Ocena energetyczna zamiast audytu w programie Czyste Powietrze. Jaki może pojawić się problem?

Tylko u nas
PSE opublikowało ceny energii za grudzień dla prosumentów. Skąd tak niska miesięczna rynkowa cena energii (RCEm) dla prosumentów w net-billingu? Czy w 2024 roku cena spadnie poniżej 300 zł/MWh?

Audyty energetyczne to narzędzie dobrze znane polskiej branży audytorskiej, której zawdzięcza swoją nazwę. Planowana reforma zakłada odejście od audytów w programie Czyste Powietrze. Czym jest ocena energetyczna budynku, którą zaproponował NFOŚiGW? Czy będzie potrzebna wizja lokalna?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Tylko u nas
PSE opublikowało ceny energii za grudzień dla prosumentów. Skąd tak niska miesięczna rynkowa cena energii (RCEm) dla prosumentów w net-billingu? Czy w 2024 roku cena spadnie poniżej 300 zł/MWh?
  • Ocena energetyczna zastąpi audyt energetyczny w programie Czyste Powietrze – taką propozycję przedstawił NFOŚiGW do konsultacji społecznych.
  • Czym jest ocena energetyczna? Przekazane przez Fundusz informacje są szczątkowe.
  • Jakie istnieje ryzyko zastąpienia audytu zupełnie nowym dokumentem? O te sprawy pytamy eksperta z branży audytorskiej.

Audyty energetyczne odchodzą do przeszłości – a tak przynajmniej można stwierdzić po propozycji zmian w programie Czyste Powietrze, które zaproponował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zastąpi je świadectwo charakterystyki energetycznej oraz ocena energetyczna, której nieodłącznym elementem będzie obowiązkowa wizyta eksperta na miejscu. Co zatem będzie musiał zrobić audytor? Fachowiec osobiście odwiedzi budynek, zaprojektuje odpowiednie działania termomodernizacyjne, a na koniec oceni, czy osiągnięto zakładane efekty. Czym to się różni od audytu energetycznego? Zapytaliśmy o to Kamila Misiurka, właściciela firmy audytorskiej AudytPro.

Obecnie nie posiadamy szczegółowych informacji na temat tego, jak będzie wyglądać ocena energetyczna. Ministerstwo przedstawiło jedynie bardzo ogólny zarys, który może być pomocny dla osób spoza branży, jednak dla ekspertów zajmujących się audytami energetycznymi i świadectwami charakterystyki energetycznej te informacje są niewystarczające, aby wyciągnąć konkretne wnioski” – tłumaczy Kamil Misiurek.

Ryzyko związane z oceną energetyczną budynku

Czy zatem istnieje ryzyko, że ocena energetyczna może nie być wystarczającym dokumentem? Ekspert uważa, że jeśli chodzi o rzetelne wykonawstwo, to problemu nie będzie. Kwestią dyskusyjną może być powołanie do życia zupełnie nowego dokumentu.

“Osobiście nie obawiam się samej idei wprowadzenia oceny energetycznej, o ile dokument ten będzie opracowany przez doświadczonych specjalistów z branży. Moje obawy dotyczą raczej sytuacji, w której nowy dokument zostanie przygotowany w pośpiechu, co może prowadzić do licznych niespójności i błędów. Tematyka bilansu cieplnego oraz obliczeń cieplnych wymaga precyzyjnego i profesjonalnego podejścia, aby uniknąć podstawowych pomyłek, takich jak mylenie jednostek energii z ciepłem” – twierdzi Misiurek.

Zdaniem eksperta, stworzenie dokumentu precyzyjnie regulującego sposób sporządzania oceny energetycznej może okazać się trudnym zadaniem. Jeśli nowa ocena energetyczna miałaby być wzorowana na audycie energetycznym, pojawia się istotny problem – świadectwo energetyczne opiera się na innych wzorach obliczeniowych. Taka różnica w metodologii może prowadzić do rozbieżności w uzyskiwanych wynikach, co w praktyce utrudni spójne i jednoznaczne wnioski z oceny.

Zapytaliśmy także, czy firma AudytPro zajmuje się już wykonywaniem ocen energetycznych. Odpowiedź była jednoznaczna: „Nie, nie wykonujemy takich dokumentów dla swoich klientów.” To potwierdza, że ten dokument będzie zupełną nowością na rynku.

Obowiązkowa wizja lokalna w programie Czyste Powietrze

Tak jak pisaliśmy wcześniej – podczas oceny energetycznej audytor będzie mieć obowiązek osobiście wizytować na miejscu inwestycji, aby dokonać analizy budynku zarówno przed, jak i po modernizacji. Czy to na pewno dobry pomysł? 

Według mnie wizja lokalna powinna być przeprowadzona na początku inwestycji, a inwestor powinien ściśle trzymać się zaleceń zawartych w audycie lub ocenie energetycznej. Przy rozliczaniu dotacji to inwestor lub osoba nadzorująca modernizację powinni potwierdzić, co zostało wykonane oraz jakimi materiałami, a także samodzielnie podpisać dokument potwierdzający zgodność przeprowadzonych prac z założeniami audytu lub oceny. Nie widzę potrzeby, aby Audytor angażował się w inwestycję po zakończeniu prac modernizacyjnych” – komentuje Kamil Misiurek, właściciel firmy AudytPro.

Czy kwoty dotacji nie są za małe?

Poniżej prezentujemy zmiany zaproponowane przez NFOŚiGW, które wskazują kwoty, jakie będzie można otrzymać w programie na ocenę energetyczną budynku. Aktualnie na audyt energetyczny można pozyskać 1200 złotych

Fragment przedstawionych do konsultacji propozycji zmian. Będą trwać do 27 grudnia 2024 roku.
Źródło: NFOŚiGW.

Zastanawiająca jest jednak ich wysokość – czy stawki za ocenę energetyczną okażą się wystarczające? Jaki będzie koszt przygotowania takiego dokumentu, który sam wiceszef NFOŚiGW określa mianem „takiego audytu energetycznego”? Ekspert nie ma złudzeń, że propozycje maksymalnych kwot dotacji są minimum dwukrotnie za niskie przy dwukrotnej wizji u inwestora, którą postuluje Fundusz.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia