Niemiecka fotowoltaika w zaskakująco dobrej kondycji. Panele psują się wolniej niż zakładano

Fotowoltaika może być jeszcze bardziej opłacalna, niż dotąd zakładano. Najnowsze, szeroko zakrojone badanie pokazuje, że panele PV starzeją się znacznie wolniej, niż przewidywały wcześniejsze analizy. To dobra wiadomość zarówno dla inwestorów, jak i całej transformacji energetycznej.

- Degradacja niższa niż sądzono – roczny spadek wydajności wynosi zaledwie ok. 0,5–0,6%, czyli nawet o połowę mniej niż w dotychczasowych założeniach. To przekłada się na dłuższą i bardziej stabilną produkcję energii.
- Warunki mają znaczenie – na tempo zużycia wpływają m.in. temperatura, mróz i jakość powietrza. Co ciekawe, poprawa jakości powietrza może realnie zwiększać uzyski z instalacji PV.
- Małe instalacje wygrywają – systemy dachowe degradują się wolniej niż duże farmy, co może wynikać z ich prostszej konstrukcji i mniejszego ryzyka awarii. To ważny sygnał dla rynku i przyszłych inwestycji.
Systemy fotowoltaiczne mogą działać dłużej i efektywniej, niż dotychczas zakładano – wynika z jednego z największych badań przeprowadzonych na świecie. Naukowcy z Brandenburskiego Uniwersytetu Technicznego (BTU) przeanalizowali dane z ponad miliona instalacji PV w Niemczech, obejmujące aż 16 lat pracy i łączną moc około 34 GW. Wnioski są jednoznaczne: panele degradują się znacznie wolniej, niż wcześniej sądzono.
Degradacja nawet o połowę niższa
Średni roczny spadek wydajności instalacji fotowoltaicznych wyniósł od 0,52% do 0,61%. To około połowa wcześniejszych szacunków, które często zakładały degradację na poziomie około 1% rocznie. W praktyce oznacza to, że instalacje produkują więcej energii przez dłuższy czas, co bezpośrednio przekłada się na ich opłacalność. Według badaczy niższa degradacja może obniżyć koszt energii (LCOE) nawet o blisko 5%.
Milion instalacji, 16 lat danych
Skala badania jest jego największą wartością. Zamiast analizować pojedyncze projekty czy tysiące modułów, naukowcy objęli obserwacją ponad 1,25 mln systemów w całym kraju. Dane obejmowały m.in. produkcję energii, lokalizację, nachylenie paneli czy warunki nasłonecznienia. Dzięki temu możliwe było dokładne określenie nie tylko tempa degradacji, ale też czynników, które na nią wpływają.
Pogoda i środowisko mają znaczenie
Badanie pokazuje, że starzenie się paneli nie zależy wyłącznie od ich wieku. Istotną rolę odgrywają warunki środowiskowe. Największy wpływ mają:
- wysokie temperatury,
- mrozy,
- zanieczyszczenie powietrza.
Fale upałów mogą obniżać wydajność i przyspieszać zużycie komponentów, natomiast ekstremalne mrozy mogą prowadzić do naprężeń mechanicznych. Z kolei zanieczyszczenia powietrza ograniczają ilość światła docierającego do modułów. Co ciekawe, poprawa jakości powietrza w Niemczech w ostatnich latach pozytywnie wpłynęła na uzyski energii z instalacji PV.
Mniejsze instalacje wypadają lepiej
Jednym z ciekawszych wniosków jest różnica między instalacjami różnej skali. Okazuje się, że mniejsze systemy – np. dachowe – degradują się wolniej niż duże farmy fotowoltaiczne. Może to wynikać z większej złożoności instalacji przemysłowych oraz wyższego ryzyka awarii w systemach wykorzystujących centralne falowniki. To ważna wskazówka dla inwestorów i operatorów dużych projektów.
Wnioski dla rynku
Badanie potwierdza, że fotowoltaika jest technologią bardziej trwałą i przewidywalną, niż dotychczas zakładano. Dla inwestorów oznacza to wyższe przychody w długim okresie, a dla użytkowników – większą pewność zwrotu z inwestycji. W szerszym kontekście to także ważny argument dla transformacji energetycznej. Jeśli instalacje PV działają dłużej i stabilniej, ich rola w systemie energetycznym staje się jeszcze bardziej istotna. Fotowoltaika nie tylko tanieje – okazuje się również,
Źródło: pv-magazine









