Obliga giełdowego jednak nie będzie

W projekcie ustawy Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050-TD “o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych oraz niektórych innych ustaw” znalazły się zapisy dotyczące przywrócenia obliga giełdowego, co spotkało się z entuzjazmem wśród przedstawicieli branży fotowoltaicznej. Nie znalazły się jednak w niej na długo - w autopoprawce, której złożenie było motywowane “aferą wiatrakową”, wykreślono zapisy dotyczące obowiązku giełdowego. 

Zdjęcie autora: Magdalena Mateja-Furmanik

Magdalena Mateja-Furmanik

Redaktorka portalu GLOBEnergia

Podziel się

Zapis przywracający obligo giełdowe mogliśmy znaleźć w art. 7 projektowanej ustawy. Mogliśmy w nim dokładnie przeczytać, że:

Przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej jest obowiązane sprzedawać wytworzoną energię elektryczną na giełdach towarowych w rozumieniu ustawy z dnia 26 października 2000 r. o giełdach towarowych, na rynku organizowanym przez podmiot prowadzący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej rynek regulowany lub na zorganizowanej platformie obrotu prowadzonej przez spółkę prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej giełdę towarową w rozumieniu ustawy z dnia 26 października 2000 r. o giełdach towarowych lub w ramach jednolitego łączenia rynków dnia następnego i dnia bieżącego prowadzonych przez wyznaczonych operatorów rynku energii.“ 

Afera wiatrakowa sprawiła jednak, że posłowie wylali dziecko z kąpielą - wraz z wiatrakami wyrzucili pospiesznie również zapisy o obligu giełdowym, co jest dziwne, ponieważ nie wzbudziło kontrowersji. 

W autopoprawce możemy znaleźć lapidarny zapis “skreśla się art. 7”, który w czterech słowach oddalił wprowadzenie obliga giełdowego na bliżej nieokreślony czas. W uzasadnieniu autopoprawki nie znajdziemy wyjaśnienia motywów, które stały za tym krokiem. 

Dlaczego obligo giełdowe jest ważne?

Obligo giełdowe oznacza obowiązek sprzedaży i zakupu energii na giełdzie. Dzięki temu tworzy się platforma, gdzie popyt spotyka się z podażą, co prowadzi do ustalenia ceny bliskiej tej na rynku.

Dla prosumentów ma to duże znaczenie, ponieważ chroni ich przed kontrolą rynku przez kilka dużych firm, które mogłyby narzucić ceny. Po wycofaniu obowiązku obligo giełdowego, rynek energetyczny został zdominowany przez kilka dużych koncernów co wyklucza mniejsze podmioty z konkurencji z gigantami. Efektem jest odczuwalny dla naszych portfeli.

Obligo giełdowe jest także ważne przy ustalaniu taryf, dając punkt odniesienia dla cen energii na rynku. Dzięki niemu możliwe jest określenie realnego kosztu energii.

Zdjęcie autora: Magdalena Mateja-Furmanik

Magdalena Mateja-Furmanik

Redaktorka portalu GLOBEnergia