Niemcy wycinają las pod turbiny wiatrowe. Protesty nie zatrzymały inwestycji

W Niemczech narasta spór o farmę wiatrową, której budowie towarzyszy wycinka lasu mimo trwającego postępowania sądowego. Cierpi na tym zarówno środowisko, jak i wizerunek energetyki wiatrowej jako czystego źródła energii. Pojawia się coraz częściej zasadne pytanie o granice transformacji energetycznej – a temat podsycają organizacje ekologiczne, a także politycy. Czy powinno się wycinać las pod wiatraki?

W Niemczech narasta spór o farmę wiatrową, której budowie towarzyszy wycinka lasu mimo trwającego postępowania sądowego. Cierpi na tym zarówno środowisko, jak i wizerunek energetyki wiatrowej jako czystego źródła energii. Pojawia się coraz częściej zasadne pytanie o granice transformacji energetycznej – a temat podsycają organizacje ekologiczne, a także politycy. Czy powinno się wycinać las pod wiatraki?

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
W Niemczech narasta spór o farmę wiatrową, której budowie towarzyszy wycinka lasu mimo trwającego postępowania sądowego. Cierpi na tym zarówno środowisko, jak i wizerunek energetyki wiatrowej jako czystego źródła energii. Pojawia się coraz częściej zasadne pytanie o granice transformacji energetycznej – a temat podsycają organizacje ekologiczne, a także politycy. Czy powinno się wycinać las pod wiatraki?
  • W Niemczech trwa spór o farmę wiatrową budowaną na terenie leśnym. Największe emocje budzi to, że mimo trwającego postępowania sądowego rozpoczęto już prace przygotowawcze i wycinkę.
  • Przeciwnicy inwestycji uważają, że w ten sposób powstaje stan faktyczny jeszcze przed ostatecznym wyrokiem. Ich zdaniem nawet późniejsze rozstrzygnięcie sądu nie cofnie zmian, które już zaszły w terenie.
  • Spór nie dotyczy wyłącznie samych wiatraków, ale też skali ingerencji w krajobraz i przyrodę. W tle są pytania o zaufanie do procedur, wpływ inwestycji na charakter regionu i wizerunek całej transformacji energetycznej.

Farma wiatrowa w Niemczech, a w tle wycinka lasu

W Niemczech narasta spór wokół planowanej farmy wiatrowej w rejonie Gauseköte w Lesie Teutoburskim w północno-zachodniej części naszego sąsiada. Chodzi o inwestycję w pobliżu Pomnika Hermanna, formacji Externsteine i innych miejsc o dużym znaczeniu krajobrazowym oraz turystycznym. Sprawa od początku budzi emocje, ale teraz weszła w nową fazę, bo mimo trwającego postępowania sądowego rozpoczęto już prace przygotowawcze i wycinkę.

Przeciwnicy inwestycji przekonują, że doszło do stworzenia stanu faktycznego jeszcze przed ostatecznym rozstrzygnięciem sporu prawnego. Dla wielu mieszkańców i organizacji ekologicznych to sygnał, że zaufanie do całej procedury zaczyna się kruszyć.

Spór nie dotyczy już tylko samych wiatraków

Plan zakłada budowę kilku dużych turbin wiatrowych na terenie, który od lat jest kojarzony z przyrodą, rekreacją i lokalną tożsamością. W takich miejscach dyskusja o energetyce nigdy nie kończy się na parametrach technicznych czy mocy instalacji. Bardzo szybko do głosu dochodzą pytania o krajobraz, skalę ingerencji i to, jak taka inwestycja zmieni odbiór całego regionu.

Właśnie dlatego okolice Pomnika Hermanna są tak wrażliwym punktem na mapie tego sporu. Dla zwolenników projekt jest elementem koniecznej transformacji energetycznej, która musi postępować także w trudniejszych lokalizacjach. Dla przeciwników to przykład sytuacji, w której polityczny nacisk na rozwój OZE zaczyna wygrywać z ostrożnością wobec obszarów cennych przyrodniczo i krajobrazowo.

Wycinka zaczęła się mimo trwającego postępowania

Największe kontrowersje wywołuje fakt, że pozew przeciwko pozwoleniu na inwestycję nie wstrzymał prac w terenie. To oznacza, że choć sprawa nadal jest analizowana przez sąd, drzewa już znikają, a teren pod inwestycję jest przygotowywany. W praktyce właśnie taki ruch najmocniej wpływa na społeczne emocje, bo nawet późniejszy wyrok nie cofnie tego, co zostało fizycznie zmienione w lesie.

Wycinka pod turbinę wiatrową w Lesie Teutoburskim
Źródło: BUND Kreis Lippe – organizacja ds. ochrony środowiska | Instagram

Dla przeciwników inwestycji to nie jest wyłącznie konflikt proceduralny. Oni widzą w tym szerszy problem polityki rozwoju, w której tempo inwestycji zaczyna wyprzedzać społeczne poczucie sprawiedliwości. W takich sprawach sam legalizm często nie wystarcza, bo równie ważne jest przekonanie ludzi, że ich głos i obawy naprawdę coś znaczą.

To nie tylko kwestia widoku, ale też skali ingerencji

W debacie wokół tej i podobnych inwestycji często wraca argument o krajobrazie i o tym, że wysokie turbiny będą dominować nad okolicą. To rzeczywiście jeden z elementów sporu, ale nie jedyny. Równie ważna jest sama infrastruktura towarzysząca, czyli drogi dojazdowe, place montażowe, fundamenty i cała przebudowa fragmentów terenu, która zostaje na lata.

W takich projektach ingerencja nie kończy się na postawieniu kilku masztów. Zmienia się sposób korzystania z przestrzeni, układ komunikacyjny i charakter miejsca, które wcześniej było kojarzone z wypoczynkiem na łonie natury. Dla regionów żyjących również z turystyki to nie jest detal, lecz temat o realnym znaczeniu gospodarczym i społecznym.

Wycinka lasów nie dotyczy wyłącznie energetyki wiatrowej, ale tutaj stawka wizerunkowa jest szczególna

Warto przy tym zachować proporcje. Wycinka lasów odbywa się także pod inne inwestycje, w tym drogi, zabudowę, infrastrukturę przemysłową czy różne przedsięwzięcia publiczne, więc nie jest to problem zarezerwowany wyłącznie dla energetyki wiatrowej. Tyle że w przypadku wiatraków stawka wizerunkowa jest dziś znacznie większa, bo to sektor, który chce być kojarzony z nowoczesnością, ochroną klimatu i odpowiedzialnością za środowisko.

Źródło: BUND Kreis Lippe – organizacja ds. ochrony środowiska | Instagram

Jeżeli branża wiatrowa chce mieć dobry PR, musi szczególnie uważać na takie sytuacje. Każdy przypadek wycinki w miejscu cennym krajobrazowo albo przyrodniczo będzie natychmiast wykorzystywany zarówno przez środowiska ekologiczne, jak i przez zwykłych przeciwników wiatraków. To zresztą dość naturalny mechanizm, bo inwestycje OZE są dziś obserwowane dużo uważniej niż wiele innych projektów infrastrukturalnych. Czasem z uporem lepszej sprawy.

Co sądzisz o energetyce wiatrowej?
Weź udział w ankiecie. To tylko cztery krótkie pytania :)

Czy popierasz rozwój polskiej energetyki wiatrowej na lądzie?*

Czy popierasz rozwój polskiej energetyki wiatrowej na lądzie?*

Czyli energetyka wiatrowa onshore.

Co sądzisz o energetyce wiatrowej?

Czy popierasz rozwój polskiej energetyki wiatrowej na morzu?*

Czy popierasz rozwój polskiej energetyki wiatrowej na morzu?*

Czyli energetyka wiatrowa offshore.

Co sądzisz o energetyce wiatrowej?

Czy popierasz rozwój mikroinstalacji wiatrowych?*

Czy popierasz rozwój mikroinstalacji wiatrowych?*

Czyli mikroturbiny wiatrowe na budynkach i w ich okolicy.

Co sądzisz o energetyce wiatrowej?

Podziel się z nami swoją opinią na temat rozwoju energetyki wiatrowej.

Podziel się z nami swoją opinią na temat rozwoju energetyki wiatrowej.

Pytanie nieobowiązkowe.

OZE vs. ekologia, czyli spór, którego nie powinno być

W tej sprawie szczególnie mocno wybrzmiewa jeszcze jedna rzecz. Jeżeli odnawialne źródła energii zaczynają robić sobie przeciwnika z ekologii, to znaczy, że gdzieś po drodze coś przestało działać tak, jak powinno. Transformacja energetyczna miała przecież budować szerszy sojusz wokół ochrony klimatu i środowiska, a nie prowadzić do sytuacji, w której organizacje przyrodnicze stają po drugiej stronie barykady.

To nie znaczy, że każda inwestycja oprotestowana przez ekologów jest z definicji błędna. Znaczy jednak tyle, że projekt wymaga wtedy szczególnie mocnego uzasadnienia, większej przejrzystości i bardzo ostrożnego prowadzenia całego procesu. Gdy tego brakuje, wizerunkowe straty dla całej branży mogą być większe niż korzyści z pojedynczej realizacji. Z chęcią usłyszymy Wasze zdanie w tym temacie – zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

Źródła: Blackout-news, Instagram, BUND, nw.de, REPORT24
Zdjęcie główne: na podstawie zdjęcia autorstwa Peter Allroggen

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA