Według badań, przeprowadzonych przez miasto stołeczne Warszawa, każdy kilometr, przejechany samochodem przyczynia się do emisji ok. 140 g CO2 do atmosfery, a autobusem 880 g CO2, natomiast jeżeli przeliczymy to na osobę,  sytuacja diametralnie się odwraca.

Na jednego pasażera autobusu przypada 10,2g CO2/km, podczas gdy na pasażera samochodu wskaźnik ten wynosi aż 104,2 g CO2/km. 
 
Bike-sharing nie jest wynalazkiem nowym. System ten został opracowany w Amsterdamie juz w 1960 roku. Cel był oczywiście taki sam jak dziś – ochrona środowiska poprzez zrównoważone korzystanie z transportu. 
 
Rower miejski zmienił Warszawę i pokazał, że bardzo duży potencjał ma car sharing polegający na wspólnym użytkowaniu miejskich aut.
 
– Im szybciej wdrożymy car sharing tym szybciej nastąpią zmiany w kierunku wprowadzenia aut elektrycznych. W Stuttgarcie wypożyczenie samochodu elektrycznego to koszt 19 eurocentow na 1 km. Ta cena daje szansę na wprowadzenie aut elektrycznych w drugim etapie rozwoju systemu car sharing – powiedział dyrektor Biura Infrastruktury w Urzędzie Miasta Warszawa Leszek Drogosz podczas Ogólnopolskiego Kongresu Smart – Inteligentne Miasta, który odbył się 30 marca w Warszawie. 
 
– Czy musimy mieć samochód? W Warszawie mamy 600 samochodów na 1000 mieszkańców. Łącznie to 1,2 mln pojazdów. Gdy o tym powiedziałem samorządowcom z Wiednia wszyscy byli bardzo zdziwieni. Tam jest ok. 300 samochodów na 1000 mieszkańców. Cywilizacja idzie w kierunku ograniczenia liczby aut na rzecz transportu publicznego – przekonywał dyrektor Biura Infrastruktury w Warszawie Leszek Drogosz.
 
W stolicy system Veturilo, czyli bike sharing, rozwija się najlepiej w Europie – jest już ok. 300 000 zarejestrowanych użytkowników. To doświadczenie pokazuje, że bardzo duży potencjał jest również w car sharingu, czyli sieci wypożyczalni miejskich aut. 
 
Ponadto, miasto razem z gminami ościennymi do 2020 r. ma plan wybudować 35 parkingów Park&Ride, aby ułatwić mieszkańcom spoza Warszawy dojazd do centrum, np. za pomocą kolejki. 
 
Bike-sharing spełnia dwie najważniejsze funkcje: przyczynia się do zwiększenia dobrego samopoczucia przez zwiększenie mobilności i aktywności, poprawia kondycje i wygodę w odbywaniu krótkich podróży. Ma również bardzo pozytywny wpływ na środowisko, zmniejsza nasz wkład  w zanieczyszczenie powietrza ograniczając niską emisję. Pozwala nam również zmniejszyć, ograniczyć korki, usprawniając komunikację.  Jest to również, tak jak wspomniałam wcześniej  bardzo dobra opcja dla osób, które nie stać na rower, lub dla osób, które nie mają miejsca na jego przechowywanie.  
 
Źródło: GLOBEnergia+ 3/2015 „W mieście bez samochodu! Jak tak żyć i nie zwariować?”
 
Zapraszamy na Kongres Niskiej Emisji, 23 kwietnia 2015 w Krakowie: www.smogwgminie.pl