NIK bierze na celownik Czyste Powietrze. Sprawdzi, czy program naprawdę działa i jak wydawane są pieniądze

Program Czyste Powietrze znów trafia pod lupę – tym razem jednej z najważniejszych instytucji kontrolnych w państwie. NIK potwierdza, że przygotowuje szeroką kontrolę, która ma sprawdzić nie tylko procedury, ale też realną skuteczność całego systemu.

- NIK rozpocznie kontrolę programu w II kwartale 2026 roku. Sprawdzone zostanie m.in. zarządzanie i sposób udzielania dotacji.
- Kontrola ma ocenić, czy program faktycznie pozwala osiągać zakładane cele. Weryfikowana będzie także zgodność z wymaganiami Banku Światowego.
- Wyniki poznamy dopiero w 2027 roku. Już teraz jednak widać, że program pozostaje pod dużą presją i rosnącą krytyką.
NIK bierze pod lupę program Czyste Powietrze. Kontrola ruszy w II kwartale
Wokół programu Czyste Powietrze od lat narasta wiele kontrowersji. Chodzi nie tylko o tempo wypłat, zmiany zasad czy zarzuty dotyczące jakości części inwestycji, ale też o szersze pytanie, czy cały mechanizm dotacyjny rzeczywiście działa tak, jak powinien. Właśnie dlatego zapytaliśmy Najwyższą Izbę Kontroli, czy zajmuje się obecnie tym programem i czy w najbliższym czasie planowane są konkretne działania kontrolne.
Jak wynika z odpowiedzi przekazanej naszej redakcji, temat jest już przygotowywany do szerszego sprawdzenia. NIK poinformowała, że w kwietniu odbył się panel ekspercki przed kontrolą dotyczącą programu Czyste Powietrze, zaplanowaną na 2026 rok. Uczestnicy dyskutowali o wyzwaniach związanych z wdrażaniem programu, a zebrane informacje mają pomóc Izbie lepiej przygotować zakres i przebieg najbliższej kontroli.
Kontrola już wpisana do planu
Jak przekazała NIK, będzie to kontrola P/26/030 pod nazwą „Wdrażanie programu priorytetowego Czyste Powietrze”, która ma ruszyć w II kwartale bieżącego roku. Sama nazwa pokazuje, że nie chodzi o pojedynczy incydent czy wycinkowe sprawdzenie, ale o szerszą ocenę sposobu zarządzania programem oraz udzielania dofinansowania.
“Głównym jej celem jest sprawdzenie, czy sposób zarządzania i udzielania dofinansowania w ramach programu priorytetowego „Czyste Powietrze” umożliwiał osiągnięcie zakładanych rezultatów tego programu i był zgodny z wymaganiami Banku Światowego. Publikację wyników kontroli planujemy na I kwartał 2027 roku” – przekazała naszej redakcji Najwyższa Izba Kontroli.
Czyli dość ważna deklaracja, bo wskazuje, że ocena programu nie będzie dotyczyła wyłącznie formalności czy pojedynczych procedur. W centrum znajdzie się także pytanie, czy konstrukcja i sposób wdrażania Czystego Powietrza dawały realną szansę na osiągnięcie celów, które od początku miały uzasadniać jego funkcjonowanie. Biorąc pod uwagę ostatnie zainteresowanie tym programem, to wiele może wskazywać na negatywną opinię NIK. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Kto może uruchomić działania NIK?
W odpowiedzi NIK przypomniała też, na jakiej podstawie podejmuje kontrole. Zgodnie z ustawą Izba działa na zlecenie Sejmu lub jego organów, na wniosek Prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów, ale również z własnej inicjatywy. Kontrole prowadzone są na podstawie rocznego planu pracy przedkładanego Sejmowi, choć możliwe są także kontrole doraźne.
Również z punktu widzenia obywateli i firm, które dostrzegają nieprawidłowości. Jak wynika z informacji przekazanych przez NIK, każda osoba fizyczna, a także instytucja lub firma mogą złożyć skargę, petycję albo wniosek o przeprowadzenie kontroli za pomocą formularza dostępnego na stronie Izby. Jest jednak jeden warunek: “NIK nie rozpatruje zgłoszeń anonimowych”.
- Zobacz również: Nowa dotacja na magazyn energii – znamy zasady! Kto skorzysta, ile dostanie i kiedy start?
Czyste Powietrze znów pod presją
Sama zapowiedź kontroli pokazuje, że program Czyste Powietrze pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej wymagających mechanizmów wsparcia w obszarze modernizacji budynków i walki ze smogiem. To jeden powód. Ale drugi to z pewnością problemy związane z działaniem programu w ostatnich latach. W najbliższych miesiącach uwaga skupi się już nie tylko na bieżących zmianach i deklaracjach, ale też na tym, jak cały system zostanie oceniony przez instytucję kontrolną państwa. Wyniki tej oceny poznamy dopiero w I kwartale 2027 roku, ale już teraz widać, że temat nie schodzi z agendy.
Opracowanie własne.










