Nowojorski gigant energetyczny celowo odcina prąd tysiącom rodzin

Ponad 88 tysięcy gospodarstw domowych w Nowym Jorku straciło dostęp do prądu w ciągu zaledwie sześciu pierwszych miesięcy 2025 roku. Con Edison – monopolista na rynku energii w mieście – w tym samym czasie wystąpił o podwyżkę rachunków o 11%. W tle narasta kryzys klimatyczny, który podbija temperatury i zwiększa ryzyko śmierci z powodu upałów.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • W pierwszej połowie 2025 roku Con Edison odłączył prąd ponad 88 tysiącom gospodarstw w Nowym Jorku.
  • Firma jednocześnie wystąpiła o podwyżkę cen energii elektrycznej o 11%
  • Odłączono prąd niemal 2,5% klientów, czyli trzykrotnie więcej niż w całym 2024 roku.

Trzy razy więcej odłączeń niż rok wcześniej

Con Edison obsługuje 3,6 mln gospodarstw w Nowym Jorku i hrabstwie Westchester. W pierwszym półroczu 2025 roku odłączono prąd niemal 2,5% klientów – to trzykrotnie więcej niż w całym 2024 roku. W szczytowym momencie, tuż przed falą rekordowych upałów w czerwcu, prąd straciło ponad 16 tysięcy domów.

Co piąte odłączone gospodarstwo czekało na ponowne podłączenie co najmniej tydzień, a w tym czasie mieszkańcy pozostawali bez lodówki, klimatyzacji i internetu. Jednocześnie walcząc z falą upałów.

Od maja do września około 3% zgonów w mieście jest związanych z wysokimi temperaturami. Nowy Jork jest drugim – po Phoenix – najniebezpieczniejszym miastem pod tym względem w USA. Brak klimatyzacji to główna przyczyna zgonów z powodu upałów – aż 11% mieszkańców miasta jej nie posiada, a wśród najuboższych odsetek ten jest znacznie wyższy.

W dzielnicach takich jak Bronx sytuację pogarsza tzw. efekt miejskiej wyspy ciepła – temperatury są tam o 6–8°C wyższe niż w Central Parku, gdzie oficjalnie mierzy się warunki pogodowe.

Eksperci ostrzegają, że połączenie rosnących kosztów energii, zmian klimatu i likwidacji programów wsparcia, może dramatycznie zwiększyć liczbę ofiar.

Koszty życia i rosnące rachunki

Pod koniec 2024 roku aż 16% klientów Con Edison miało zaległości w opłatach, a łączny dług sięgał 948 mln dolarów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 roku firma agresywnie zwiększyła liczbę odłączeń, zmniejszając zadłużenie do 840 mln dolarów.

Jednak to nie koniec problemów – Con Edison domaga się podwyżki taryf o 11% dla energii elektrycznej i 13% dla gazu. Dla przeciętnego gospodarstwa w Nowym Jorku oznaczałoby to wzrost rocznego rachunku za prąd o 372 dolary (ok. 1360 zł).

Czy odłączenia to „skuteczna” strategia?

Przedstawiciele Con Edison utrzymują, że odłączenie jest „ostatnią deską ratunku” po wyczerpaniu wszystkich opcji windykacyjnych, a większość klientów jest podłączana z powrotem w ciągu doby. Krytycy wskazują jednak, że praktyka ta jest nieludzka i uderza w najbardziej bezbronnych mieszkańców – rodziny z dziećmi, osoby chore, seniorów oraz mniejszości etniczne.

Organizacje społeczne apelują o wprowadzenie szerszych zabezpieczeń przed odłączeniami w czasie ekstremalnych temperatur i zwiększenie finansowania programów dopłat. Jednak jeśli wniosek Con Edison o podwyżki zostanie zatwierdzony, a jednocześnie skasowane zostaną kluczowe federalne świadczenia, tysiące nowojorczyków może zostać pozostawionych bez ochrony – i bez prądu

Źródło: The Guardian

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia