Nowelizacja ustawy 10H jeszcze nie trafiła do sejmu, a samorządy już liczą na zyski!

Rząd przyjął liberalizację ustawy 10H, a województwa, mimo że nowelizacja nie trafiła jeszcze do sejmu już zastanawiają się jak mogą skorzystać na rozwoju energetyki odnawialnej. Eksperci podczas konferencji „Energia dla Lubelskiego” wskazali ile turbin wiatrowych może powstać w województwie lubelskim w ciągu najbliższych lat.

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Bezpieczeństwo energetyczne i niezależność od rosyjskich surowców

Województwo lubelskie zajmuje ponad 25 tys. km². 8 proc. powierzchni województwa, czyli 2000 km2 to tereny dogodne do budowy elektrowni wiatrowych, jakim dysponuje region. Z raportu przedstawionego podczas konferencji „Lubelskie zagłębiem energetycznym Polski” wynika, że lubelskie posiada jedne z najlepszych warunków wietrznych w Polsce. Jak podkreślają prezentujący raport, uruchomienie choćby części tego potencjału dałoby Lubelszczyźnie prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne i niezależność od rosyjskich surowców.

Sporo pracy do wykonania

Obecnie w województwie lubelskim produkowane jest zaledwie 2 proc. krajowej energii elektrycznej. Udział w produkcji energii elektrycznej nie jest adekwatny choćby do udziału w wytwarzaniu polskiego PKB - lubelskie generuje 4 proc. PKB. W województwie tym mieszka również 5 proc. ludności Polski i zajmuje ono aż 8 procent powierzchni kraju. Te dane wyraźnie pokazują, jak wielka praca w sektorze energetyki odnawialnej jest jeszcze do wykonania.

Potencjał rozwoju

Zdaniem Grzegorza Tobiszowskiego, lubelskie powinno inwestować w rozwój odnawialnych źródeł energii.

“Znakomite warunki wietrzne i dobre nasłonecznienie pozwalają myśleć o dynamicznym rozwoju energetyki wiatrowej oraz fotowoltaiki, jako dobrym uzupełnieniu źródeł konwencjonalnych.” - wskazuje Grzegorz Tobiszowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii w latach 2015-2019.

Co o turbinach wiatrowych myślą mieszkańcy?

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez naukowców z Instytutu Staszica mieszkańcy powiatu kraśnickiego w zdecydowanej większości opowiedzieli się za inwestowaniem w nowe moce wiatrowe. Według mieszkańców pozwoli to na uniezależnienie się od Rosji oraz obniżenie cen energii elektrycznej. 

Potencjał wiatrowy województwa lubelskiego

W tej chwili na terenie województwa funkcjonuje i w budowie jest łącznie około 100 turbin wiatrowych funkcjonujących w ramach 8 farmach wiatrowych. Według ekspertów, po zmianie ustawy 10H w województwie można spodziewać się inwestycji w kolejne 200 turbin wiatrowych, które zasilą województwo w energię w ciągu zaledwie kilku następnych lat.

“Realnie, w najbliższych latach można mówić o zwiększeniu potencjału tego sektora energetyki w regionie o kolejne 10-20 farm wiatrowych. To pozwoliłoby istotnie zwiększyć wkład województwa w produkcję energii elektrycznej o ok. 1,5 do 3 Twh.” - dodaje Paweł Malarz, kierownik projektów w OX2. 

Wpływy dla gmin i nowe miejsca pracy

Nowe elektrownie wiatrowe to nie tylko produkcja czystej i taniej energii. Nowe turbiny wiatrowe to także wysokie wpływy do budżetów gmin oraz miejsca pracy i inwestycje infrastrukturalne. Budowa kolejnych mocy to szansa dla rozwoju lubelskich gmin, o czym podczas konferencji mówili samorządowcy.

“Energię elektryczną z wiatru należy traktować jako szansę dla rozwoju lokalnych samorządów oraz lokalnych społeczeństw. Lubelskie gminy powinny wykorzystywać potencjał naturalny dla rozwoju energetyki wiatrowej i zmieniać go z jednej strony w czystą i tanią energię z wiatru, a z drugiej we wpływy budżetowe, które pozwolą na inwestycje służące lokalnej społeczności” - podkreśla dr Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice.

Wójt gminy Wisznice podkreśla, że wpływy z farmy wiatrowej, która powstaje na terenie gminy pozwolą zwiększyć komfort życia mieszkańców poprzez nowe drogi, inwestycje infrastrukturalne, czy przydomowe źródła OZE dla mieszkańców np. w formie dotacji na pompy ciepła. Z analizy ekspertów wynika, że na inwestycje wiatrowe po 2027 roku mogliby liczyć mieszkańcy 20 gmin.

Źródło: OX2.

Zobacz również