Konsumenci w ponad 200 krajach i regionach na całym świecie sięgają po produkty firmy PepsiCo ponad miliard razy dziennie, a Stany Zjednoczone to największy rynek zbytu dla producenta napojów i przekąsek. USA odpowiadają za prawie połowę całkowitego zużycia energii elektrycznej firmy na całym świecie. Już niedługo będzie to energia pochodząca tylko z odnawialnych źródeł. Niebawem Pepsi, Laysy, SunChips itd, może nie dostarczą czystej energii, ale będą przy jej pomocy produkowane.

Odnawialna produkcja

Ameryka, to kolejne „wyzwanie pepsi”. Aktualnie zapotrzebowanie operacyjne PepsiCo w dziewięciu krajach europejskich w 100% zaspokajane jest przez odnawialne źródła energii. W Polsce już od początku 2019 roku wszystkie 4 zakłady produkcyjne oraz centrala firmy w Warszawie zasilane są wyłącznie zieloną energią, pochodzącą w szczególności z wiatru. Już w tym roku do obsługi wszystkich zakładów na terenie USA PepsiCo zapewni energię elektryczną pochodzącą tylko ze źródeł odnawialnych.

Położenie nacisku na zrównoważony rozwój i poszukiwanie rozwiązań przyjaznych środowisku jest coraz częstsze wśród przedsiębiorstw, szczególnie tych o globalnym znaczeniu. Jednym z nich jest firma PepsiCo, która zobowiązała się dbać o naturalne zasoby planety, stale poszukując nowych sposobów na ograniczenie zużycia surowców, w tym energii elektrycznej.

Jak osiągnąć cele OZE?

Aby osiągnąć wyznaczone cele na terenie USA, PepsiCo planuje wdrożyć różne rozwiązania. Wśród nich są umowy o zakup energii elektrycznej (PPA) oraz wirtualnej energii elektrycznej (VPPA). Ich celem jest finansowanie rozwoju nowych projektów w zakresie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych.

Umowy obejmują farmy słoneczne i wiatrowe, a także certyfikaty energii odnawialnej (REC), czyli dokumenty certyfikowane przez niezależne podmioty wspierające produkcję zielonej energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W 2020 roku portfel PepsiCo obejmować będzie więcej certyfikatów REC, aby w kolejnych latach do roku 2025 stopniowo zastępować je umowami PPA oraz VPPA.

Oprócz tego, PepsiCo kontynuuje rozbudowę własnych sieci energetycznych zasilanych ze źródeł odnawialnych. Niedawno w siedzibie głównej firmy w miejscowości Purchase w stanie Nowy Jork zainstalowane zostały nowe panele słoneczne, które stanowią uzupełnienie powstałych wcześniej instalacji na terenie całego kraju. Wśród nich są m. in. innymi panele słoneczne zainstalowane w zakładach Frito-Lay w Modesto w Kalifornii oraz Casa Grande w Arizonie, a także w zakładach produkujących napoje we Fresno w Kalifornii oraz Tolleson w Arizonie.

Uniknięta emisja

Dzięki przejściu na źródła odnawialne w amerykańskich placówkach PepsiCo, będzie możliwa redukcja do 20% emisji gazów cieplarnianych (GHG) w skali całej działalności firmy (emisje z zakresu 1 i 2) względem stanu z roku 2015. To krok do celu, jakim jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych pochodzących z prowadzonej działalności firmy o 20% do roku 2030 względem poziomu z roku 2015.

Źródło: PepsiCo

Redakcja GLOBEnergia