Potrzebne miejsce na nowe technologie

Podczas zakupu nowego sprzętu AGD lub RTV jak pralki, lodówki, zmywarki czy telewizora, kierujemy się różnymi kryteriami. Jednym z najważniejszych jest zużycie energii elektrycznej. W ocenie pomagają etykiety energetyczne znajdujące się na danym urządzeniu. Od 1 marca br. oznakowanie dotyczące efektywności energetycznej ulegnie zmianie, a dokładniej przeskalowaniu. Na etykietach energetycznych nie zobaczymy już charakterystycznych „plusów”. Obecnie wszystkie sprzęty mają najwyższe z możliwych oznaczeń tj.  A+, A++ czy A+++.

Unia Europejska zdecydowała o przeskalowaniu etykiet, aby zrobić miejsce na nowe, innowacyjne technologie. Minister Kurtyka podkreślił, że elementem komfortu życia jest świadomość, w jaki sposób korzysta się z energii elektrycznej. Dzięki zmianom w etykietach energetycznych konsumenci będą osiągać wymierne korzyści w redukcji zużyciu energii oraz poprzez ograniczenie wpływu na środowiska.

– System etykietowania ma już swoją historię, jest dobrze rozpoznawalny w Polsce. 93 proc. konsumentów w UE rozpoznaje etykiety energetyczne, 79 proc. deklaruje, że bierze je pod uwagę w decyzji o zakupie sprzętu AGD. 95 proc. mieszkańców Polski wskazuje na to, że oszczędza energię w domu – powiedział Kurtyka.

Minister poinformował, że wchodzą również przepisy dotyczące ekoprojektowania, które pozwalają producentom projektować towary, które będą dłużej funkcjonowały. Minister podkreślił, że element żywotności jest istotny dla MKiŚ.

– Chcemy by nowe sprzęty AGD funkcjonowały jak najdłużej. Nie chcemy przypadku, w którym wadliwych urządzeń nie będzie można naprawić – tłumaczył minister.

Skala od A do G

Na skutek zmian UE powraca do siedmio punktowej skali, która będzie bardziej czytelna. Energooszczędność sprzętu oznaczona jest klasami w skali od A do G, czyli bez „plusów”. Urządzenia z najwyższej klasy A+++ trafiły do klasy C lub D, a A+ do klasy G lub F. Klasa A została dedykowana dla najbardziej zaawansowanych sprzętów.

Wykres. URE

Ponadto na urządzeniach pojawią się kody QR, które umiejscowione na etykiecie kierują do internetowej karty produktu w bazie EPREL. Wprowadzone zostają klasy hałasu urządzenia.  Najcichsze otrzymują klasę A, a najgłośniejsze klasę D. Zmieniają się zasady wyliczeń parametrów urządzenia podanych na etykiecie w przypadku np. pralek lub zmywarek

Trzeba podkreślić, że zmianie uległo jedynie oznaczanie, a nie jakość urządzenia. Te same modele są tak samo wydajne, a na nowej etykiecie otrzymały jedynie zaktualizowaną niższą klasę energetyczną. Nie ma to żadnego wpływu na wydajność energetyczną urządzeń. Wybierając sprzęt z literą C, D lub E, mamy gwarancję znacznych oszczędności w budżecie domowym i korzyści dla środowiska.

Zmiany w etykietach są wprowadzane systematycznie. Od listopada 2020 r. producenci załączali nową etykietę do urządzenia. Zabieg ten miał na celu zapewnienie, aby w momencie zamiany etykiety na nową w sklepach, czyli od 1 marca 2021 r., każdy sprzedawca mógł bardzo szybko przeprowadzić ten proces. Nowe naklejki energetyczne pojawią się w marcu w sklepach na sprzęcie chłodniczym, pralkach, pralko-suszarkach, zmywarkach oraz telewizorach.

– Etykiety energetyczne to jedno z głównych narzędzi UE w walce z ociepleniem klimatu. Dzięki niemu możemy mieć gwarancję, że dane urządzenia zostały zbadane w oparciu o te same, szczegółowe normy wydajności. Zyskujemy zatem pewność, że porównujemy „jabłka do jabłek” – tłumaczy Radosław Maj z APPLiA Producenci AGD.

APPLIA Producenci AGD to organizacja stowarzyszająca większość producentów i importerów AGD w Polsce – 27 firm: Amica, Ariston, Atlantic, Beko, Biazet, BSH, Candy/Haier, Ciarko, Daikin, De’Longhi, Electrolux, Fore, Franke, Gorenje, Jura, Kärcher, Maan, Miele, MPM, Philips, SEB Group, Samsung, Smeg, Teka, Vestel, Vorwerk, Whirlpool.

Źródło: MKiŚ, APPLIA, URE

Redakcja GLOBEnergia