Jedna czwarta emisji CO2 z transportu pochodzi z samochodów ciężarowych!

Pojazdy o dużej ładowności odpowiadają za około jedną czwartą emisji CO2 z transportu drogowego w UE. Bez dalszych działań oczekuje się, że emisje wzrośnie w związku z rosnącą liczbą wykonywanych połączeń tranzytowych.

Pojazdy o dużej ładowności odpowiadają za 27% emisji CO2 w transporcie drogowym i prawie 5% emisji gazów cieplarnianych w UE (dane za 2016 r.). Od 1990 r. emisja pojazdów ciężarowych wzrosła o 25% – głównie w wyniku wzmożonego ruchu drogowego towarów, a przy braku nowych zasad przewiduje się kontynuację tego trendu.

Nowe prawo

Porozumienie osiągnięte w poniedziałkowy wieczór przewiduje prawnie wiążący cel obniżenia emisji CO2 o 30% dla nowych ciężarówek do 2030 r. Pośredni cel określono na 15% do 2025 r.

Porozumienie będzie najpierw formalnie zatwierdzone przez Komisję Ochrony Środowiska, a następnie przez Parlament Europejski i Radę.

Nowy cel dotyczyć będzie także udziału w sprzedaży niskoemisyjnych pojazdów

Poza celem dotyczącym emisji CO2, producenci będą musieli zapewnić, aby pojazdy o zerowej i niskiej emisji stanowiły 2% udziału w rynku sprzedaży nowych pojazdów do 2025 r. Przepis ten ma zachęcić producentów do inwestowania w czystsze paliwa dla pojazdów z silnikami wysokoprężnymi.

Zgodnie z porozumieniem paryskim, Komisja Europejska będzie musiała zaproponować nowe cele po 2030 r.

Sprawozdawca Bas Eickhout podkreśla, że rozporządzenie wykracza teraz poza pierwotny wniosek Komisji Europejskiej, ale dzięki temu przyczyni się do zmniejszenia zanieczyszczenia na naszych drogach i poprawy jakości powietrza.

To wstyd, że niektóre rządy nadal stawia interesy przemysłu przed interesami ludzi, komentuje. W szczególności Niemcy i niektóre państwa członkowskie w Europie Środkowej zablokowały się na bardziej ambitne cele.

Nadszedł czas, by państwa członkowskie UE wycofały się ze wsparcia dla silników spalinowych, a zamiast tego zachęcały do opracowania bardziej ekologicznych alternatyw, które ostatecznie przyniosą korzyści nie tylko dla ludzi, ale też dla całej branży.

Źródło: europarl.europa.eu/

Redakcja GLOBEnergia