Specyfiką energetyki wiatrowej i jednym z najczęściej wysuwanych pod jej adresem zarzutów jest to, że wiatraki produkują energię tylko wtedy, gdy wieje wiatr, a nie wtedy, gdy jest potrzebna. Czy tak jest naprawdę?

Morskie farmy wiatrowe pracują ponad 90% czasu!

Jak czytamy w Raporcie PSEW, w praktyce farmy wiatrowe na morzu pracują przez ponad 90 proc. czasu. Ich średnie obciążenie w polskiej części Bałtyku będzie przekraczać 50 proc., a w przyszłości może dojść nawet do 60 proc.

W rzeczywistości morskie farmy wiatrowe będą więc pracować z większym obciążeniem niż większość elektrowni wodnych w Polsce i z obciążeniem porównywalnym do elektrowni węglowych.

Źródło: Raport PSEW

Co w przypadku, gdy akurat nie wieje wiatr?

Jeśli jednak zdarzy się, że zabraknie wiatru, to istnieje szereg rozwiązań, które pozwalają sprostać temu wyzwaniu. Są to przede wszystkim istniejące elektrownie konwencjonalne, elektrownie szczytowo-pompowe i elektrociepłownie wyposażone w zasobniki ciepła. W przyszłości wachlarz dostępnych opcji rozszerzy się także o coraz popularniejsze w Polsce zarządzanie zużyciem energii u odbiorców, a także magazyny energii i wymianę transgraniczną z sąsiednimi krajami, gdzie akurat utrzymuje się na morzu duża wietrzność.

Czy ta technologia rozwinie się w Polsce?

W efekcie aukcji na wsparcie dla OZE przeprowadzonych w listopadzie 2018 roku, do kręcących się już w Polsce wiatraków o mocy 5,9 GW, w tym i przyszłym roku dołączą kolejne farmy o mocy zainstalowanej blisko 1 GW.

Na rok 2019 zapowiadana jest kolejna aukcja, a szanse na uzyskanie rządowego wsparcia dostanie większość spośród gotowych do budowy projektów o łącznej mocy 3 GW. Za kilka lat do wiatraków na lądzie dołączą morskie farmy na Bałtyku, będące dzisiaj w fazie projektów. Pierwsze polskie morskie farmy wiatrowe zaczną produkować energię około roku 2025, a do roku 2040 planowane jest oddanie do eksploatacji ponad 10 GW mocy zainstalowanej w Polskiej Wyłącznej Strefie Ekonomicznej. Te ambitne plany budzą duże zainteresowanie krajowych i zagranicznych inwestorów.

Liderem rozwoju morskiej energetyki wiatrowej jest Wielka Brytania, w której moc zainstalowana przekroczyła 8 GW, a planuje się osiągnięcie 30 GW do roku 2030. Kolejne pozycje zajmują Niemcy, Dania, Belgia, Holandia.

Źródło: PSEW

Redakcja GLOBEnergia