2030 roku, wspierając realizację założeń Czystego Ładu Przemysłowego UE.

Bruksela mówi „tak” niemieckim inwestycjom

Decyzja Komisji Europejskiej zapadła w czwartek i od razu przyciągnęła uwagę rynku. Niemcy, jako jeden z kluczowych graczy przemysłowych w UE, otrzymały zgodę na uruchomienie programu, który ma pobudzić rozwój produkcji technologii neutralnych klimatycznie. W praktyce oznacza to jedno: Berlin chce budować przyszłość europejskiego przemysłu u siebie, zamiast oglądać się na import rozwiązań z Azji czy Ameryki. Komisja Europejska wskazała, że wsparcie obejmie nie tylko same technologie, ale również powiązane z nimi surowce krytyczne. A to właśnie one coraz częściej stają się wąskim gardłem globalnej transformacji energetycznej. Bez odpowiednich materiałów nie powstaną nowe instalacje OZE, magazyny energii ani infrastruktura wspierająca elektryfikację gospodarki.

Program do 2030 roku i szeroki wachlarz narzędzi

W odróżnieniu od wielu krótkoterminowych inicjatyw, niemiecki program ma działać długo, bo aż do 31 grudnia 2030 roku. Obejmie całe terytorium Niemiec i będzie realizowany w kilku formach, co daje rządowi możliwość dopasowania wsparcia do różnych typów inwestycji. Pomoc ma przyjmować postać dotacji, ulg podatkowych, subsydiów oraz gwarancji kredytowych. To rozwiązanie przypomina budowę przemysłowej poduszki bezpieczeństwa. Firmy nie dostaną jednego uniwersalnego instrumentu, lecz zestaw narzędzi, które mogą przesądzić o tym, czy fabryka powstanie w Europie, czy przeniesie się tam, gdzie subsydia są większe, a energia tańsza.

To istotne, bo w Unii Europejskiej pomoc publiczna zawsze budzi emocje. Każde większe wsparcie finansowe dla jednego kraju rodzi pytania o równowagę w ramach wspólnego rynku. Komisja musiała więc nie tylko ocenić sam program, ale także sprawdzić, czy nie stanie się on narzędziem dominacji największych gospodarek.

Komisja Europejska uznała program za zgodny z traktatem

KE poinformowała, że środek jest zgodny z przepisami unijnego traktatu. Oznacza to, że Niemcy mogą ruszyć z programem bez ryzyka późniejszych sporów prawnych i blokad. To także sygnał, że Bruksela w coraz większym stopniu akceptuje mechanizmy wsparcia, jeśli wpisują się one w strategiczne cele wspólnoty.

Czysty Ład Przemysłowy, czyli europejska odpowiedź na USA i Chiny

Decyzja o zatwierdzeniu programu nie jest przypadkowa. W tle pojawia się Czysty Ład Przemysłowy, czyli nowa strategia Komisji Europejskiej, która ma pomóc UE konkurować z USA i Chinami. Kluczowe założenia są jasne: Europa potrzebuje niższych cen energii, większego wsparcia dla przemysłu i mocniejszego impulsu dla odnawialnych źródeł energii.

Bruksela chce także pozyskać ponad 100 mld euro na wsparcie czystej produkcji w UE. To pokazuje skalę ambicji, ale też skalę obaw. Bez takich programów Europa mogłaby zostać jedynie odbiorcą technologii, zamiast ich producentem i eksporterem.

Długofalowo może to również wpłynąć na tempo rozwoju OZE, magazynów energii czy technologii neutralnych klimatycznie. Jeżeli Europa będzie w stanie produkować więcej u siebie, zmniejszy zależność od importu i ograniczy ryzyko związane z globalnymi kryzysami logistycznymi.

Źródło: KE, PAP

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia